Alka Rudego i Zośki

Podstrony

 

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla słów: Alka Rudego i Zośki





Temat: Kamienie na szaniec+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Bohaterami tej książki jest przede wszystkim trzech młodzieńców:
Alek, Rudy i Zośka
Książka opowiada o ich bohaterskich wyczynach podczas II wojny światowej - jak to malowali żółwie na ścianie, oznaczającą wolną pracę ludzi dla Niemców; wybijali szyby u fotografów wystawiających niemieckie zdjęcia itd. itp. W pewnym momencie Rudy zostaje złapany przez Niemcy i zostaje brutalnie przesłuchiwany. Po pewnym czasie zostaje odbity przez kolegów ale w wyniku ciężkich ran umiera. W tym samym dniu umiera Alek, który został ranny na akcji pod arsenałem - czyli jak odbijali Rudego. Zośka zostaje tak jakby sam. W raz z innymi powstańcami rusza na kolejnąakcję. Lecz podczas niej dostaje kulą bodajże w pierś i umiera. Wyświetl resztę postów



Temat: praca domowa polski : "kamienie na szaniec"
Potrzebuje odpowiedzi na pytania:

Moje kochanie <3:*! 19:59:47
jaka była atmosfera w szkole do której uczeszczali aLek rudy i Zośka... dla każdego inna odowiedz na podstawie tekstu
Moje kochanie <3:*! 20:00:03
Czy stanowili wraz z innymi zgraną paczkę?
Moje kochanie <3:*! 20:00:21
Czty na należą do jakiejś organizacji młodzieżowej
Moje kochanie <3:*! 20:01:15
Czy zdają sobie sprawę ze swoich słabości i jak pracują aby je przezwycięŻyc
KUNIEC

do lektury kamienie na szaniec.[/quote]
Wyświetl resztę postów



Temat: Pilna sprawa
Według mnie na pytanie zawarte w temacie, można odpowiedzieć twierdząco, jednak z drugiej strony znalazłam jeden kontrargument, który daje przeczącą odpowiedz. Swoje przekonanie chciałabym potwierdzić następującymi argumentami i kontrargumentem:

Po pierwsze, ich poświęcenie pokazuje każdemu z nas jaką postawę powinniśmy przyjąć wobec zagrożenia ojczyzny. Bohaterowie książki "Kamienie na szaniec" udowodnili swoim bohaterstwem miłość do Ojczyzny. Poświęcili swoje życie za Polskę. Wykazali się ogromną odwagą i patriotyzmem. Gdyby każdy człowiek miał takie samo podejście co Alek, Rudy i Zośka, to Polska stałaby się krajem nie do pokonania, a rodacy wzorem idealnych patriotów.

Po drugie, pokazali innym, że młodzi ludzie, są w stanie poświęcić swoje marzenia, cele, a nawet życie za Ojczyznę. Okazali się niezwykłą młodzieżą, dla której honor jest najwyższą wartością. Dlatego zostali uhonorowani orderami bohaterstwa.

Z drugiej strony, śmierć trzech bohaterów nie zmieniła Polski, ani wszystkich rodaków. Nieliczni przyjęli podobna postawę co Alek, Rudy i Zośka, ale to za mało, aby zmienić Polskę w kraj samych patriotów. Gdyby większość z nas ceniła te wartości, to historia Polski mogłaby potoczyć się inaczej.

Z tego, co napisałam, wynika że, postawa Alka, Rudego i Zośki była potrzeba po to, aby pokazać ideały, które powinny przyświecać każdemu z nas. Jednak śmierć trzech młodych ludzi nie odmieniła losu Polski. Wyświetl resztę postów



Temat: Ankieta personalna bohaterów "Kamieni na szaniec"
Potrzebuję odpowiedzi na podane niżej pytania, osobno dla każdego bohatera, a jest ich 3 - Alek, Rudy i Zośka.

Za przynajmniej 1 odpowiedź na jakieś pytanie DAJĘ PLUSA

Odpowiedzi nie mogą się powtarzać,, potrzebuję tego na jutro!

Proszę pomóżcie


1.Podaj imię i nazwisko bohatera, jego datę urodzenia i pseudonim.

2. Kim byli jego rodzice.

3. Jakie zdobył wykształcenie.

4 Czym się interesował.

5. Jakimi umiejętnościami się wyróżniał.

6. Jaki najwyższy stopień harcerski osiągnął.

7. W jakich akcjach dywersyjnych brał udział.

8. Które z tych akcji zakończyły się sukcesem.

9. Czy został odznaczony za zasługi w walce z okupantem.

10. Kiedy i jak umarł.

11. Gdzie zostałp ochowany.

12. Jaki były najważniejsze cechy jego charakteru i postawy.
Wyświetl resztę postów



Temat: Groby zasłużonych Warszawiaków
Witam
Przy okazji nadchodzącego święta Wszystkich Świętych pomyślałem, że
warto by zmontować listę bardziej i mniej znanych gróbów osób, które
zostawiły swój dobry ślad w naszym mieście.
Zaczynam:

