alkohol dawka

Podstrony

 

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla słów: alkohol dawka





Temat: Pozew wyborczy o homoseksualizm
bluerayburn napisał:

> Posiadanie potomstwa dla wielu ludzi nie jest celem w życiu.

No to co? Sęk nie w tym kto czego chce lub nie, ale kto co może lub
nie może. Zostanie kompozytorem jest celem dla zupełnie nielicznych,
co nie przeszkadza jednak uznawać głuchoty za chorobę, prawda?

> Poza tym
> znam poważniejsze przeszkody w posiadaniu potomstwa niż
> homoseksualizm, na przykład celibat. To też choroba?

Nie; tak samo jak nie jest chorobą abstynecja, choć zdrowemu
człowiekowi umiarkowane dawki alkoholu przecież nie szkodzą.
Natomiast marskość wątroby, która uniemożliwia wypicie choćby kropli
pod groźbą śmierci, chorobą niewątpliwie jest.

Pzdr

Wyświetl resztę postów



Temat: Wielka akcja przeciwko dopalaczom
doomsayer napisał:

no i trzeba dodać, że alkohol t
> o
> nei tylko rozróby i wypadki po pijanemu - to także miły wieczór przy lampce win
> a
> czy spotkanie z kolegami przy butelce piwa.

*******************************

W istocie. Podstawowa dawka alkoholu w formie wina, piwa czy wódki nie powoduje
zaburzeń świadomości. Nie da się tego powiedzieć o dopalaczach, których
podstawowa dawka ma na celu zaburzenia świadomości.

Wyświetl resztę postów



Temat: Dopalacze.sejm.pl
zdzichu_bhp napisał:

> A co z trucizna jaka jest alkohol i tyton? Co roku mamy w polsce setki tysiecy
> ofiar bezposrednich i posrednich tych trucizn i dlaczego sa jeszcze legalne?

******************************

Noże, szlifierki kątowe i samochody też są legalne, choć bywają przyczyną
kalectwa bądź śmierci. Jednak bywają w sposób niezamierzony. Podobnie z
alkoholem i nikotyną. Nikotyna nie degeneruje funkcji społecznych palacza;
podobnie jest z podstawową dawką alkoholu.

Nie da się tego powiedzieć o podstawowej dawce dopalaczy, której celem jest
czasowe uniemożliwienie normalnego funkcjonowania jednostki. Problemem jest
również unikanie odpowiedzialności przez producenta. Skoro on tego nie robi, to
państwo musi zrobić to za niego.

Wyświetl resztę postów



Temat: Światła mijania przez cały rok - prezydent podp...
nietuteyszak napisał:

> To były rady, do których każdy może się zastosować bez względu
> na istniejące przepisy. To nic, że mi wolno mieć 0,2, skoro ja wiem,
> że 0 jest bezpieczniejsze.

****************************************

Początkowy efekt pobudzenia niewielką dawką alkoholu dramatycznie szybko zmienia
się w ospałość. Owa zmienność samopoczucia na jednym odcinku prowadzić będzie do
braku obiektywizmu w ocenie zdarzeń na jezdni. Tak, "0" jest bardzo pożądane.
Wyświetl resztę postów



Temat: "Financial Times": Władza Putina pozostaje nies...
"Financial Times" majaki w delirium tremens
Aż żal patrzeć co się porobiło z tym okrętem flagowym
internacjonalizmu kapitalistycznego spod znaku neoliberalizmu.

FT wykazuje zaburzenia świadomości objawiające się iluzjami, omamami
oraz urojeniami typowymi po nagłym odstawieniem lub solidnym
zmniejszeniem dawki alkoholu. Wdać odstawienie od ropy i gazu jest
podobne w skutkach.

Pisanie FT jest niczym odbijanie się pijanego od ściany do ściany. A
to podaje, że Putin robi się autokratyczny, a to znów zaraz później,
że wygrałby każde demokratyczne wybory, a to zapomina, że 3. raz
przecież nie może startować. A to pisze, że już wiadomo, co będzie
po Putiunie, a to zaraz później pokazuje swą bezradność. Pisząc,że
bogactwo i dobrobyt Rosja zawdzięcza tylko wysokim cenom ropy i gazu
(czyli Bushowi), FT stawia Imperium Dobra w głupiej sytuacji. Otóż
wszędzie tam, gdzie potęgi ropne/gazowe tkwią w przyjaznym uścisku z
USA, tam w zależności od siły tego uścisku wstrząsane są albo biedą,
niepokojami społecznymi, wysadzaniem rur w powietrze (A. Saud.,
MEKSYK), albo biedą i bombami(Irak) zamiast ruskiego dobrobytu.
Dlaczego? Czy mają inne ceny zna ropę i gaz niż Putin?


Skoro lubat był przy Bogu:

Nie wiadomo, czemu Bóg tak obficie "Ruskich" wyposażył, ale wiadomo,
że jak chce kogoś POKARAC, to mu rozum odbiera. Szkoda tylko, że nie
odbiera jednocześnie licencji prasowej.
Wyświetl resztę postów



Temat: Katowice: jechała samochodem, mając 7,6 promila...
mnie również :)
1. żeby osiągnąć takie stężenie we krwii i przezyć trzeba
systematycznie pić bardzo dużo i to przez kilkanaście godzin (lub
nawet dni)

2. żaden organizm nie jest w stanie jednorazowo przyjąć dawki
alkoholu powodującej stężenie 7,6 promila i przeżyć

3. nie ważne który przypadek miał miejsce, najpewniej nie byłaby w
stanie i tak prowadzić samochodu

najprawdopodobniej paniusia spowodowała stłuczkę po jednym czy dwóch
piwkach i przestraszona po powrocie walnęła duszkiem ćwiartkę coby
jak przyjedzie policja mówić, że ze stresu wypiła dopiero w
domciu.... (stary numer)

a stężenie 7,6 promila??? wypijcie raz raz setkę wódki albo i dwie
(jak kto lubi) i po paru minutach dmuchnijcie w alkomat - wynik was
zadziwi - a krew wykaże standardowego promilka... Wyświetl resztę postów



Temat: Wykształciuch się żeni, przaśne wesele odpada
sklis napisał:
> Może to kwestia tego, że nie piję na weselach, bo robię za
> kierowcę, a żeby dobrze się bawić zfałszującą orkiestrą potrzebne
> jest "znieczulenie"?

To jest akurat prawda - poziom większości zespołów grywających "do
kotleta" jest żenujący.
- Raz że generalnie rzadko się zdarza aby członkowie tych zespołów
naprawdę potrafili grać na instrumentach )(standardem jest perkusja
z automatu, wygrywanie prostych melodyjek na klawiszach i paru
akordówna gitarze).
- Dwa że z upływem czasu podczas wesela zespół też robi się coraz
bardziej pijany i wówczas to naprawdę tylko po dużej dawce alkoholu
da się tego w ogóle słuchać...
Wyświetl resztę postów



Temat: Pijana urodziła dziecko...
Pijana urodziła dziecko...
To także wina tych ślicznych wypieszczonych kampanni społecznych które w bardzo subtelny sposób pokazują zagrożenia wynikające z picia podczas ciąży. Tak jakby za chwilę miała jechać rowerem na działkę;wypiję - nie wypiję, może lepiej nie bo się przewrócę. A przecież wiadomo że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu dla kobiety w ciąży.
Zamiast pokazywać śliczne plakaty typu:

www.gim1ka.tuchow.pl/rozne/cba.jpg

należy zrobić kampanię która może przestraszy ale pokażę prawdę:

www.fas.edu.pl/index1/photo1.jpg

oto jak wygląda dziecko chore na Alkoholowy Zespół Płodowy (Fetal Alcohol Syndrome) Wyświetl resztę postów



Temat: Naukowcy: Prozac nie działa
Musze w 100% potwierdzic. Bralem tez najpierw prozac, pozniej sertraline (inny inhibitor wychwytu serotoniny) a teraz seroxat - i ten jest the best! Dokladnie "czuc jak serotonina chlupie w glowie", calkiem doslownie (zwlaszcza po zmeczeniu czy calkiem niewielkiej dawce alkoholu). Od tego czasu tez czuje sie zdecydowanie lepiej, zwlaszcza wiecej energii i luzu - to nawet nieco dziwne uczucie ;)
Ciekawostka: tez czytalem, ze po tym sie tyje, a ja akurat schudlem 3 kg.
A nadania, jak to badania: istnieja klamstwa zwykle, klamstwa bezczelne i statystka. Wyświetl resztę postów



Temat: Nagrywają pijanych i niepełnosprawnych i umiesz...
elnina napisała:

> Natomiast nagrywanie bezdomnych i pijakow to watpliwa rozrywka "kulturalna" dla
> ludzi zupelnie pozbawionych wyobrazni. Przeciez te filmiki moze ogladac caly s
> wiat. Jaka to reklama dla naszego narodu?

**********************************

W każdym narodzie odsetek pijaków jest mniej więc podobny. Brak wyobraźni polega
tu głównie na tym, że w przypadku leżącego na ulicy człowieka, trudno
stwierdzić, czy powodem jest alkohol czy też zawał serca. Również na tym, że
każdemu może się to zdarzyć. Na niektóre osoby zupełnie minimalna dawka alkoholu
działa bardzo mocno.


Wyświetl resztę postów



Temat: Śledzińska-Katarasińska skazana za jazdę po spo...
Jeżeli p. Śledzińska-Katarasińska uprawdopodobniła
... że zażyła lekarstwo zawierające dawkę alkoholu jaką u niej stwierdzono, to
wyrok niesprawiedliwy! Oczywiście pozostaje kwestia nieostrożnej jazdy, winy za
spowodowanie wypadku i sprawa odszkodowania, ale to już nie ten sąd, to nie są
sprawy karne! Wyświetl resztę postów



Temat: Śledzińska-Katarasińska skazana za jazdę po spo...
musiała walnąć ze dwie sety tego lekarstwa:))
konrad.ludwik02 napisał:

> ... że zażyła lekarstwo zawierające dawkę alkoholu jaką u niej stwierdzono,
to
> wyrok niesprawiedliwy! Oczywiście pozostaje kwestia nieostrożnej jazdy, winy
za
>
> spowodowanie wypadku i sprawa odszkodowania, ale to już nie ten sąd, to nie

> sprawy karne!
Wyświetl resztę postów



Temat: Nasze drogi groźniejsze niż w Bangladeszu
Nasze drogi groźniejsze niż w Bangladeszu
Ja też kiedyś narzekałam na polskie drogi a teraz marzę o polskich drogach.
Drogi po których jeżdżę może mają lepszą nawierzchnię ale są bardzo wąskie i
kręte. Bez pobocza, widzę kilka metrów przed sobą. Jeżdżą tu szybko ale
wypadków jakoś mniej. Prawo jazdy tymczasowe dostaje się po zdaniu testów
teoretycznych, można kupić samochód i jeździć. Dozwolona dawka alkoholu to 0,8
promila a wypadków mniej. Co prawda im bardziej pijany tym bezpieczniej
jedzie. Rzadko używają kierunkowskazów. Nie narzekajmy na to co mamy, bo wcale
nie jest tak źle. Kraj o którym piszę to Irlandia. Wyświetl resztę postów