[bardziej znane]
1. Rudy, Alek, Zośka i setki innych powstańców na Cmentarzu Wojskowym
na Powązkach

[mniej znane]
1. Sokrates Starynkiewicz - Cmentarz Wolski Prawosławny (jutro podam
dokładną lokalizację)

Krzysiek Supera

PS. Do Szuwaksa - mogę podsumować temat w formie jakiejś podstrony
p.r.w. ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: Groby zasłużonych Warszawiaków


1. Rudy, Alek, Zośka


W kwestii formalnej: zaden z powyzej wymienionych nie mial okazji dozyc
wybuchu Powstania, ale rzeczywiscie w 60 rocznice wybuchu, przy ich grobach
klebily sie najwieksze tlumy (o warcie honorowej nie wspominajac)...

T.

Wyświetl resztę postów



Temat: Prosba o pomoc w Wigilie


| To mało?

| Świetnie, tylko co mają wychowankowie z dalekiej przeszłości do Twoich
| wspomnień o szkole?

To, że koleś może się podniecać, że ktoś znany chodził do tej samej
szkoły,
co on.


_Podniecać_, to się można tym, że Batorego odwiedziła Królowa Brytyjska
Elżbieta II albo festyniarski Michael Jackson. Albo z tego, że w Batorym
uczył się Daniel Olbrychski. Mi to akurat jest obojętne.
Natomiast _bycie_dumnym_można odnieść do takich wychowanków jak właśne Rudy,
Alek, Zośka...

EOT?

Krzysiek Supera

Wyświetl resztę postów



Temat: Prosba o pomoc w Wigilie


Krzysiek Supera wrote:

| To mało?

| Świetnie, tylko co mają wychowankowie z dalekiej przeszłości do
| Twoich wspomnień o szkole?

| To, że koleś może się podniecać, że ktoś znany chodził do tej samej
| szkoły, co on.

_Podniecać_, to się można tym, że Batorego odwiedziła
Królowa Brytyjska Elżbieta II albo festyniarski Michael
Jackson.


Albo, że uczył się tam Rudy, Alek, Zośka. :-)


Mi to akurat jest obojętne.
Natomiast _bycie_dumnym_można odnieść do takich wychowanków jak właśne


Rudy, Alek, Zośka...

E, tam. Po prostu dumny jesteś z postaci historycznych, de facto Polaków, a
wizyty znanych obcokrajowców są Ci obojętne.


EOT?

Krzysiek Supera


Ok.

Wyświetl resztę postów



Temat: Arsenał inaczej
Dnia Fri, 14 Apr 2006 14:32:29 +0200, Stefan Zawadzki napisał(a):


Mylne mieszanie nazwisk. Halina Siemieńska nie była ciotką Tadeusza
Zawadzkiego ''Zośka''


Dziękuję za sprecyzowanie i przepraszam. Informacje o tym pokrewieństwie
pojawiają się w wielu źródłach: "Batalion Zośka" A. Borkiewicz-Celińskiej,
"Akcje zbrojne podziemnej Warszawy 1939-1944" T. Strzembosza, "Rudy, Alek,
Zośka" B. Wachowicz, stąd moje - jak widać nie do końca fortunne -
uzupełnienie.

Wyświetl resztę postów



Temat: Rocznica Akcji pod Arsenałem
Dziś, 26 marca obchodzimy 63  rocznicę, jednej z najbardziej
spektakularnych akcji zbrojnych Szarych Szeregów, znanej w historii
jako Akcji pod Arsenałem. De fakto akcja nosiła kryptonim
"Meksyk II" Dowódcą akcji był Stanisław Broniewski "Orsza", jego
zastępcą Tadeusz Zawadzki  "Zośka" W trakcie akcji uwolniono Janka
Bytnara "Rudego" oraz 21 innych osób związanych z ruchem oporu
a przewożonych policyjną więźniarką z Gestapo przy ul. Szucha na
Pawiak. / już nie istniejące dawne rosyjskie więzienie na Muranowie./

Akcja w przepiękny sposób została opisana :
1. "Kamienie na szaniec" przez    Aleksandra Kamińskiego.
2. "Pod Arsenałem"        przez    Stanisława Broniewskiego
3." Rudy, Alek, Zośka gawęda o bohaterach "Kamieni na szaniec"
Barbary Wachowicz.

Mortui viventes obligant

Z wyrazami szacunku
Michał Stanisław Zieleśkiewicz

Wyświetl resztę postów



Temat: Nie o taką Polskę walczyli z "Kamieni na szaniec"
Nie o taką Polskę walczyli z "Kamieni na szaniec"
Alek, Rudy i Zośka.
Patrzą z góry jak w "wolnej Polsce" esbecja i kapusie uczą "patriotyzmu" ...