Temat: PiS przyjął Kurskiego z powrotem
Katarasinska nie złamała prawa biedaku
Nie miała we krwi niedozwolonej dawki alkoholu, co wykazało badanie, któremu
sie poddała. Inaczej sąd musiałby ja skazać. a swoja drogą nie wiem czemu
akurat ten przykład dajesz, bo myslałem, że PiSiorki nie mają nic do
prowadzących po pijaku. przecież jedną z waszych list otwierała osoba karana za
jazde po pijaku. Ciekawostka:)))
Wyświetl resztę postów



Temat: PiS przyjął Kurskiego z powrotem
doktorhabilitowany.1 napisał:

> Nie miała we krwi niedozwolonej dawki alkoholu, co wykazało badanie, któremu
> sie poddała. Inaczej sąd musiałby ja skazać. a swoja drogą nie wiem czemu
> akurat ten przykład dajesz, bo myslałem, że PiSiorki nie mają nic do
> prowadzących po pijaku. przecież jedną z waszych list otwierała osoba karana
za
>
> jazde po pijaku. Ciekawostka:)))
czystej wody relatywizm moralny Wyświetl resztę postów



Temat: Łowicz: zderzenie auta z pociągiem, dwie ofiary
Spróbuj mieć wypadek na Zachodzie nawet pod najmniejsza dawka alkoholu,
zobaczysz co będzie.
Po prostu polskiemu społeczeństwu brakuje odpowiedzialności za własne czyny,
brak konsekwencji z własnego postępowania jak i brak wyobraźni. Po prostu prawo
i przepisy dla Polaka jest po to by je nagminnie łamać, szerzy się plaga
kombinatorów, cwaniaków, poszanowania innych jak i poszanowania samego siebie,
te forum jest tego dowodem, na tym bazuje polska społeczność. Brak cywilizacji,
naród nie nadający się do innych standardów i on chce przewodzić Unia, on chce
grac wielka role w Unii, z czym do ludzi?

Wyświetl resztę postów



Temat: Marihuanę na całym świecie pali 166 mln ludzi
Dobry blant jeszcze nikomu nie zaszkodził,
poza dużą dawką w połączeniu z większą dawką alkoholu (dziury pod sufitem).
To jedyna obiektywna konkluzja z rzetelnych badań.
Resztę odłóżmy między bajki.
Dobrym pomysłem byłaby najzwyklejsza legalizacja upraw, obrotu i konsumpcji po
uprzednim obłożeniu VAT i akcyzą.
Tyle jazgotu robią te pasożyty z rządu i przyległości, ale jakoś nie posuną
się do tak prostego i oczywistego rozwiązania.
Ciekawe czego się tak boją?
Sądzę, że najbardziej tego, że ludziom się masowo coś w głowie rozjaśni i po
prostu szmaciarzy powszechnie oleją.
A to byłby dla pijawek duuży problem.
Wyświetl resztę postów



Temat: W alkoteście skończyła się skala...
Co powiecie na 12 promili???
"POLICYJNI.pl
12 promili we krwi. Rekord!
GW Łódź nr 298, wydanie z dnia 21/12/2004
Ponad 12 promili alkoholu we krwi miał 45-letni mężczyzna, którego pod
Skierniewicami potrącił samochód. Rekordzista, który trzykrotnie przekroczył
dawkę alkoholu uznawaną za śmiertelną, kuruje się teraz w szpitalu"
Zajrzyjcie na " Pije się i co z tego wynika..." Wyświetl resztę postów



Temat: W Rosji urodziny wódki. Jak będą świętować?
aha,zapomniałem dodać że potężną dawkę alkoholu otrzymujemy poprzez tzw mrówki
z przygranicznych rejonów i spora część tego co przypisuje się Rosjanom(i nie
tylko)wypija przeciętny Kowalski spisując to na Iwanowa.Rosjanie w
przeciwieństwie od nas wódki zza granicy nie przywożą,przynajmniej jako
mrówki,nie opłaca się.
Wyświetl resztę postów



Temat: Sąd skazał barmana, który zapił na śmierć 16-le...
Co prawda troche czasu upłynęło od momentu kiedy to czytałem ale naświetlę parę
punktów dotyczących obliczania zawartości alkoholu we krwi musimy uwzglednić to
jak sie rozmieszcza alkohol w organizmie
Pierwsze - należy pamietać że alkohol nie we wszystkich tkankach jednakowo sie
rozprzestrzenia i uzyskuje różne same stężenia - gorzej przenika do kości jak i
tkanki tłuszczowej( wbrew obiegowym opiniom, że niby to alkohol rozpuszcza się
świetnie w tłuszczach). Różnice te powodują że licząc stężenie alkoholu we krwi
należy podzielić przez 0,8 w przypadku mężczyzny (lub 0,7 u kobiety) dawkę
alkoholu wchłoniętego. u tego chłopaka wyliczone stężenie alk. jest wyższe niż
zmierzone, dlatego ze się nie cały alkohol zdążył wchłonąć z przewodu pokarmowego.
Drugie: ważny jest czas picia - gdy alkohol wchłania się nagle - dochodzi do
silnych zaburzeń elektrolitowych, zaburzenia funkcji wątroby, uszkodzenia błony
śluzowej p. pokarmowego a w rezultacie nierzadko do śmierci.
mógłbym wiecej ale w sumie nie chce mi sie ;) Wyświetl resztę postów



Temat: Rosyjscy bojówkarze zniszczyli moskiewską wysta...
Jednym ze sposobów na walkę z alkoholizmem staje się w Rosji promowanie mody na
piwo. Co prawda - jak mówi ekspert grupy AA Aleksander Morozow - W Moskwie
zarejestrowano kilkanaście tysięcy młodocianych alkoholików, wszyscy uzależnili
się od piwa, jednak z drugiej strony - jak podkreśla z kolei Daria Chałturin z
Rosyjskiej Akademii Nauk [“Аргументы и факты” (07.06.2006)] - w wielu
europejskich krajach wypija się nie mniej alkoholu niż w Rosji, a fakt, że
spożywa się go pod postacią piwa sprawia, że odnotowuje się tam mniej przypadków
śmierci z przedawkowania. Trudno bowiem jednorazowo wypić śmiertelną dawkę
alkoholu rozrzedzoną w piwie, nie jest to natomiast trudne w przypadku
skondensowanej ilości w jakiej alkohol występuje w wódce. Wyświetl resztę postów



Temat: Draba: Prezydent nie ma problemów z alkoholem
Trudno czytać obojętnie wynurzenia "specjalistów" od nadużywania
alkoholu. Alkohol w naprawdę niewielkich ilościach przy zaawansowanej
chorobie wieńcowej daje takie same objawy, jakie można zaobserwować u
p. prezydenta. Nie jest to alkoholizm w dosłownym tego słowa
znaczeniu, ale gdy nie jest się w stanie przy takiej chorobie
ograniczyć wypicia chociaż jednej szklaneczki wina czy innego trunku,
jest to już choroba alkoholowa. Komplikacje po wypiciu są wyjątkowo
podobne do typowego alkoholizmu. Chcę uprzedzić argumenty pewnej
grupy forumpowiczów: po zawale dopuszczalne jest wypicie małej ilości
alkoholu w dłuższych odstępach czasu, przy zaawansowanej chorobie
wieńcowej jest to wyjątkowo wykluczone. A tak w tym przypadku by
wyglądało.... Objawami choroby wieńcowej jest: nadmierne pocenie,
otyłość, niewyraźna mowa przechodząca w bełgot, urywanie słów,
zapowietrzanie, sapanie, wycieki śliny z ust czy wyjątkowa trudność w
poruszaniu się po schodach. Po nawet niewielkiej dawce alkoholu
objawy stają się jeszcze wyraźniejsze, a koniec końców może dość do
uduszenia. Wyświetl resztę postów



Temat: Human Rights Watch: w gruzińskim konflikcie wsz...
kaftan ... nie majacz ...
Majaczenie alkoholowe (łac. delirium tremens) – stan zaburzeń świadomości z
iluzjami i omamami oraz urojeniami trwający do tygodnia. Często towarzyszą mu
zaburzenia wegetatywne i inne objawy somatyczne. Jest spowodowany nagłym
odstawieniem lub zmniejszeniem dawki alkoholu. Prawdopodobnie grają rolę również
czynniki toksyczne. Śmiertelność wynosi poniżej 3-4%. Burzliwa symptomatologia
delirium tremens rozwija się zwykle 2-3 dni po zaprzestaniu picia alkoholu. Do
objawów wiodących delirium zalicza się zaburzenia świadomości z halucynacjami i
lęk, który przechodzi w niepokój ruchowy, podniecenie a nawet agresję. U 25
procent chorych występuje napad drgawek o charakterze dużego ataku padaczkowego
Wyświetl resztę postów



Temat: Koniec dopalaczy? Sprzedawcy: Na pewno nie
Koniec dopalaczy? Sprzedawcy: Na pewno nie
Prohibija rodzi przestepczosc. Tak mowi doswiadczenie z USA, gdby nie zakzano
alkoholu zorganizowana przestepczosc nie bylaby tak silna. Uzywki i dopalacze
powinny byc legalne, bo ich delegalizacja otwiera rynek mafii. Lepiej miec
legalny sklep z dopalaczami czy marihuana niz mafie, bo sklep mozna
przynajmniej opodatkowac.

Co do skutktow zazywania uzywek - smiertelna dawke alkoholu mozna dostac w
kazdym sklepie. Smiertelna dawka marihuany jest praktycznie niemozliwa do
przyjecia.
Wyświetl resztę postów



Temat: Rosyjski Tu-95 przechwycony w pobliżu kanadyjsk...
dobra rada - możesz go uratować...
"Majaczenie alkoholowe (łac. delirium tremens) – stan zaburzeń świadomości z
iluzjami i omamami oraz urojeniami trwający do tygodnia. Często towarzyszą mu
zaburzenia wegetatywne i inne objawy somatyczne. Jest spowodowany nagłym
odstawieniem lub zmniejszeniem dawki alkoholu.

Na podstawie wywiadu ustalono, że w części letalnych przypadków delirium zgon
poprzedzony był obezwładnieniem pacjenta lub jego unieruchomieniem w kaftanie
czy pasach."
Wyświetl resztę postów



Temat: Sarkozy w szpitalu
To jest ten nasz krajowy, "meski", przysadzisty
punkt widzenia w ktorym najczesciej po "dumnej" dawce alkoholu jaka wypil w
kraju mezczyzna 54 letni jest "starzejacy sie".
Te bucowate, najczesciej przepite wodka i juz nic nie mogace w wieku 54 lat
samce nie moga sobie wyobrazic, ze byl i jest to piekny wiek dla mezczyzny
szczegolnie kiedy posiada i wladze i utalentowana i piekna zone!
Trawi ich oprocz tradycyjnie wypitej wodki zwykla podobnie tradycyjna nasza zawisc!

Re: Jaki starzejacy sie mezczyzna??? Wyświetl resztę postów



Temat: Polański od dawana był celem prokuratury w Los ...
Tez jestes nastepnym ignorantem.....
....poczytaj sobie artykuly, nie tylkotube Michnika....

Dziewczyna dostala spora dawke alkoholu i "prochow", ktore nawet
zagrazalo jej zyciu.....czy mozna dac przyzwolenie bedac o
ograniczonej poczytalnosci.....
Poza tym, dziewcze przez ponad 20 utrzymywalo swoja wersje o
gwalcie...Kilka lat temu wytoczyla sprawe Polanskiemu z powodztwa
cywilnego.....w koncu doszlo do ugody poza sadem i nie wiadomo
ile $$$ dostala.....od tego momentu zmienila swoja wersje, ze
zrobil to za jej przyzwoleniem i prosila o laske dla niego....

>>> Geimer, now 45, married and a mother of three, sued Polanski and
received an undisclosed settlement. <<<

www.cnn.com/2009/CRIME/09/27/zurich.roman.polanski.arrested/index.html
Wyświetl resztę postów



Temat: Noworodki z promilami

nie wiem czy jest sens wyjasniac.. przeciez ty tekstu ze
zrozumieniem przeczytac nawet nie potrafisz..

1. chyba jest roznica miedzy kilkoma lykami od swieta wina a piciem
butelkami na codzien...

<NIE MA BEZPIECZNEJ DAWKI ALKOHOLU DLA NIENARODZONEGO DZIECKA. We
Francji, gdzie pije się kulturalnie, kieliszek czerwonego wina do
posiłku, odsetek dzieci z FAS jest bardzo duży>
i
<Nie zbadano, jaka ilość alkoholu szkodzi na płód. Dlatego lepiej
nie pić wcale.>

2.mnie lekarz nie zabronil okazjonalnej lampki wina podczas ciazy,a
specjalnie o to pytalam...

<Chcę zaapelować do lekarzy. Wciąż bagatelizują pytania ciężarnych,
czy jedno piwo nie zaszkodzi. Mało tego, sami zachęcają. Kilka dni
temu pewien położnik zalecił kobiecie skarżącej się na przedwczesne
skurcze: "Na rozluźnienie macicy najlepiej strzelić sobie kielicha".>

napewno ten tekst czytalas? bardziej jasnye odpowiedzi trudno byloby
znalezc..





Wyświetl resztę postów



Temat: Sto wypadków w Wigilię
Sto wypadków w Wigilię
"Policja przypomina, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, która byłaby
akceptowana z punktu widzenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czasami
wypicie lampki szampana, białego lub czerwonego wina, jednego małego jasnego
piwa, drinka lub kieliszka wódki może spowodować nieszczęście na drodze(...)"

Tylko Policja moze powiedziec cos tak glupiego. Oczyma wyobrazni widze te
setki wariatow po lampce wina czy szampana. Wyświetl resztę postów



Temat: Ochroniarze wyganiają bezdomnych paralizatorami...
Pomogłem kiedyś takiemu nędzarzowi
Było to kilkanaście lat temu. Po podwarszawskim Piasecznie błąkał się zawszony
pięćdziesięciolatek żebrający na kolejną dawkę alkoholu. Miał nawet swe
prymitywne lokum. Zabrałem Go do domu , wykąpałem (tych jego wszy nigdy w życiu
nie zapomnę). Udrożniłem mu palenisko w jego mieszkaniu , poprowadziłem do
opieki społecznej, z której otrzymał węgiel i stały zasiłek w postaci talonów ,
które mógł zrealizować tylko w znajomym , pobliskim sklepie. Zimę przeżył ,
wiosnę i lato też. Jesienią wrócił do swego dotychczasowego sposobu życia. Zmarł
jesienią w upojeniu alkoholowym. Czy było więc warto pomagać ?? Wyświetl resztę postów



Temat: 46 osób zatrzymanych podczas Marszu Wyzwolenia ...
Człowieku, od wódki ludzie też giną. Śmiertelną dawkę alkoholu można dostać w
każdym supermarkecie. Marihuaną nie da się upalić na śmierć. Jeżeli marihuana
jest nielegalna, to nielegalne powinny być tez papierosy i alkohol. Nie może być
tak, że bardziej szkodliwy narkotyk jest powszechnie dostępny a posiadanie mniej
szkodliwego narkotyku jest zakazane. Alkohol niszczy mózg szybciej niż
marihuana. Do tego prowadzi do chorób układu pokarmowego, wątroby, serca i
układu krwionośnego.
Wyświetl resztę postów



Temat: Wiadomosc z RMF/PAP 12,3 promila alkoholu we krwi
Wiadomosc z RMF/PAP 12,3 promila alkoholu we krwi
22.12.2004 01:10

RMF/PAP 12,3 promila alkoholu we krwi

12,3 promila alkoholu stwierdzono we krwi 45- letniego mieszkańca jednej ze
wsi pod Skierniewicami. Mężczyzna w stanie upojenia alkoholowego wracając z
libacji został potrącony przez samochód.
Przeżył zarówno wypadek, jak i ilość wypitego alkoholu, mimo że śmiertelną
dawkę alkoholu przekroczył - według specjalistów - trzykrotnie.
45-letni mężczyzna wracał na początku grudnia wieczorem z libacji środkiem
drogi. Nadjeżdżający skodą 20-latek nie zauważył pijanego i potrącił go. W
wyniku wypadku pieszy znalazł się w szpitalu z urazem głowy oraz
wieloodłamowym złamaniem podudzia.

Pierwszego dnia nie był w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie. Nazajutrz
powiedział jedynie jak się nazywa, bo całej sytuacji, która sprowadziła go do
szpitala, jak i wcześniejszego alkoholowego upajania, nie pamiętał.
Ponieważ mężczyzna nie był w stanie dmuchać w alkomat, pobrano od niego krew
i przesłano ją do badania w laboratorium Komendy Wojewódzkiej Policji w
Łodzi. Badanie wykazało, że mężczyzna miał 12,3 promila alkoholu we krwi.
Przekroczył dawkę śmiertelną trzykrotnie - według specjalistów śmiertelna
dawka to 4- 4,5 promila alkoholu. Wyświetl resztę postów



Temat: Facet ze Skody omal nie zabił rekordzisty !
Facet ze Skody omal nie zabił rekordzisty !
12,3 promila alkoholu we krwi
22.12.2004 01:10, RMF/PAP

12,3 promila alkoholu stwierdzono we krwi 45- letniego mieszkańca jednej ze
wsi pod Skierniewicami. Mężczyzna w stanie upojenia alkoholowego wracając z
libacji został potrącony przez samochód.
Przeżył zarówno wypadek, jak i ilość wypitego alkoholu, mimo że śmiertelną
dawkę alkoholu przekroczył - według specjalistów - trzykrotnie.
45-letni mężczyzna wracał na początku grudnia wieczorem z libacji środkiem
drogi. Nadjeżdżający skodą 20-latek nie zauważył pijanego i potrącił go. W
wyniku wypadku pieszy znalazł się w szpitalu z urazem głowy oraz
wieloodłamowym złamaniem podudzia.

Pierwszego dnia nie był w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie. Nazajutrz
powiedział jedynie jak się nazywa, bo całej sytuacji, która sprowadziła go do
szpitala, jak i wcześniejszego alkoholowego upajania, nie pamiętał.
Ponieważ mężczyzna nie był w stanie dmuchać w alkomat, pobrano od niego krew
i przesłano ją do badania w laboratorium Komendy Wojewódzkiej Policji w
Łodzi. Badanie wykazało, że mężczyzna miał 12,3 promila alkoholu we krwi.
Przekroczył dawkę śmiertelną trzykrotnie - według specjalistów śmiertelna
dawka to 4- 4,5 promila alkoholu.
Wyświetl resztę postów



Temat: To są w większości alkoholicy
To są w większości alkoholicy
Ci którzy jeżdżą samochodem po pijaku to w większości alkoholicy.Prosta
sprawa ,po wypiciu alkoholu tracą kontrole nad tym co robią i wsiadają do
samochohu.Jak piłem cały czas jezdziłem po pijaku,aż szczęśliwie zabrali mi
prawo jazdy,wtedy zreszta też jezdziłem ,tyle ze trzymałem 5 tyś.na
ewentualną karę(1997r.).Zadne kary nie pomoga ,bo wiekszość tych ludzi po
alkoholu i tak nie będzie w stanie kontrolować swojego zachowania.Moim
zdaniem ,każdy któremy zabrano prawo jazdy powinien przejść na własny koszt
test u specjalisty uzależnień czy jest uzależniony .Dałoby to przynajmniej
niektórym troche do myślenia.Rece załamuje jak z bezradości ,ze
policja ,sądy ,prasa.nie zdają sobie z sprawy z tego ,kto i dlaczego jeżdzi
po pijaku.Informacja specjalisty niepijącego alkohoilka -powyżej 2 promili
może mieć tylko alkoholik.Zdrowy człowiek(w90%) z taka dawką alkoholu we krwi
bedzie umierał.Siedem lat nie piję .Pozdo ,ignoranci alkoholwi w wiekszości Wyświetl resztę postów



Temat: To są w większości alkoholicy
drive66 napisał:

> Zgadza sie przy wadze 70 kg i piciu tego przez 1,5 godziny. I co dasz radę
> pózniej normalnie prowadzic samochód?
Odniosłem się tylko do tego:
"drive66 napisał:
Informacja specjalisty niepijącego alkohoilka -powyżej 2 promili
> może mieć tylko alkoholik.Zdrowy człowiek(w90%) z taka dawką alkoholu we krwi
> bedzie umierał."
Skąd Twoje późniejsze wnioski?
Wyświetl resztę postów



Temat: To są w większości alkoholicy
"Informacja specjalisty niepijącego alkohoilka -powyżej 2 promili
może mieć tylko alkoholik.Zdrowy człowiek(w90%) z taka dawką alkoholu we krwi
bedzie umierał" z tych słów wynika, że wg. Ciebie KAŻDY, kto ma 2 promile jest
alkoholikiem, bo "niealkoholik" nie byłby w stanie osiagnać takiego stężenia.
Teraz, gdy napisałeś "Próbuje cały czas utrzymac tezę ,ze ktoś kto wsiada do
samochodu z 2 promilami to w 90% alkoholik i tyle" wiadomo o co chodzi, ale w
pierszym poście po prostu niefortunnie sie wyraziłeś, stad reakcja mobile5 :)
Wyświetl resztę postów



Temat: Narkotestery i wymiar sprawiedliwości
> Może każą tłumaczyć się człowiekowi skąd w jego ciele niedozwolona
substancja?
- jeżeli tłumaczenie wystarcza, to chyba stosowanie kosztownych
testerów traci sens;
Znam nawet takiego jednego co twierdzi, że jak dwóch piw ni
> e strzeli to za kółko nie wsiada
- dwa piwa to przesada, ale dawka alkoholu zawarta w jednym piwie
jedynie wyostrza zmysły.


Wyświetl resztę postów



Temat: 10 grzechów polskich kierowców
Denerwuje mnie gadanie głupot o pladze pijanych
kierowców na drogach. A już w szczególności że przodujemy pod tym względem w
Europie. Tak się składa że wynika to głównie z polskich restrykcyjnych
przepisów. 0,2 promila i finito. I taki przyłapany koleś potem figuruje jako
pijak. We Francji nikt by się nim natomiast nawet nie zainteresował bo
dopuszczalna dawka alkoholu to 0,5 promila; w Belgii jeszcze więcej.