„Testament mój”.
(...) Lecz zaklinam- niech żywi nie tracą nadziei,
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie rzucone przez boga na szaniec”

tinyurl.com/62odve
Wyświetl resztę postów



Temat: Nie o taką Polskę walczyli z "Kamieni na szaniec"
a skąd ty wiesz, o jaką Polskę walczyli...
...Alek, Rudy i Zośka? Zostałeś ich rzecznikiem prasowym, ćwoczku? Jakim prawem
sobie uzurpujesz, smarku, reprezentowanie ich poglądów po 65 latach.

Samo środowisko polityczne Polski Podziemnej w ramach Armii Krajowej było bardzo
zróżnicowane. Zobacz sobie chociażby, ignorancie, jakie partie polityczne
tworzyły rząd polski na emigracji.

A poza tym - nigdy nic nie wiadomo. Drogi akowców po wojnie były różne. Patrz
prlowski prominent, tworca "Sorbony", tata Romuald Kaczyński (AK, Virtuti
Militari i Krzyż Walecznych za Powstanie).

A jak już cytujesz klasykę, to przynajmniej wiernie, bo ci się popieprzyło.
Oryginał:
Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...

I "Boga" dużą literą poproszę, komuchu.
Wyświetl resztę postów



Temat: Nie o taką Polskę walczyli z "Kamieni na szaniec"
Nie ma pan bladego pojęcia, o jaką Polskę walczyli bohaterowie "Kamieni na
szaniec". Sam powrót do lektury nie zmieni jednak faktu, że jest pan głuchy i
ślepy na fakty.

1normalnyczlowiek11 napisał:

> Alek, Rudy i Zośka.
> Patrzą z góry jak w "wolnej Polsce" esbecja i kapusie uczą "patriotyzmu" ... Wyświetl resztę postów



Temat: Rudy, Alek, Zośka w "Kamieniach na szaniec", cz...
Rudy, Alek, Zośka w "Kamieniach na szaniec", cz...
Nie jestem emerytem ani rencistą. "Rudy", "Alek" i "Zośka" są dla mnie
wzorem. Nawiasem mówiąc, kształcenie charakteru to piękna sprawa. Jestem
patriotą i nie wstydzę się tego. Do szkoły w której uczy Staszek Dutka, nie
poślę swoich dzieci. Nie chcę, żeby uczył je ktoś, kto zgrywa się na
wyrośniętego chłopca (jak prezydent Bill, minister Joschka, czy guru Jurek). Wyświetl resztę postów



Temat: Kamienie na szaniec
Krzysztof, sądzę że jesteś moim rówieśnikiem albo może nawet trochę starszym.
Bo nikt inny nie potrafiłby napisać takiej odpowiedzi. Sama chciałam tym miłym
dziewczątkom co nieco wytłumaczyć, ale po Twoim liście już nie potrzebuję.
Natomiast ogromnie bolesne jest dla mnie to, że one w pewnym sensie mają rację
twierdząc, że "dziś nikt nie myśli o wyrównywaniu różnic klasowych, ale o
swojej karierze". No bo dla 90% młodych ludzi pojęcia typu "solidarność" (ta
przez małe s), "patriotyzm", "ojczyzna" to tylko puste słowa. Tylko patrzeć aż
takie niemodne książki na zawsze wylecą ze spisu lektur, bo skoro większość
młodzieży nie potrafi pojąć ich idei...
Tymczasem ja do swojego prywatnego spisu lektur włączyłam książki Barbary
Wachowicz z serii "Wierna rzeka harcerstwa" " "Druhno Oleńko, Druhu
Andrzeju", "Kamyk na szaniec" i "Rudy, Alek, Zośka" (dalsze dwie są w planach
wydawnictwa Rytm). Polecam je tobie i wszystkim innym, którym nie są obce
harcerskie idee sprzed lat. Wyświetl resztę postów



Temat: lista 10 książek które można polecić
"Twierdza szyfrów"
"Ten okrutny wiek"
"Rudy, Alek Zośka"
"Kamienie na szaniec"
"Dziennik Bridget Jones"
"Bezsennośc w Tokio"
"Czekolada"
"Siódmy krzyz"
"Ania z zielonego Wzgorza"
"Morderstwo w Orient Expressie" Wyświetl resztę postów



Temat: WRZESIEN - co czytacie?
W planach mam:
- "Rudy, Alek, Zośka" Barbary Wachowicz
- "Ława przysięgłych" Grishama
- "Las pigmejów" Isabel Allende
- "Cicha jak ostatnie tchnienie" Joe Alexa
- "2/3 sukcesu" Chmielweskiej
- "Pierwsze sprawy Poirota" Agathy Christie
Zastanawiam się jeszcze nad wypożyczeniem czegoś Segala i Wołoszańskiego. Wyświetl resztę postów



Temat: Ludzie pomóżcie !!
Elo ludziska... !! Pytanie dotyczy Kamieni Na szaniec. Jakie zasługi w Małym Sabotażu miał Alek , Rudy i Zośka. Za pomoc mocno dziękuje i daje pochwały.!! Wyświetl resztę postów



Temat: J.Polski "Kamienie na Szaniec"
Wybierz sobie coś z tego:

Głównymi bohaterami powiesci ,,Kamienie na Szaniec''są trzej młodzi chłopcy: Rudy-Jan Bytnar , Zoska- Tadeusz Zawadzki i Alek- Aleksy Dawidowski, którzy walcząc o ojczyznę tracą dla niej życie.

Rudy, Alek, Zoska byli w momencie wybuchu wojny absolwentami warszawskiego gimnazjum. Jeszcze podczas nauki w szkole sredniej należeli do harcerstwa.
Starali się realizować zasady, którymi wierna jest ta organizacja, a więc praca nad sobą, walka ze swoimi słabosciami, unikanie nałogów, wiernosć idei braterstwa, sprawiedliwosć i wolnosć.
Kiedy hitlerowcy napadli na Polskę, harcerze pomagali w ratowaniu ludnosci, którą stała się ofiarą najeźdźcy. Okres próby przeszedł wtedy kiedy pod groźbą utraty życia młodzi ludzie działali w organizacjach dywersyjnych, później w polskim podziemi.
Na co dzień spotykali się ze smiercią, nauczyli się odpowiedzialnosci nie tylko za siebie, umieli żyć ze strachem.Byli bardzo odważni, musieli nauczyć się żelaznej dyscypliny, zdawali sobie sprawę, że najmniejszy błąd popełniony w którejs akcji jest jednoznaczny często ze smiercią wielu ludzi.

Chłopcy posiadali wiele pozytywnych i budzących podziw cech.
Dla mnie największy podziw i uznanie budzą w nich odwaga,wiernosć i nadzieja.
Chłopcy musieli być bardzo odważni, aby przeprowadzać kolejne akcje uwolnienia Polski z rąk najeźdźcy. Niekiedy za wiernosć do kraju tracili najbliższych oraz własnie życie.
Rudy podczas męczących przesłuchań nie zdradził kolegów, którzy planowali odbicie narodu z rąk najeźdźcy, pomagali ludziom, podtrzymywali polską kulturę i działali przeciwko Niemcom. W ten sposób Jan Bytanar(ps.Rudy) nie ,,wydał'' przyjaciół, lecz na skutek ciężkich obrażeń poniesionych podczas przesłuchań, zmarł.
Chłopcy pomimo chwilowych niepowodzeń nie tracili nadziei na lepsze życie.
Szkoda że dzisiaj coraz mniej jest takich bohaterskich, młodych ludzi.
Wyświetl resztę postów



Temat: Rozprawka
Wydarzenia opisane przez Aleksandra Kamińskiego w powieści "Kamienie na szaniec" są doskonałym przykładem sytuacji, które miały i nadal mają bardzo duży wpływ na nasze losy. Wiedza, którą czerpiemy czytając tę książkę, może w wielu przypadkach pomóc nam uniknąć błędów, które popełniamy w wielu dziedzinach naszego życia. Bohaterskie działania harcerzy z Szarych Szeregów miały wielkie znaczenie w późniejszych poczynaniach obrońców naszego kraju. My także możemy brać z nich przykład. Na każdym kroku spotykamy się z sytuacjami, które wymagają odwagi, umiejętności szybkiego podejmowania decyzji oraz wiary w siebie. W takich sytuacjach znajdowali się także bohaterowie książki. W tamtych czasach bardzo trudno było zdobyć się na takie poświęcenie dla Ojczyzny. Wszyscy żyli w ciągłym strachu o swoją przyszłość. Możliwe jest, że przyszłe pokolenia także będą w takich momentach przerażone tym, co będzie się działo za 20, 30 czy 50 lat. Nawet dzisiaj dużo jest ludzi, którzy martwią się o to, co może nastąpić jutro lub w najbliższej przyszłości. Epoka, w której przyszło nam żyć niewiele różni się od tamtej, w której żyli Rudy, Alek, Zośka i inni Polacy walczący o wolność. Dzisiaj też jest mnóstwo przykładów na to, że ludzie walczą o swój dobytek i los. Nie tylko dobytek materialny, ale także moralny i duchowy. Książka "Kamienie na szaniec" może kształcić nie tylko nasz umysł, ale także może wzbogacać naszą moralność, nasze poczucie, że my także walczymy o swoje, tak jak ludzie w czasie wojny. Poczucie, że nam także należy się wolność i niezależność.
Myślę, że czytając tę książkę, ludzie zrozumieją, że najważniejszą rzeczą nie są doczesne przyjemności, ale pewne jutro oraz wiara, że w przyszłości przyjdzie nam żyć lepiej. Wyświetl resztę postów