Najlepszy sposób alby zmniejszyć liczbę pijanych kierowców to zliberalizować
przepisy tak aby granicą było nie 0,2% ale 0,5 promila. Tak jak jest w dużej
części "starej" Europy.
To też rozsądna granica - takie chyba 1 duże piwo. Wyświetl resztę postów



Temat: ile promili ...
witam. spokojnie, po takiej dawce alkoholu na pewno mandatu nie dostaniesz.
policjanci będą na tyle mili, że zagwarantują ci darmowy nocleg w przytulnej
małej komendzie i odprowadzą twój samochód na bezpieczny parking :-)) ponadto
masz zapewnione dodatkowe atrakcje - wizyta w sądzie rejonowym oraz kilkuletni
urlop od kierowania samochodem. miłej zabawy.pozdrawiam Wyświetl resztę postów



Temat: Siedem grzechów głównych polskich kierowców
Skrajne chamstwo jest z pewnością głównym wyróżnikiem polskich
kierowców. Ciekawe, czy te buraki przy rodzinnym obiedzie puszczają
głośne bąki i smarkają komuś do zupy? Bo na drodze zachowują się w
taki właśnie sposób.
Druga ciekawa cecha to bezmyślność granicząca ze debilizmem. Inaczej
nie da się określić jeżdżenia po mieście 200 km/h, urządzania
slalomów na zatłoczonej drodze lub wsiadanie za kółko po dawce
alkoholu przez nieduczonych zachodnich lekarzy uważanej za
śmiertelną.
Dodałbym jeszcze żałośnie niskie umiejętności jazdy połączone z
bardzo wysokim o nich mniemaniem. Ale jest tu pewne
usprawiedliwienie - w Polsce nie bardzo jest gdzie potrenować np.
poślizgi. Wyświetl resztę postów



Temat: Alkochol czy debil w Ferrari??
Dwa piwa = 1 promil
Pamiętaj o tym. To wydaje się mała ilość, ale jednak dawka alkoholu jest duża i
znaczne upośledza reakcje. Nawet małe piwo 0,3 już starczy na utratę prawa
jazdy, no chyba że dasz organizmowi z dwie godziny na trawienie.

O niebezpieczeństwie na drodze i spowolnionych reakcjach nie będę się rozwodził,
bo masz tego świadomość, zdaje się... Wyświetl resztę postów



Temat: Tragiczny, bezsensowny wypadek...
Zdeydowanie popieram was panowie jednak nie wiem czy slyszeliscie ze po wypiciu
np. 0,33 l piwa zdolnosc do reakcji sie zwieksza. RObiono testy i okazalo sie
ze do 0.2 promila alkoholu we krwi reakcja jest szybsza bo taka dawka alkoholu
pobudza. Od 0.2 w gore reakcja radykalnie spada ponizej normy dla czlowieka z
0.000 promila alkoholu. W moim przypadku to sie sprawdza.
Karac pijanych za kierownica. niech sie gnoje naucza...
Pozdrawiam ARAFAT
Prawdopodobnie gdyby gosc byl trtzezwy to by mogl uniknac wypadku... Wyświetl resztę postów



Temat: Jazda po pijanemu - jaka kara?
Może zabrzmi to niepoważnie ale po takiej dawce alkoholu leżałbym mało żywy
minimum do południa następnego dnia więc niestety jestem zdziwiony że Twój
organizm strawił dość szybko taką ilość alkoholu. A swoją drogą : Facet -
idziesz na imprezę , pijesz i wiesz że przed Tobą za kilka godzin jazda
samochodem. Ty naprawdę nie wiesz że alkohol "uchodzi" w zależności od wątroby
właściciela do 72 GODZIN !! Szkoda mi Ciebie ale sam nie powąchałbym w tej
sytuacji nawet korka. ALBO PIJĘ ALBO JEZDŻĘ. U mnie nie ma innej możlwości.
Jeżeli wypiję, na drugi dzień NIGDY nie zdarzyło mi się nawet spojrzeć w
kierunku pojazdu. Ja siebie szanuję. Nie zrozum mnie źle gdyż nie jestem
ideałem. Pzdr. Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol 0.2 promila - czy to nie przesada?
To jest dyskusja zastępcza! Tak naprawdę chodzi o bezpieczeństwo w ruchu
drogowym, a taki czy inny dopuszczalny promil alkoholu daje mniejsze lub
większe wpływy do budżetu i do kieszeni policjantów. Istotna jest sprawność
psychomotoryczna kierowcy, i trzeźwy, jak nie przymierzając świnia, ale
zmęczony całodzienną jazdą facet stwarza wieksze zagrożenie niż gość po dwóch
piwach. A co z narkotykami? W USA bada się właśnie sprawność psychomotoryczną i
dopiero gdy ona budzi wątpliwości bada się zawartość alkoholu. Sam nie piję,
ale znam wiele osób, którym po niewielkiej dawce alkoholu ta sprawność rośnie.
Dla zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego policja powinna surowo
egzekwować poprawne oznakowanie dróg i ich stan techniczny, wyłapywać
zataczających się rowerzystów i pieszych, zamiast polować na promille. Czy ktoś
słyszał aby zarządca drogi zapłacił policji mandat za spowodowanie zagrożenia?
A kierowcy powinni ponosić pełne konsekwencje za spowodowane szkody. Juz teraz
żadne ubezpieczenie nie obejmuje pijanych kierowców, ale nie czytałem aby
pijany rowerzysta lub pieszy poniósł konsekwencje spowodowania wypadku Wyświetl resztę postów



Temat: pilne- jazda bez prawka
Pijaczek? To zależy od parlamentarzystów! Kiedyś było 0,5%% a teraz jest 0,2%%.
Na różnych alkohol działa różnie i jest udowodnione, ze niewielkie (względnie)
dawki alkoholu podwyższają sprawność psychofizyczną. Ja akurat jestem pijany po
małym piwie, ale znam ludzi których 50 gram wódki usprawnia. Wyświetl resztę postów



Temat: Przyzwolenie na śmierć...
Dla podtrzymania dyskusji...
Weźmy na przykład niektórych neurotyków, odrobina alkoholu może właśnie
poprawić ich reakcję (w tym szybkość), wstrzymując mechanizmy tłumiące....

Dalej - szybkość moich reakcji, po alkocholu dalej będzie jeszcze szybsza, niż
mojej żony na trzeźwo - a ona ma prawo jazdy....

Dalej - nie jesteśmy równi, obecność dezoksylazy alkocholowej jest różna u
różnych osobników, a u mężczyzna z reguły dwukrotnie większa jak u kobiet... a
to wpływa na szybkość uzsuwania alkoholu z kwiobiegu....

Dalej, gdzie działa się na zasadzie odruchu, konkretna dawka alkoholu też nie
powinna wpływać na ich precyzję (do pewnego momentu) - ale to wymaga długiego
treningu i dobrego zakorzenienia odruchów... chociaż tutaj lepiej sprawdza się
meskalina.....

(Trzebaby sięgnąć do badań na temat wspomagania farmakologicznego działań w
sytuacjach ekstremalnych......) Wyświetl resztę postów



Temat: Przyzwolenie na śmierć...
Przypuszczam, że chodzi o dehydrogenazę nie dezoksylazę? Różnice (statystyczne)
między płciami dotyczą dehydrogenazy alkoholowej obecnej w żołądku i
rozkładającej część alkoholu przed wchłonięciem (nie usuwania z krwiobiegu).
Więc jeśli oceniamy promile we krwi to nie ma to znaczenia. Ma znaczenie, jeśli
oceniamy, ile mozna wypić. Podobnie, jak przeciętnie mniejsza objętość wody w
kobiecie.

Ale żeby uwzględnić wszystkie różnice osobnicze w podatności na alkohol trzeba
by każdego kierowcę szczegółowo przebadać i dać mu zaświadczenie o
osobniczo "bezpiecznym" poziomie C2H5OH we krwi. Technicznie i finansowo ciężka
sprawa, w dodatku w Polsce skończyłoby się gigantycznym rynkiem lewych
zaświadczeń. W poprawną ocenę własnych możliwości przez wypitego nie bardzo
wierzę.

> Dalej, gdzie działa się na zasadzie odruchu, konkretna dawka alkoholu też nie
> powinna wpływać na ich precyzję (do pewnego momentu)

Jakieś konkretne wsparcie dla tego twierdzenia?

Wyświetl resztę postów



Temat: Przyzwolenie na śmierć...
Ok, nie sądzą jednak, aby można było całkowicie wykluczyć możliwość samooceny
wśród pewnych jednostek....

Co do odruchów - przy pewnym zmęczeniu psychicznym, a także przy pewnej dawce
alkoholu - dobrze wyszkolony zawodnik może walczyć całkiem przyzwoicie, właśnie
bazując na odruchach, tak więc w armii cesarstwa nie polecałbym dawać przed
bitwą sycery łucznikom, ale tym rąbiącym w pierwszym szeregu..... może to mieć
jakiś wpływ na skutki wydzielania adrenaliny, i tonizować jej działanie w
pierwszym etapie (marsz do bitwy) i wyzwalać jej działanie w samym starciu....
Mówię tu raczej o weteranach, nie o świeżym żołnierzu, kiedy to efekt może być
odwrotny i zwycięży strach.....

Bardzo dobrze oddawał to przykład z meskaliną (chyba ,że znowu pokręciłem
nazwę, ale nie będę pisał jak ją można łatwo otrzymać), zawodnik walczył
rozluźniony, reakcje były szybsze, tętno wolniejsze, akcje skuteczniejsze....
mimo lekkiego oszołomienia - odruchy były bardzo prawidłowe....

Specyfik ten też był używany w czasach starożytnych i przez szamanów..... Wyświetl resztę postów



Temat: Stare/Nowe cenniki za popularne wykroczenia w (D):
nazimno napisał:

> (*) Oznacza dodatkowa nagrode w postaci tylko
> JEDNEGO MIESIACA uwolnienia klienta od stresow
> prowadzenia pojazdu /PJ zabrane/.