Temat: Ciekawe biografie
A ja odwrotnie. Powieści sensacyjne na ogół mnie nudzą, zwłaszcza jeśli przez
przypadek przeczytam w krótkim odstępie czasu dwie (lub więcej) tego samego
autora. Bo ile w końcu można wymyślić wątków sensacyjnych?
Natomiast życie wymyśla coraz to nowe i niepowtarzalne scenariusze. Oczywiście,
i biografie mogą być nudne, bo osoba obdarzona miernym talentem pisarskim może
z opisu najciekawszego żywota i najbarwniejszego bohatera uczynić tępą piłę.
Artysta natomiast nawet zwykły, powszedni żywot potrafi przedstawić jak
sensacyjno-humorystyczną albo tragiczno-heroiczną historię - a cóż dopiero,
gdyt pisze o osobowości niebanalnej i wiodącej życie pełne interesujących
wydarzeń!
Ostatnio z tego gatunku czytałam np. trzy pierwsze tomy "Wiernej rzeki
polskiego harcerstwa" Barbary Wachowicz ("Druhno Oleńko, Druhu Andrzeju" - o O.
i A. Małkowskich, "Kamyk na szaniec" o A.Kamińskim, "Rudy, Alek, Zośka" o w/w
bohaterach Szarych Szeregów). POmijając trochę irytującą skłonność autorki do
podkreślania własnych zasług dla kultywowania pamięci opisywanych bohaterów,
całość naprawdę warta przeczytania. Podobnie jak poprzednie jej książki,
np. "Marie jego życia" o Sienkiewiczu, "Malwy na lewadach" - podróże śladami
znanych POlaków na obczyżnie itd.
Lubię również biografie Krystyny Kolińskiej, np. "Stachu, jego kobiety i
dzieci" o St. Przybyszewskim, oraz Joanny Siedleckiej, np. "Mahatma Witkac" o
Witkacym, "Wypominki" - nie będące sensu stricto biografiami, ale raczej
esejami biograficznymi ukazującymi znanych artystów jako zwykłych ludzi nie
pozbawionych paskudnych cech charakteru, zgubnych nałogów etc.
A jak ciekawe potrafią być autobiografie! klasycznym przykładem "Maria i
Magdalena" M.Samozwaniec (ta sama autorka napisała także doskonałą biografię
swej utalentowanej siostry - "Zalotnica niebieska"), z nowszych pozycji
np. "Malinka, Bratek i Jaś" M.Wisłockiej (TEJ Wisłockiej), "Sklep potrzeb
kulturalnych" A.Kroha, czy "Rozmowy w tańcu" A.Osieckiej (najlepiej przeczytać
je razem z wymienioną przez kogoś z moich przedmówców książką
Z.Turowskiej "Agnieszki i jeszcze inną pozycją - "Na zakręcie" B.Michalaka).
O innych już pisałam w jakimś wcześniejszym wątku. Wyświetl resztę postów



Temat: Skąd sie wzięły wasze nicki??
No to bardzo słynna druzyna harcerska kultywująca tradycje
przedwojennej"Pomarańczarni"
Alek Rudy i Zoska chyba tam nalezeli Wyświetl resztę postów



Temat: wspomnienia z 1941 roku


http://andsol.org/cudze/BG/07.html

naprawdę warto przeczytać, ruchy wojsk sowieckich wiosną 41, nastroje
ludzi
po sowieckiej stronie, nasłuch radia z Londynu, wojna, zmiana sytuacji,
niemieckie zrzutu broni, - kawał ciekawej historii, polecam
SJS

--


Pan SIS,

Polecam Panu lekturę o  Bohaterach mego pokolenia, chłopców i dziewcząt
z  Szarych Szeregów.

Aleksander Kamiński,  "Kamienie na szaniec"
Barbara Wachowicz "Kamyk"na szańcu. Gawęda o druhu Aleksandrze
   Kamińskim w stulecie urodzin"
Barbara Wachowicz,  " Rudy, Alek, Zośka, Gawędą o bohaterach "kamieni
     na szaniec"
Barbara Wachowicz, "To "Zośki"wiara! Gawęda o Harcerskim Batalionie
   AK "Zośka" cz.I" i cz  II

Oto ich sylwetki:

"Rudy", Janek Bytnar, rocznik 1921. Syn Legionisty. Oficer piechoty, ppor.
Od marca 1941 w Szarych Szeregach. Komendant Hufca "Ochota"
Zmarł w wyniku tortur stosowanych przez SS, w Alejach Szucha.
Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Pochowany na
Powązkach
15.VIII.1943 Jan Bytnar został pośmiertnie mianowany

harcmistrzem

Jego pseudonimem nazwano 2. kompanię baonu "Zośka"

http://powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/biog_bytnar.htmWarszawskie

Powązki; wspólny grób "Rudego" i "Alka"...

Maciej Aleksy Dawidowski, ps. Alek

Instruktor harcerski, podharcmistrz, podporucznik Armii Krajowej,

rocznik 1920.

Od wiosny 1941, Członek Szarych Szeregów, W czasie Akcji "Pod

Arsenałem, dowodził grupą "Atak', "Granaty"

Zmarł w Szpitalu  Dzieciątka Jezus przy ul. Nowogrodzkiej  w dniu, 30

 marca 1943,

Zmarł. Tego samego dnia co  odbity pod Arsenałem Jan Bytnar "Rudy".

Podchorąży Aleksy Dawidowski "Alek" został pośmiertnie odznaczony

Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari V klasy.