I to jest bardzo mądry wynalazek. U nas takiej dolegliwej a niedrakońskiej kary
nie ma, jak zabrać PJ, to od razu na pół roku, skutkiem czego taką karę stosuje
się tylko za bardzo poważne wykroczenia (np. prowadzenie auta po dawce alkoholu,
jaką niemiecki łeb znosi bez uszczerbku dla bezpieczeństwa ruchu drogowego). Wyświetl resztę postów



Temat: pijani kierowcy
Najpierw trzeba ustalić pojęcie "pijany kierowca". U nas teraz jest
chyba 0.2 promille, a w Anglii 0.5 a są kraje gdzie i więcej.
Najsurowsze kary nie pomogą, bo gdyby taki kierowca po kieliszku
dopuszczał możliwość uczestniczenia w wypadku czy kontroli, to na
pewno nie usiadłby za kółkiem. Ja sam praktycznie nie piję, bo mam
za słabą głowę, ale znam wielu ludzi którym po niewielkiej dawce
alkoholu wzrasta sprawność psychomotoryczna i moim zdaniem kontrole
powinny sprawdzać sprawność kierowcy, a nie promille, tak jak to
robią w USA. Moim zdaniem większym zagrożeniem są przemęczeni
kierowcy pokonujący trasy z nadmiernym oznakowaniem. A
odpowiedzialność każdy powinien ponosić w pełni za skutki swoich
działań i zaniechań. Po co pakować sprawcę wypadku do więzienia i
jeszcze go utrzymywać latami, kiedy to on powinien w pocie czoła
odpracowywać szkody jakie wyrządził. Wyświetl resztę postów



Temat: pijani na moto!
a macie zasade: zle sie czuje, glowa mnie boli, nie umiem sie skoncentrowac -
nie jade, albo: brałem leki (nawet glupi zyrtec, czy co tam gorszego) - nie
jade?! czasem organizm i bez malej dawki alkoholu zachowuje sie ułomnie, ale
zaden nie pomysli zeby wtedy tez nie siadac za kołko tylko dumnie oswiadcza, ze
nie jezdzi po 1 piwie.
moj glos w dyskusji jak zwykle nie ma nic wniesc, chce sie tylko powymadrzac. Wyświetl resztę postów



Temat: Nasze reakcje na decyzję egzaminatora, że zdaliśmy
Ja z WORDU nie wyszłam jak człowiek tylko oczywiście wybiegłam w podskokach :D
MIjając przy tym moją siostre i znajomych. Dopiero po usłyszanym za plaecami
zdaniu "ona chyba zdała" zauważyłam , że kto na mnie wogóle czeka;p POtem
oczywiście duuuża dawka alkoholu, bezsenna noc i o 6 rano wyruszyłam do WORDU
niewyspana złożyć wniosek o plastik:) Wyświetl resztę postów



Temat: 100gram i zdane za pierwszym razem
Słuchajcie, Jasiek faktycznie błysnął głupotką chwaląc się, że zdał po
kielonku, ale nie życzcie mu aby znalazł się na drzewie... Nie życz nikomu, co
tobie nie miłe człowieku. Czasami jest tak, że ten przewrotny los płata nam
figle i nasze złe życzenia wracają do nas jak bumerang.
Fakt, że i ja nie pochwalam jego poczynania ( Nie powinno się wsiadać po
alkoholu za kierownicę, a już nie wspomnę o zdobywaniu prawka. Mój kolega
zginął na oczach swoich rodziców, przed swoim domem przez pijanego kierowcę.) i
braku skromności nie musi oznaczać, że źle mu życzę. Wręcz przeciwnie, życzę mu
aby nigdy więcej nie zrobił juz takiej głupotki i nie wsiadł do auta po nawet
małej dawce alkoholu, aby jeżdził bezpiecznie nie czyniąc nikomu krzywdy.
To było głupie, ale Jaska pewno życie nauczy, że tak nie wolno! Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol. Tuczy czy wyszczupla?
autor napisał: W dużych dawkach alkohol zaczyna być traktowany jak trucizna i
wątroba natychmiast zmienia go w mniej szkodliwe ketony- ???

szanowny autorze BYK!!! alkohol etylowy jest zamieniany w aldehyd octowy a nie
zaden keton, powtazam - ALDEHYD!!!

sugeruje powrót do ogolniaka... Wyświetl resztę postów



Temat: zna ktoś z Was jakiś skuteczny sposób na kaca ???
- Po pierwsze: staraj sie ograniczyc palenie podczas ostrego chlania. Z moich
doswiadczen wynika, ze im mniej fajek tym mniejszy kac.
- Po drugie: jak wyzej ktos madrze napisal, nigdy nie mieszaj alkoholi; miedzy
drinkami" popijaj wode mineralna. Przed pojsciem spac rozpusc sobie Alka-
Seltzer, wypij duszkiem i popij jeszcze duza iloscia wody mineralnej. BARDZO
POMAGA !!!
- Rano, jezeli juz bedziesz mial kaca, mimo ze odrzuca Cie mysl o kolejnej
dawce alkoholu, zrob sobie lekka Bloody Mary. Oto szybki przepis: do 25 gr
wodki dodaj 3/4 szklanki soku pomidorowego, do tego troche soku z cytryny,
lyzeczke sosu worcestershire, kilka kropel sosu tabasco, szczypta soli
selerowej, pieprz, troche chrzanu. Zmieszaj dobrze wszystko, duzo lodu....
smacznego.
Kiedys przeczytalem wypowiedz jakiegos lekarza-eksperta na ten temat: otoz kac
zalezy ponoc od dwoch czynnikow:
- od tego, ze alkohol zabija podstawowe witaminy w organizmie. Taka Bloody
Mary ma zajebiscie duzo witamin zawartych w soku pomidorowym i cytrynowym, i
wypijajac ja natychmiast skutecznie uzupelniamy ich brak w organizmie (wg innej
teorii woda po ogorkach kiszonych tez robi swoje).
- chlejac poprzedniego wieczoru wlewamy w siebie przez jakis tam czas (np.
kilka godzin) sporo alkoholu, potem idziemy spac i organizm za szybko rozklada
alkohol (chyba na cukry czy coos), wowczas nalezy dostarczyc mu jeszcze mala
ilosc alkoholu, zeby spowolnic ten proces i stad zalecany jest drink (tzw.
klinik)albo piwko.
Mnie osobiscie bloody mary pomaga ZAWSZE!. Do tego dobry rosolek albo bulionik
z zoltkiem. Polecam. Wyświetl resztę postów



Temat: Cwiczenia, a alkohol ?
Nie żebym była specjalistą :) ale ja nawet najmniejszą dawkę
alkoholu odchorowuje i następnego dnia moja efektywność na
ćwiczeniach jest mniejsza, widzę też skoki tętna dzień po :), więc
spalenie nie jest takie oczywiste.

Co to znaczy raz na jakiś czas? raz na ile :)?

A z googla to...
Ciemne pełne (1 butelka) 0,33l 250,0 kcal
Jasne pełne (1 butelka) 0,33l 230,0 kcal

Wyświetl resztę postów



Temat: Wysokie tętno spoczynkowe.
Mam podobny problem, jakiś czas temu zostałam gruntownie przebadana,
m.in. ze względu na wysokie tętno, niestety wniosek był taki, że
taka już moja uroda, boskie, ale jestem zdrowa, wyniki mam modelowe,
jako przyczynę wskazywano otyłość, teraz jak zrzuciłam kilkanaście
kilogramów tętno pozostaje dalej na wysokim poziomie.
Dobrze jest zrobić badania i upewnić się, że nie wynika ono z
problemów zdrowotnych, jeśli stwierdzą, że taka Twoja uroda :) to
kilka rad co do ćwiczeń.
Ćwicz tak, żeby utrzymać właściwe tętno, ja mimo, że czuję, że mam
więcej mocy robię wszystko aby utrzymać tętno na właściwym poziomie.
Jeśli zagapię się czyli zaczytam i nie pilnuje tętna, mam zawsze
uczucie przetrenowania, które nie nalezy do najprzyjemniejszych,
niestety przy bieganiu nie potrafię utrzymać właściwego tętna i
biegam tylko wtedy, kiedy chce się maksymalnie wykończyć. Tak samo
po najmniejszej dawce alkoholu dzień przed ćwiczeniami, wiem, że nad
tętnem nie zapanuje.
Dodam, że na samym początku jak zaczęłam ćwiczyć, bo *-latach ;)
lenistwa, zbytnio o tętno nie dbałam i jednocześnie nie miałam,
żadnych efektów jeśli chodzi o spadek masy czy zmniejszenie obwodów.


Wyświetl resztę postów



Temat: alkohol - experci pomozcie
Osoby spozywajaca __MALE__ dawki alkoholu maja sie (statystycznie) zdrowotnie
lepiej od abstynentow.

en.wikipedia.org/wiki/Effects_of_alcohol_on_the_body
en.wikipedia.org/wiki/Alcohol_consumption_and_health
Problem w tym ze 200g wody 3x tyg == 240g spirytu (optymistycznie zakladam ze
nie znasz co to piwo ani wino...):
1) jest powyzej gornej granicy tego co jest OK (max 24-30g spirytu /dzien)
2) fakt ze pijesz 200ml wodki wskazuje ze pijesz aby sie upic -> trudno o
kontrole i latwo o zeslizg (wzrost picia)
Wyświetl resztę postów



Temat: Biuro podrozy czy samemu
Jeżdżę od wielu na Do Włoch i Austrii na zmianę. Nie mam kłopotów z
przestawieniem, choć chyba wolę jednak Włochy. Mających problemy z
wyborem Włochy czy Austria informuję, że jeszcze takie regiony
Włoch, gdzie właściwie nie bardzo wiadomo czy to jeszcze Włochy, czy
to już Austria ;) Mowa o całym przygranicznym terenie w Tyrolu
Południowym.
Jestem zdecydowanym zwolennikiem wyjazdów własnym autem. Było tyle
na ten temat dyskusji na forum, że truizmem byłoby przypominać
zalety własnego auta na nartach, sprawa leży poza dyskusją. Autobus
to tylko smutna alternatywa dla tych, którzy nie mają wyboru.
Wspomnę tylko tyle, że we Włoszech dopuszczalna dawka alkoholu we
krwi dla kierowców to, UWAGA 0,8 prom. W Polsce 0,2 prom., a w
Austrii 0,5 prom. Nie ma więc problemu Bombardino, czy piwa lub
nawet koniaku na stoku. Normalny mężczyzna może spokojnie wypić 3-4
porcje Bombardino, 2-3 piwa lub koniaczki.
Może nawet wypić więcej, jeżeli zrobi to w sposób rozsądny, to
znaczy rozłoży to w czasie i wcześnie zacznie ;). Wcale do tego nie
namawiam, ale można wypić, być w zgodzie z przepisami i powadzić
auto. Więc zdecydowanie samemu, własnym autem i w grupie nie
większej niż 4 osoby. Każde inne rozwiązanie to setki problemów i
kłopotów, o których wyżej już pisano.
pozdrawiam
Wyświetl resztę postów



Temat: Boeing 757
> - 3 piwa
> - 1/4 litra wódki

wodke mieszasz z piwem?, to wywoluje potwornego kaca i bol glowy u wiekszosci
ludzi. Ja gdybym cos takiego sie napil to bym lezal chory dlugo po locie. Jak
tobie takie dawki alkoholu nie odwracja uwagi to na twoim miejscu byl
zrezygnowal z latania, po co sie meczyc czlowieku ? Wyświetl resztę postów



Temat: śmieszne powiedzonka waszych wykładowców/ćwiczenio
Sesja.Piszemy egzamin. Cisza. Wykładowczyni nagle: "Słysze głosyy..." My w
śmiech. Ona konsternacja i "...ale Wasze głosy"

"Moje Wy funktorki"

Wykładowca podczas sesji: "Pisz synu, pisz". Znajomy: "Tak ojcze, piszę"

"Czy nie dyktuje Wam za szybko? Bo zaoczni płacą i wymagają...abym mówił
wolniej"

Wykładowca mówi o koncepcji trojpodzialu wladzy i Monteskiuszu, po czym zmienia
temat i mowi o Koncepcjuszu. Wszyscy notuja, myslac ze to jakas znana, im
nieznana, osobistosc. Nagle wykładowca: "...trojpodzial wladzy
Koncepcjusza...". :| I wszystko jasne:)

U kolezanki na Polibudzie. Siedza i notuja na wykladzie. Maja cos o alkoholach.
Wykladowca: "Smiertelna dawka alkoholu we krwi wynosi X, a u Polaka w zeszlym
roku znaleziono Y" . Nie pamietam tych dawek. Ale Y bylo duzo wyzsze niz X. Nie
ma co, Polak potrafi:)

"Piekny jak...Kaczynski!" Wyświetl resztę postów



Temat: facet po alkoholu i agresja pomocy
hm
są ludzie, którym kompletnie odbija po nawet małej dawce alkoholu,
ale wtedy świadomie rezygnuja z niego, wiedzą, że nie mogą się
napić, bo zrobią komuś krzywdę.

dla dziwne jest to, że on nie próbuje - nie rezygnuje z alkoholu,
tylko po prostu odcinacie się od ludzi. On powinien nauczyć się żyć
bez alkoholu - to możliwe przecież, nie uciekniecie na bezludną
wyspę... zawsze będzie jakaś okazja do wypicia, dlatego to on
powinien nad tym panować - nie Ty, ale ON. Jeśłi mu na Tobie zależy,
to ON sie powinien postarać. Nie możesz go pilnować ani
usprawiedliwiać - nie jesteś jego matką. Alkohol to jego problem,
nie Twój. On wcale nie jest taki wspaniały jak piszesz, jeśli na
trzeźwo nie jest w stanie zrozumieć, że musi całkiem zrezygnować z
alkoholu. Wyświetl resztę postów



Temat: zdradził mnie z transem tzw shemale :(
jednorazowy wybryk z ciekawosci
ja dołożę do tych wywodów tyle od siebie,że jednorazowy wybryk można
zrobić po dużej dawce alkoholu,gdy się nie ma żadnych hamulców
pod wpływem jakichs silnych emocji
a co innego jest jechać kawałek drogi,okłamać najbliższą osobę
gdzie i po co,bo dla mnie to juz pachnie planowaną zdradą
on dobrze wiedział gdzie i po co jedzie
miał czas to przemysleć,bo przeciez to nie jest impuls tylko
godziny,dni planowanie takiego wypadu

Po tym wszystkim o tym co zrobił tez ci nie powiedział
i niepowiedziałby,gdyby nie musiał
więc chyba tak bardzo tego nie żałował i nie był uczciwy

a juz to,że nie chce z toba po tym wszystkim sypiać jest bardzo
zastanawiajace
no bo jakby go "tamto" brzydziło rzeczywiscie to tym bardziej i z
ochota by wrócił do ciebie

nie wiem co radzic ale takie refleksje przychodza mi na mysl po
przeczytaniu tego wątku
współczuje i mam nadzieje,ze podejmiesz decyzję której nie bedziesz
w życiu żałowac Wyświetl resztę postów



Temat: Aklkohol na początku ciąży
Aklkohol na początku ciąży
Pani Kasiu! wiem, że to forum o porodzie i zamierzam tu często wpadać, bo wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Na dzień dzisiejszy mam jednak jeden dylemat, na który nie mogę znaleść jednoznacznej odpowiedzi, więc może Pani coś pomoże. Jestem w 11 tygodniu ciąży i wszystko na razie jest w porządku. Lecz zanim dowiedziałam się, że jestem w ciąży w 7 tygodniu, tydzień wcześniej byłam na imprezie i wypiłam wino - mogło być tego nawet z pół butelki. Czy na tym etapie ciąży płód był jeszcze bezpieczny, czy mogła mu już zaszkodzić taka dawka alkoholu, Na wielu forach dziewczyny zadają to pytanie, ale oprócz wypowiedzi, że ktoś wypił i jego dziecko jest zdrowe, nie można się nic więcej dowiedzieć. Jak jest naprawdę? Dziękuję serdecznie. Wyświetl resztę postów



Temat: problem z wizytą u ginekologa
Witaj! Nie jestem ekspertem ,ale sadze ze powinnas unikac niektorych
rzeczy np. lekow ,picia roznych ziol (tylko te dozwolone w ciazy),
wstrzasow ,zbyt goracych kapieli i oczywiscie jezeli palisz rzuc
nalog i alkohol tez (podobno nie ma bezpiecznej dawki alkoholu dla
kobiety w ciazy).Mam nadzieje,ze bedzie wszystko ok.Pozdrawiam.
Wyświetl resztę postów



Temat: planowanie ciązy
Witaj!
Na pewno dostaniesz tu bardziej fachowe odpowiedzi
Ja odpowiem ci na podstawie tego co usłyszałam od lekarzy, u których ja byłam i
moich znajomych
Z tą nadżerką - chyba zdania są podzielone wśród lekarzy.
Ciąża - nie jest "lekarstwem" na nadżerkę. Po porodzie może się powiększyć, a
może - tak twierdzą niektórzy -zniknąć.
Jeśli nadżerka jest niegroźna i niedokuczliwa - to rezygnuje się z jej usuwania
przed porodem - jest to przecież zabieg na szyjce macicy a tą drogą będzie
przechodziło dziecko. Jeśli po porodzie powiększy się - to dopiero wtedy usuwa
się ją.
To, że twoja pani doktor delikatnie namówiła cię na ciąże. Jesteś jeszcze
młodziutka - ale dla ginekologów jeszcze ciut i będziesz "starym pierwiastkiem".

co do palenia - nie pamiętam, gdzieś czytałam - ale sporo czasu zalegają w
organizmie osoby która paliła wszelki substancje...
Dziecku też zaszkodzić może mała dawka alkoholu
Chodzi mi tu o przyzwyczajenie , jeśli lubisz sobie czasem zapalić czy wypić
piwo - w ciąży możesz "zapomnieć sie"
Twoim pytaniem sugerujesz - że planujesz ciążę.
dobrze jest jeszcze przed zajściem w ciąże brać kwas foliowy - albo zadbać aby
był w pożywieniu - albo kupić tabletki(bez recepty)
pozdr. Wyświetl resztę postów



Temat: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę...
a ja napiszę o swoim przypadku, obecnie jestem mamą 3latka - naszczęście
zdrowego, ale w pierwszych miesiącach życia mojego malucha najadłam sie strachu.
po urodzeniu okazało się że ma słabe napięcie mięśniowe, nie chciał jeść,
spadał na wadze, spędziliśmy po porodzie 10dni w szpitalu, tam zrobiono mojemu
maleństwu wszelkie badania i okazało się że w życiu płodowym miał wylew do
mózgu I-go stopnia, po tym została mu cysta w główce. byliśmy pod stałą opieką
neurologa, rehabilitacje itp.
Neonatolog mówiła że to musiało nastąpić w pierwszych miesiącach ciąży,
do dziś winię siebie, za to co spotkało mojego maluszka, bo będąc w pierwszych
tygodniach ciąży, o czym nie wiedziałam wypiłam sporą dawkę alkoholu na weselu
u mojej przyjaciółki, jestem przekonana że to było powodem tego wylewu.
Teraz z mężem zaczynamay starać się o siostrzyczkę dla naszego synka, i wiem że
ani jednej kropelki nie może dostać się do mojej fasolki Wyświetl resztę postów



Temat: Piwo w czasie ciąży? Prosze o poradę...
Jedno krótkie pytanie o mozliwość wypicia piwa w ciąży wywołało bardzo burzliwą
dyskusję. Fakt pozostaje faktem, że jak dotąd nie jest poznana bezpieczna dawka
alkoholu jaką można dostarczyć bezkarnie do rozwijającego się organizmu. Jest
to na pewno także bardzo indywidualnie uzależnione od wielu czynników. Stąd nie
radzę słuchać zapewnień radosnych mam, które mają cudowne, zdrowe dzieci,
którym alkohol nie wyrządził żadnych szkód. Część ze wspomnianych konsekwencji
może być zauważalna w późniejszym wieku np. brak umiejętności myślenia
przyczynowo-skutkowego.Problem polega na tym, że człowiek posiada cudowną widzę
i umiejętności, których nie potrafi wykorzystać w praktyce. Nie potrafi uczyć
się na własnych błędach. Nie warto usypiać czujności w tym względzie ale i nie
ma potrzeby zamartwiać się z powodu jednej lamki wina kubkilku łyków piwa.
Wystarczy jedynie z kolejnym zaczekać do czasu odstawienia dziecka od piersi. Wyświetl resztę postów



Temat: alkohol a karmienie
alkohol a karmienie
Witajcie
Jestem karmiaca mama od dwoch tygodni. I mam takie pytanie. Jak to jest z
alkoholem w czasie karmienia. Wiem ze szklanke piwa lub kieliszek wina nie
wplywa zbytnio na dzidziusia. Ale co robicie kiedy szykuje sie jakas impreza.
Wiem, ze mozna odciagnac pokarm, ale po jakim czasie mozna znowu karmic
piersia? I jesli np wypije dwa piwa wieczorem, w nocy bede karmic
odciagnietym mlekiem, to czy rano moge juz piersia karmic? Poza tym szykuje
mi sie wesele... Jaka dawka alkoholu jest bezpieczna, tzn po jakim czasie
moge znowu karmic piersia. A moze lepiej na dluzej odciagnac pokarm?
Poradzcie prosze, bo nie mam pojecia, a nie chce zaszkodzic dziecku.
Z gory dziekuje za odpowiedzi
Gosia i Ignaś (23.II.2004) Wyświetl resztę postów



Temat: Karmienie piersią a drink
jest pełno takich mam, które piją w ciąży w trakcie karmienia i nic na to nie
poradzimy. Twoja koleżanka i tak zrobi co uważa.
Co innego to picie piwa karmelkowego Karmi (0,5 promila) które pobudza laktacje.
Jak już musi to niech wypije piwo bezalkoholowe ale 1 na dzień. Trzeba jeszcze
to piwo odgazować i wtedy to już taki syf, ale na laktacje pomaga...
Według mnie i wszelkiej literatury picie alkoholu w ciąży i podczas karmienia to
ryzyko.
Nie jest znana dawka alkoholu nie szkodząca dziecka.
Kwestia nie jest zbadana, bo która matka zgodzi się na takie badania? Może twoja
przyjaciółka? Wyświetl resztę postów



Temat: Mozna pić piwo?


> A ja mam radę - czytaj ze zrozumieniem. Nie widzę powodu, aby nie można było wy
> pić piwa do obiadu czy szampana na Sylwestra, jeżeli wiemy, że nie szkodzi to d
> ziecku. To samo tyczy się np. kawy. Karmiącą nie musi być żyć w jakiejś postnej
> czystości.
> Matka karmiąca może nawet "ululać w trąbkę" np. na weselu jeżeli oczywiście jej
> dziecko ma zapewnioną opiekę i np. odciągnięte mleko, a ona odpowiednio długo
> odczekać przed kolejnym karmieniem. (osobiście bym tego nie zrobiła, ale podkre
> ślam - dla dziecka jest to zupełnie nieszkodliwe. )
>
> Co do palenia - istnieją osoby tak uzależnione, że mimo gorących chęci nie mogą
> rzucić papierosów. I jeżeli absolutnie nie mogą przestać, naukowcy i fachowcy
> od laktacji twierdzą, że lepiej aby matka paląca jednak karmiła (oczywiście abs
> olutnie wykluczając palenie przy dziecku) bo mimo wszystko jest to lepsze dla d
> ziecka.
> A np. jeden papieros na miesiąc na spotkaniu z koleżankami nie będzie miał na d
> ziecko kompletnie żadnego wplywu (inna sprawa, że od jednego się zaczyna, a pot
> em... :-/ )
>

sama napisałaś, że byś się nie "ululała"....ja też dopóki karmię piersią nie
piję alkoholu, pewnie mało wiem, ale ponoć każda dawka alkoholu jest szkodliwa...