Tadeusz Zawadzki "Zośka"

Rocznik 1921, Porucznik Wojska Polskiego, syn Profesora. Od marca 1941r.

członek Szarych Szeregów. Komendant Hufca "Mokotów Górny"Dowódca

Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Dowodził Grupą Atak w Akcji "Pod

Arsenałem" "Zośką" podporucznik piechoty, poległ w ataku na strażnicę

kolejową w Siąszycach k/ Wyszkowa.

Odznaczony Krzyzem Walecznych pierwszy raz 3.IV.1943 r za Akcje "Pod

Arsenałem"

Po raz drugi,za Akcję w Siąszycach we wrzesniu 1943 r.

Krzyżem srebrnym Orderu Virtuti Militari  V klasy za Akcje pod

 Celestynowem.

http://powstanie-warszawskie-1944.ac.pl/biog_zoska_zawadzki.htm

Grob "Zośki" na Powązkach

"Lecz zaklinam - niech żywi nie tracą nadziei
I przed narodem niosą oświaty kaganiec
A kiedy trzeba na śmierć idą po kolei
Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec "

Mortui viventes obligant.

Michał Stanisław Zieleśkiewicz

Wyświetl resztę postów



Temat: Nie o taką Polskę walczyli z "Kamieni na szaniec"
Przewidzieli co będzie...
1normalnyczlowiek11 napisał:

> Alek, Rudy i Zośka.
> Patrzą z góry jak w "wolnej Polsce" esbecja i kapusie
uczą "patriotyzmu" ...
>
> „Testament mój”.
> (...) Lecz zaklinam- niech żywi nie tracą nadziei,
> I przed narodem niosą oświaty kaganiec;
> A kiedy trzeba - na śmierć idą po kolei,
> Jak kamienie rzucone przez boga na szaniec”


tinyurl.com/62odve





Czerwona zaraza

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.

Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
zbydlęciałego pod twych rządów knutem
czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
swego zalewu i haseł poszumu.

Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
morderco krwawy tłumu naszych braci,
czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,
lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,
jakiej ci śmierci życzymy w podzięce
i jak bezsilnie zaciskamy ręce
pomocy prosząc, podstępny oprawco.

Żebyś ty wiedział dziadów naszych kacie,
sybirskich więzień ponura legendo,
jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia

Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej
skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

Legła twa armia zwycięska, czerwona
u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
i scierwią duszę syci bólem krwawym
garstki szaleńców, co na gruzach kona.

Miesiąc już mija od Powstania chwili,
łudzisz nas dział swoich łomotem,
wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,
dla naszych rannych - mamy ich tysiące,
i dzieci są tu i matki karmiące,
i po piwnicach zaraza się szerzy.

Czekamy ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz,
ty się nas boisz, i my wiemy o tym.
Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,
naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

Nic nam nie robisz - masz prawo wybierać,
możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
lub czekać dalej i śmierci zostawić...
śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły
Nowa się Polska - zwycięska narodzi.
I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić
czerwony władco rozbestwionej siły.

Warszawa, 26 sierpnia 1944 r.



Wyświetl resztę postów



Temat: Honorowi obywatele stolicy
Honorowi obywatele stolicy


Trzy osoby zostaną w tym roku wyróżnione tytułem Honorowy Obywatel Warszawy -
wszystkie brały udział w powstaniu warszawskim.

- Ich biografie mogą być pięknym przykładem patriotycznej postawy i wzorem dla
młodzieży, choć działają na różnych polach - uzasadniał wybór przewodniczący
Rady Warszawy Witold Kołodziejski. - To ludzie o silnych charakterach i
niezłomnych postawach w momentach prześladowań.

Na początku przyszłego tygodnia Rada Warszawy ma podjąć uchwałę o nadaniu
wyróżnienia księdzu prałatowi Wacławowi Karłowiczowi, Zofii Korbońskiej i
Barbarze Wachowicz.

-Żadna z kandydatur nie budzi najmniejszych kontrowersji, więc
najprawdopodobniej decyzja zapadnie jednogłośnie - przewiduje szef rady.

Tytuły wraz z odznaczeniami będą wręczane na uroczystej sesji z okazji Święta
Warszawy obchodzonego od kilku lat 1 sierpnia -w dniu wybuchu powstania
warszawskiego.

Honorowy Obywatel Warszawy to najbardziej prestiżowe wyróżnienie, jakie może
nadać stołeczny samorząd. Przyznawane jest przez radnych bardzo ostrożnie -
dotąd w tym gronie znalazło się 35 osób. M.in. Józef Piłsudski, Ignacy
Paderewski, Jerzy Waldorff, Jan Nowak-Jeziorański, Ryszard Kaczorowski,
Władysław Bartoszewski, Marek Edelman, Szymon Szurmiej i prof. Norman Davies.
Izabela Kraj

Będą wyróżnieni

Zofia Korbońska

Wdowa po Stefanie Korbońskim, jednym z przywódców i współtwórców Polskiego
Państwa Podziemnego, szefie Walki Cywilnej. W czasie wojny pomagała mężowi
przy tworzeniu sieci tajnych radiostacji łączących cywilne władze podziemia z
rządem polskim w Londynie. Współorganizatorka i szyfrantka radiostacji Świt
obsługującej podziemie od 1941 roku do końca wojny. Od 1948 r. pracowała w
polskim serwisie radiostacji Głos Ameryki. Przez lata nazwisko Korbońskich
znajdowało się na indeksie komunistycznych władz. Do dziś mieszka w Stanach
Zjednoczonych.