...oczywiście to nie moja sprawa, to zwyczajnie kwestia priorytetów that's all Wyświetl resztę postów



Temat: Mozna pić piwo?
lavjja napisała:
> sama napisałaś, że byś się nie "ululała"....

A nie, nie. Chodziło mi o to, że i tak bym nie wyjechała na wesele bez dziecka w wieku niemowlęcym pozostawiając je pod czyjąś opieką. Ale napoje alkoholowe owszem popijałam od czasu do czasu, od kiedy mała miała kilka miesięcy, uważając na wyżej wspomniane przerwy. A od kiedy zaczęła przesypiać noce w wieku, dosyć regularnie piję drinka wieczornego.

> pewnie mało wiem, ale ponoć każda dawka alkoholu jest szkodliwa.

Eee - no ale nie jest. Jak już było pisane powyżej.

> ...oczywiście to nie moja sprawa, to zwyczajnie kwestia priorytetów that's all

Tak, tak, aluzju paniała, dla mnie alkohol był po prostu ważniejszy niż zdrowie dziecka... no taki już miałam priorytet i tyle.
:-/




Wyświetl resztę postów



Temat: Mozna pić piwo?
>
> sama napisałaś, że byś się nie "ululała"....ja też dopóki karmię piersią nie
> piję alkoholu, pewnie mało wiem, ale ponoć każda dawka alkoholu jest szkodliwa.

No jest, ale jesli w krwi matki juz alkoholu nie ma to i dziecku sie nie
dostanie wiec dziecku nie szkodzi:) A szkodliwosc np jednej lampki wina dla
matki to sprawa dyskusyjna:) Ja czuje sie na przyklad fatalnie po wypiciu
szklanki coli czy mleka :)

Wyświetl resztę postów



Temat: P. Moniko-alkohol a mleko
P. Moniko-alkohol a mleko
Pani Moniko,
drogie mamy,

wiem, że temat był wałkowany wielokrotnie, ale nie znam odp. na
pytanie - po jakim czasie wypity alkohol nie pojawi się mleku? Np.
po wypitej butelce piwa, czy lampce wina? Ile powinna wynosić
przerwa w karmieniu, by taka dawka alkoholu nie przeniknęła w ogóle
do pokarmu?

Bardzo proszę o odpowiedź.

Wyświetl resztę postów



Temat: P. Moniko-czas produkcji mleka a alkohol
P. Moniko-czas produkcji mleka a alkohol
Witam,
mam wątpliwości dotyczące picia alkoholu w czasie karmienia.
Czytałam na forum, że
"alkohol "wyparowuje" z mleka w takim samym tempie jak z krwi.
Jeżeli alkohol na tyle już "wyparował", że można np. prowadzić
samochód, to znaczy, że spokojnie możesz także karmić piersią."

Radzono skorzystać z wirtualnych alkomatów. Wg nich po wypiciu 2
małych (33 ml) piw ok. 5,7%, kobieta ważąca ok. 60 kg powinna
odczekać przed karmieniem ok. 3 godziny.

Czy jednak nie jest tak, że mleko produkowane i gromadzone jest w
piersi na bieżąco, a więc nawet w czasie robionej przez nas przerwy
po wypitym alkoholu? Czuję, jak moje piersi stopniowo napełniają się
mlekiem (karmię ok 5 m-cy) i przed samym karmieniem są już pełne.
Czy to nie oznacza, że mleko produkowane jest przez cały czas? Nawet
wtedy, gdy jakąś tam, nawet niedużą, dawkę alkoholu mam we krwi? czy
nie lepiej jednak to mleko odciągać i wylewać?

Wyświetl resztę postów



Temat: Uwaga na Clemastinum syrop!
Nie wpadłam w panikę, bo dziecku tego syropu nie podałam.
Nie zauważyłam, żeby ten co ja miałam miał jakieś inne literki, ale może.
Natomiast z tego co wiem to niemowlętom nie podaje się alkoholu raczej nie tylko ze względu na możliwość wpadnięcia w alkoholizm. Nawet małe dawki alkoholu mogą uszkodzić mózg. Leki odczulające, np. Clemastinum podaje się dość długo. Poza tym jest jakiś powód, że producent zastrzega, że można podawać ek dzieciom powyżej SZÓSTEGO ROKU życia.
Agnieszka i Staś (3.05.2008) Wyświetl resztę postów



Temat: co pic, ratunku!!! :-)
Witam,
Chciałabym zwrócić uwagę, że piwa tzw. "bezalkoholowe" mogą zawierać
do 0,5% alkoholu. O piwo zupełnie pozbawione alkoholu jest bardzo
trudno i prawdopodobnie tych naprawdę "bezalkoholowych" (0,00%) na
rynku nie ma. Ponieważ nie ustalono tzw. "bezpiecznej" dawki
alkoholu, którą można spożywać podczas ciąży, odradzałbym
picie "piwa bezalkoholowego".
Serdecznie pozdrawiam. Wyświetl resztę postów



Temat: alkohol w cieście
Witam,
Muszę się przyznać, że nie wiem jaka część alkoholu odparowuje z
ciasta podczas pieczenia, a jaka zostaje. Podejrzewam jednak, że nie
wszystek alkohol wietrzeje. Ponieważ nie ma utalonej bezpiecznej
dawki alkoholu, którą można pić podczas ciąży, obowiązuje całkowity
zakaz jego spoiżywania. Dotyczy to także alkoholu, który może być
zawarty w cieście.
Serdecznie pozdrawiam. Wyświetl resztę postów



Temat: a jak to jest z alkoholem?
Alkohol jest znanym diuretykiem, tzn. że ma działanie odwadniające. Jest też
bardzo kaloryczny (1g = 7kcal).
Francuzi czy Włosi pijają kieliszek wina dziennie (tak się mówi), nie moówi się
jednak o tym, że oni piją wino rozcieńczone z wodą, a nie tak jak my Polacy
"prosto z butelki" - a to już zasadnicza różnica.
Teorii na temat dobroczynnych właściwości małych dawek alkoholu jest bardzo
dużo. Moja jest taka (i wynika raczej z warunków i trybu życia jaki sam
prowadzę) - małe piwko czy trochę winka raz na jakiś czas średnio-zdrowemu
człowiekowi nie powinno zaszkodzić. Za to jestem gorącym przeciwnikiem "klina
klinem", ale z tego chyba nie muszę się tłumaczyć. Wyświetl resztę postów



Temat: Do czego nigdy byscie sie nie przyznali?
Nieudana próba samobójcza- wziąłem kilka opakowań silnych środków nasennych plus sporą dawkę alkoholu, a po dwóch dniach obudziłem się świeży, wypoczęty i nawet głowa mnie nie bolała. Jak otworzyłem oczy i ujrzałem, że znajduję się w swoim pokoju, myślałem, że wyskoczę za okno z wściekłości. Do tego były wakacje, więc cała rodzina myślała, że po prostu sobie tak długo pospałem. Do dziś nikt nic nie wie :)
Wyświetl resztę postów



Temat: Do czego nigdy byscie sie nie przyznali?
Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

> Nieudana próba samobójcza- wziąłem kilka opakowań silnych środków nasennych plu
> s sporą dawkę alkoholu, a po dwóch dniach obudziłem się świeży, wypoczęty i naw
> et głowa mnie nie bolała. Jak otworzyłem oczy i ujrzałem, że znajduję się w swo
> im pokoju, myślałem, że wyskoczę za okno z wściekłości. Do tego były wakacje, w
> ięc cała rodzina myślała, że po prostu sobie tak długo pospałem. Do dziś nikt n
> ic nie wie :)

romek! bój sie boga!
;'[

Wyświetl resztę postów



Temat: Dowcip
Dowcip
Przychodzi mąż do domu z całą siatką kaset video.żona zdenerwowana krzyczy:
-Ty idioto czy ty jestes normalny???Codziennoie kupujesz stosy kaset,a my
pzrzeciez nie mamy magnetowidu!!!
-a czy ja sie ciebie pytam po co ty kupujesz biustonosze???????

mam nadzieje ze kogos rozsmieszyl moj dowcip,bo ja sie z noego smisalam dobre
pol godziny.A moze to byl wplyw lekkiej dawki alkoholu??hehhe a niewiew,ale
chcialam sie nim podzielic.POzdroofka!! Wyświetl resztę postów



Temat: Reklama dźwignią handlu - aukcje internetowe :)))
hmmm... ŻUL
"DZIŚ POLECAM !

FIGURKA - " ŻUL"

"ŻUL" mierzy 22 cm wysokości razem z butelką i waży około 2 kg.

Jest w stanie wskazującym na spożycie dużej dawki alkoholu i wygląda na mocno
doświadczonego przez życie.

Zakup "ŻULA" szczególnie polecam Paniom które mają podobne kłopoty ze swoimi
Panami jak wyżej wymieniony.
Gwarantuję że kiedy ktoś zostanie obdarowany tą figurką przejdzie na Bobo
Frut. ;)))

Ze względu na to że "ŻUL" z nie jednego pieca chleb jadł, ma widoczne
uszkodzenia ciała oraz podstawy na której siedzi.
Tak więc "ŻUL" ma obdarty łokieć (wywrócił się) i podstawę.

Wszystko widać na zdjęciach.
Życzę miłej licytacji.
A- ha, prawie zapomniałem dopisać że nie ma ceny minimalnej !!!" Wyświetl resztę postów



Temat: Jak pić żeby się nie upić??
ja mam kilka sprawdzonych sposobó, oto jeden z nich:
należy przy każdy sięgnięciu po dawkę alkoholu(niezależnie od rodzaju)
powiedzieć coś wulgarnego i obelżywego najlepiej do osoby kt. siedzi najbliżej,
albo do wszystkich biesiadników osobno. (egzamin zdaje niskopółkowe stwierdzenie
h.j wam wszystkim w du..)Skutek gwarantowany, nikt z takim przyjemniaczkiem nie
będzie chciał pić, co skutkuje brakiem upojenia alkoholowego. Dodatkowa
satysfakcja: Jeżeli należysz do ludzi typu "pies ogrodnika" to osiągniesz swój
cel. Nie dość ze sam się nie upijesz to inni też tego nie zrobią. wszystkim po
prostu spiep.zysz humorek, i kazdemu odechce się imrezowania.Są jeszcze inne
sposoby ale wymagające przygotawania (np na skarpetę) Wyświetl resztę postów



Temat: Posty po pijaku
denis_rosrabiaque napisał:

> Ostatnio złapałem się na tym, że sporo postów wpisuję po spożyciu znacznej
> ilości alkoholu (teraz też jestem po niezłej dawce whisky Black&White).

dobrze piszesz jak na sporą dawkę alkoholu.przecineczki,kropeczki na swoim
miejscu... respect :)))))




Wyświetl resztę postów



Temat: Przed balem sylwestrowym - o alkoholu...
No prosze nasze myśli krążą wokół tego samego tematu , w tym samym momencie :)

Przy okazji to nie aldehyd jest wydalany, po drodze musi sie jeszcze zmnienić w
kwas octowy. Tak wiec ten kto wynajdzie przyspieszacz utleniania aldehydu do
alkoholu ma gwarantowanego Nobla bo ten naturalny cykl alkohol->aldehyd->kwas
jest raczej powolny. A niektórzy maja pecha i u nich ten drugi etap jest
szczególnie powolny w efekcie maja kaca gigant po małej dawce alkoholu ( ponoć
jest to powszechna przypadłość u Japończyków ) Wyświetl resztę postów