Ksiądz prałat Wacław Karłowicz

Ostatni żyjący kapelan powstania warszawskiego (pseudonim powstańczy Andrzej
Bobola), ma dziś 99 lat. Jest też najstarszym kapelanem w Polsce. Uczestniczył
w obronie Warszawy we wrześniu 1939 r. Podczas okupacji był katechetą w tajnym
nauczaniu. W powstaniu kapelanem Batalionu "Gustaw" i "Antoni". W jego
mieszkaniu znajdował się punkt kontaktowy dla kurierów z Londynu. Jedną z
najważniejszych dla niego akcji powstańczych było wyniesienie z katedry
płonącego krzyża z cudowną figurą Jezusa i ukrycie go u sióstr zakonnych. Po
wojnie prześladowany. Wieloletni proboszcz na Gocławku.

Barbara Wachowicz


Pisarka, autorka biografii wielkich Polaków, fotografik, scenarzystka, autorka
wielu wystaw w stolicy. Radni uzasadniają: "Kobieta niezłomna w propagowaniu
polskości, postawy patriotycznej i wrażliwości młodego pokolenia". Autorka
książek o młodych bohaterach powstania warszawskiego, m.in. "Rudy, Alek,
Zośka. Gawęda o bohaterach "Kamieni na szaniec"", "To Zośki wiara", "Kamyk na
szańcu". Dwa lata temu w 60. rocznicę powstania przygotowała wystawę pamiątek
i zdjęć najciekawszych postaci Szarych Szeregów z batalionów "Zośka" i "Parasol".

Drukuj artykuł Wyślij artykuł

Wyświetl resztę postów



Temat: A.PROSZE O POMOC

Posłuchajcie opowiadania o Alku, Rudym i Zośce(...)którzy w życie wcielić potrafili
dwa wspaniałe ideały:
BRATERSTWO I SŁUŻBE.”
„kamienie na szaniec” to niewątpliwie opowieść o wielkich ideałach, które niestety w dzisiejszych czasach zanikają. Służba Bogu i Ojczyźnie, braterska postawa wobec przyjaciół i rodziny to tylko niektóre cechy tej warszawskiej młodzieży sprzed 66 lat.

„kamienie na szaniec” to autentyczna historia Alka, rudego i Zośki. Mieli oni szczęście wyrastać w we wspaniałych domach. W domach których panowała harmonia, były ostoją i otuchą, dodawały odwagi, zapewniały spokój.
Bohaterowie lektury już w liceum, im. Stefana Batorego uczyli się miłości do Ojczyzny, wrażliwości. Poznawali piękno Polski, snuli plany na przyszłość. To tam zaszczepiono w nich chęć dalszego doskonalenia się. Spędzali ze sobą dużo czasu co pozwoliło im się dokładnie poznać i mimo że mieli różne zainteresowania połączył ich wspólny cel, ideały i chęć pracy nad sobą. Już w liceum zawiązała się między nimi bardzo silna nić braterstwa która jednoczy w służbie Bogu i Polsce.
Alek, Rudy i Zośka byli harcerzami. Jest to nie tylko przyjemność, ale i praca nad kształtowaniem własnego charakteru. Harcerstwo nie jest łatwą drogą i niewielu się na nią decyduje, jest ono sposobem życia w zgodzie z naturą i bliźnimi. Razem pozyskiwali środki do życia o które wtedy było bardzo ciężko, między innymi wspólnie wyrabiali marmoladę. Przyjaźń tych trzech chłopców była tak wielka, że byli gotowi oddać ze siebie życie kiedy zajdzie taka potrzeba, akcja uwolnienia Rudego pokazała jak mocno byli związani.
Alka, Rudego i Zośkę połączyła również służba Polsce, którą kochali i za którą chcieli walczyć do ostatniej kropli krwi. Dowodem tego było podjęcie walki z okupantem w ramach Małego sabotażu. Chłopcy nie raz ryzykowali życiem rozwieszając polskie flagi, wpuszczając gazy łzawiące do kin i restauracji, wybijając witryny w zakładach fotograficznych Czy pisząc antyniemieckie hasła na murach.
Brali również udział w rożnego rodzaju akcjach dywersyjnych. Wysadzili pociąg z niemiecką amunicją, rozbili punkt żandarmerii pod Sieczychami. Jednak największy rozgłos dała im ,,Akcja pod Arsenalem". Mimo tych trudnych lat, okresu okupacji potrafili się cieszyć, zyć pełnią życia. Służyli Polsce z wielkim zapałem i determinacją. Ich miłość do Ojczyzny nie była udawana lecz prawdziwa. Dowodem tego jest to że wszyscy polegli za Polskę. Byli wierni swoim ideałom do końca swych dni.

Bohaterowie „kamieni na szaniec” byli ludźmi braterstwa i służby. Ci młodzi ludzie potrafili „pięknie żyć i pięknie umierać” w słusznej sprawie. Byli to bohaterowie, od których można się uczyć wytrwałości, uporu i zdyscyplinowania. To właśnie dzięki ich sile psychicznej, odwadze i walce z okupantem mieszkamy dziś w wolnym kraju, naszej ojczyźnie- Polsce.

Człowiek zawsze powinien bronić swojego kraju oraz być wiernym swym przyjaciołom i bliskim. Przykładem osób, które kierowały się zawsze tymi zasadami postępowania, są bohaterowie powieści Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec”, którzy żyli w niezwykle trudnym dla Polski okresie II wojny światowej. Mimo, ze tamte czasy były dla nich tak wyjątkowo trudne i dramatyczne, ludzie ci potrafili „wcielić w życie dwa wspaniałe ideały: BRATERSTWO I SŁUŻBĘ”. Byli „kamieniami rzuconymi przez Boga na szaniec”, nie mieli przed sobą przyszłości.

Bohaterowie byli gotowi pomagać swoim przyjaciołom, nawet jeśli kosztowałoby to ich własne życie. Jak napisał niegdyś Adam Mickiewicz – „prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie”. Kiedy Rudy, jeden z bohaterów, został aresztowany przez gestapo i okrutnie torturowany, Zośka postanowił, że uwolni swojego przyjaciela za wszelką cenę. Z rąk Niemców zginęło wielu ludzi wspanialszych i sławniejszych od Rudego, jednak Zośka dla bliskiej sobie osoby umiał poświecić własne bezpieczeństwo, udało mu się zorganizować atak na karetkę, którą przewożono Rudego z więzienia na Pawiaku do więzienia na Szucha i odbić przyjaciela z rąk Niemców. W owej akcji Bral także udział Alek, który poniósł ciężkie, śmiertelne rany, jednak aż do ostatnich chwil, kiedy leżał w łóżku oczekując na nadchodzący koniec, nie żałował, bowiem najbardziej cieszyło go, że udało się uratować przyjaciela. To było ważniejsze niż własne szczęście, wygoda, a nawet życie. Niestety, mimo, że Rudy wrócił do domu, nikt już nie był w stanie uchronić go przed śmiercią, bowiem tak okropnie skatowali go Niemcy. Jan zmarł kilka dni później, podobny los spotkał Alka. Po tych wydarzeniach Zośka długo nie mógł dojść do siebie, igdy już nie był taki jak przedtem, stał się zamknięty w sobie, załamany i cichy – boleśnie przeżył stratę najdroższych druhów.

Braterstwo harcerzy z „Kamieni na szaniec” polegało jednak nie tylko na przyjaźni i wzajemnej pomocy. Było to również braterstwo w walce. Działali przeciw temu samemu wrogowi, wspólnie pragnęli pokrzyżować jego plany i gdyby nie ich współpraca, wzajemne zaufanie i troska, z pewnością żadna z wykonanych przez nich akcji nie zakończyłaby się sukcesem.

Bohaterowie książki Kamińskiego byli wielkimi patriotami, służyli Polsce w czasie wojny i okupacji. Byli ludźmi, których czyny odbiły się szerokim echem po całym kraju i niezwykle istotnie wpłynęły na losy stolicy. Któż dzisiaj odważyłby się na takie wyczyny, jakich dokonali dzielni harcerze z „Buków”? Zawsze byli gotowi walczyć za Polskę, nawet jeśli ich czyny były tylko kroplą w morzu potrzeb – wierzyli bowiem, że kiedy kilkaset osób pójdzie ich śladem, to działania przez nich podjęte będę już miały ogromne znaczenie. Nie bali się śmierci. Najważniejsze dla nich było, ażeby dany im czas przeżyć godnie i aby w tym czasie zrobić jak najwięcej dobrego dla Ojczyzny i przyszłych pokoleń.Powyższy cytat uznać można za motto, które towarzyszyło bohaterom książki. W latach 1939-45 wielu młodych ludzi postępowało tak, jak chłopcy z powieści Aleksandra Kamińskiego. „Piękny jest ten, kto pięknie postępuje” (Hugh Lofing) – jest to prawda, która w kilku pięknych słowach opisuje bohaterów „Kamieni…”. Byli to faktycznie ludzie piękni, dobrzy, odważni, bohaterscy i wspaniali. Uważam, że my dzisiaj powinniśmy ich podziwiać i brać a nich przykład, a także jak oni umieć wcielić w Zycie dwa wspaniałe ideały – BRATERSTWO I SŁUŻBĘ.



PS: Podbijamy co godzinę.

Wyświetl resztę postów

Designed by Finerdesign.com