Temat: Okropny rok gospodarki Niemiec
"Na tym tle wyjątkową szczerością odznaczało się orędzie w języku niemieckim,
nadane przez prywatną telewizję Pro 7. Prezydent zwrócił się najpierw do
rodaków otwarcie: drogie obywatelki, drodzy obywatele i wy, Niemcy ze Wschodu.
Potem zapewnił słuchaczy, że "Niemcy są pięknym krajem, o ile da się to
dokładnie ocenić z Majorki". I wreszcie przyznał, że "bezrobocie jest poważnym
problemem, który jednak da się załagodzić za pomocą odpowiedniej dawki
alkoholu"."

arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030102/200301020062.html?k=on;t=2002120520030104

Wyświetl resztę postów



Temat: Okropny rok gospodarki Niemiec
belzebub napisał:

> "Na tym tle wyjątkową szczerością odznaczało się orędzie w języku niemieckim,
> nadane przez prywatną telewizję Pro 7. Prezydent zwrócił się najpierw do
> rodaków otwarcie: drogie obywatelki, drodzy obywatele i wy, Niemcy ze
Wschodu.
> Potem zapewnił słuchaczy, że "Niemcy są pięknym krajem, o ile da się to
> dokładnie ocenić z Majorki". I wreszcie przyznał, że "bezrobocie jest
poważnym
> problemem, który jednak da się załagodzić za pomocą odpowiedniej dawki
> alkoholu"."
>
> arch.rp.pl/a/rz/2003/01/20030102/200301020062.html?k=on;t=20021

Ale przynajmniej Niemcy w tym roku wyprodukowali kilka samochodow takich jak
Rolls-Royce Phantom, Maybach czy Bentley Continental glownie z mysla o
amerykanskich rynkach. Z pierwszych relacji wynika ze popyt np. na Maybach jest
spory wiec podobnie powinno byc z reszta konkurencji w tym segmencie.

www.cnn.com/2003/BUSINESS/01/03/bigthree/index.html
mbs Wyświetl resztę postów



Temat: tabletki uspokajające
Jak nie masz nic wypróbowanego to nie radzę brać nic.
Twój organizm i tak będzie fizycznie funkcjonował inaczej bo każdy zupełnie
inaczej reaguje na stres. Jedni dostają biegunki, innym jest słabo, jeszcze kto
inny zemdleje - rożnie to bywa. Nie wiesz jak twój organizm się zachowa więc po
co go dodatkowo futrować tego typu specyfikami? Jeszcze cię zamroczy albo zamuli
- skąd wiesz jak cały mix emocji i stresu zadziała w połączeniu z lekami?

Od wieków na stresik ludzie piją kieliszek wodki przed - więc moze zaufaj małej
dawce alkoholu - która zadziała dobrze i da więcej odwagi na wejściu - a nie
spowoduje skutków ubocznych i niepożadanego samopoczucia )

Poza tym cała sytuacja dość mocno rozciąga się w czasie. Od momentu ubrania
kiecki do wejścia do Kościoła - będziesz mieć parę godzin. Będzie duzo ludzi,
sto razy obejrzysz się w lustrze, będziesz miała parę godzin na oswojenie się z
sytuacją.

A na sen? Moze dwie noce przed ślubem zrób sobie nocne klachy z przyjaciółka tak
do 4 o 8 pobudka - caly dzien na nogach bez kawy, wieczorem idz pobiegaj,weź
gorącą kapiel, włącz sobie relaksującą muzykę i nie uwierzę ze nie zaśniesz jak
dziecko Najlepszy sen jest po zmęczeniu - a po takim śnie będziesz z kolei
wypoczeta i pełna życia

Wyświetl resztę postów



Temat: MOJE!!! JA!!!!
inaa1 napisała:

> tak, tylko że jak słusznie zauważyła jedna z forumowiczek nie da się
> przewidzieć reacji gości i tego, co zaczną śpiewać po spożyciu nadmiernej
> ilości alkoholu (chyba że wesele jest bezalkoholowe)

No wlasnie, dlatego jestem zwolenniczka niezbyt duzych dawek alkoholu (wodki
konkretnie). Przeraza mnie ile ludzie licza "na glowe". Nic dziwnego,ze potem
czesc towarzystwa traci nad soba kontrole. I niestety spora czesc ludzi idzie na
wesele po prostu nachlac sie za wszystkie czasy,a na takich chyba nie ma rady. Wyświetl resztę postów



Temat: Dzieci - co zrobiłybyście na moim miejscu?
Owszem biedne dziecko. Lepszym miejscem dla niego jest wesele, gdzie dorośli
piją alkohol i dobrze się bawią (te niedwuznaczne żarciki wywołane humorkiem po
dawce alkoholu, jakże dla dziecka pouczające). Wesela są wprost stworzone dla
dzieci.
A co do postawy koleżanki - jest nie fair. Nie powinna zmieniać zdania bo to po
prostu brak kultury. Wyświetl resztę postów



Temat: Kalms czy drink na rozluźnienie?
Kiedys przed jednym z egzaminow w czasie studiow chcialam sie "odstresowac"
niewielka dawka alkoholu, co w polaczeniu z upalnym dniem podzialalo na mnie
tak, ze wlaczyl mi sie taki luzik, iz bylo mi wszystko jedno czy pojde na ten
egzamin, czy nie, czy go zdam, a jak nie to zawsze kampania wrzesniowa jest i
wogole. Chyba gdybym miala troche wiecej adrenaliny, to lepiej by mi poszlo.
Znam juz siebie w stresujacych sytuacjach i wiem, ze potrzebuje tej adrenalinki
i nie chce z niej zrezygnowac.
Wyświetl resztę postów



Temat: tort weselny po obiedzie
maja droga !! ja jestem juz po weselichu!!
więc :::
tort najlepiej podac tak ok godz. 21.00 bo
po obiedzie goście są najedzeni i tort pujdzie w odstawke(zostanie niezjedzony)
a o pónocy to większość gości będzie już po mocnej dawce alkoholu i słodkiego
juz nieje !!! więc najlepiej wtedy bo jeszcze nikt niema az tak w ""czubie""
a i jest troch4 rozruszany zabawą!!!


aha niezadużo ciepłych posiłków bo zestołu ci nic niezniknie!! chyba że w
małych porcyjnkach
Wyświetl resztę postów



Temat: Corka ojca
W alkoholizmie osią choroby jest niemożność życia bez określonej dawki alkoholu.
Jednym słowem, jak ktoś zaczyna odczuwać dyskomfort w momencie jak z
jakichkolwiek powodów nie może się napić, to znaczy, że jest uzależniony. I nie
jest istotne to, czy jest to litr wódki dziennie, czy kieliszek wina raz na
tydzień. I czy delikwent po wypiciu wpada w trans i robi rozróbę, czy nic mu się
nie dzieje.
Wyświetl resztę postów



Temat: Dowód na to, że mężczyzni to gatunek niższy!
Zależy po jakiej ilości piw. Mała dawka alkoholu rozluźnia mięśnie i odświeża
umysł.


Zapewne chodziło ci o moje ostatnie zdanie. Napisałem je, gdyż chciałem się
przekonać jak zareagują kobiety. Swoją drogą jak zamierzasz prowadzić ze mną
dyskusję, jeżeli nie starasz się spojrzeć na coś z perspektywy drugiej osoby? Ja
pisząc ten komentarz, wyobraziłem sobie, jak musi się czuć kobieta, której normy
społeczne narzuciły rolę matki i żony, nie zezwalając realizować się w
biznesie. Nie mam nic do feminizmu- tylko proszę, niech nikt mi nie mówi, że
któraś płeć jest zdecydowanie lepsza. Mężczyźni są lepsi w czymś, kobiety w
czymś innym. To jest fakt z którym niestety trzeba się pogodzić.

A co do mojej znajomości informatyki- znam Javę, C++, HTML'a, PASCALa i teraz
dokształcam się w C#. Czasami projektuję strony na zlecenie, bądź w wakacje
dorabiam w sklepach ze sprzętem komputerowym. Zapewne nie spodziewałaś sie
takiej odpowiedzi. Wyświetl resztę postów



Temat: Dowód na to, że mężczyzni to gatunek niższy!
abdanegos napisał:

> Zależy po jakiej ilości piw. Mała dawka alkoholu rozluźnia mięśnie
i odświeża
> umysł.
>
Jesteś nieodpowiedzialny. Po alkoholu każdemu się wydaje, że jest
Alonso, ale tak naprawdę alkohol spowalnia nasze reakcje i normalnie
szybciej byś zahamował, widząc nadjeżdżający tir, po alkoholu
zareagujesz później, choć się czujesz taki rozluźniony. Mam tylko
nadzieję, że nie ukończyłeś lat 18 i nie masz prawa jazdy.
>
> Zapewne chodziło ci o moje ostatnie zdanie. Napisałem je, gdyż
chciałem się
> przekonać jak zareagują kobiety. Swoją drogą jak zamierzasz
prowadzić ze mną
> dyskusję, jeżeli nie starasz się spojrzeć na coś z perspektywy
drugiej osoby? J
> a
> pisząc ten komentarz, wyobraziłem sobie, jak musi się czuć
kobieta, której norm
> y
> społeczne narzuciły rolę matki i żony, nie zezwalając realizować
się w
> biznesie. Nie mam nic do feminizmu- tylko proszę, niech nikt mi
nie mówi, że
> któraś płeć jest zdecydowanie lepsza. Mężczyźni są lepsi w czymś,
kobiety w
> czymś innym. To jest fakt z którym niestety trzeba się pogodzić.
>
Każdy jest i każdy jest dobry w czymś innym, nie zależy to od płci.
Wyświetl resztę postów



Temat: Alkoholik
maria, serdecznie Ci wspolczuje. Moze to nie bedzie pocieszeniem, ale taki
czlowiek nie zmieni sie do momentu kiedy sam tego nie bedzie chcial. Nie pomoga
Twoje prosby i grozby.Alkoholik jest czlowiekiem CHORYM.BARDZO CHORYM. On nie
pije juz dlatego, ze chce, on poprostu musi pic.jego organizm domaga sie
alkoholu gdyz bez alkoholu nie potrafi normalnie funkcjonowac:ani fizycznie ani
psychicznie. To jest bardzo bolesne, dla Ciebie ale zapamietaj jedno: ON TEZ
BARDZO CIERPI. Porozmawiaj z nim, wyslij go do AA, chociazby na probe, niech
porozmawia o wlasnym cierpieniu z innymi jemu podobnymi. Nie wysmiewaj go, nie
krzycz. To naprawde nie pomoze.Piszesz, ze kazdy pretekst jest dobry do upicia
sie. On tylko sie tym wymawia, bojac sie Twojej reakcji. Musisz z nim
rozmawiac, nie tylko o Twoich obawach ale rowniez o jego strachu i fizycznym
bolu, ktory kazdego dnia odczuwa.Popatrz na niego jak na chorego czlowieka,
ktoremu trzeba pomoc.Dla niego kazda dawka alkoholu jest jak tabletka dla nas,
normalnych ludzi na ukojenie bolu.Postaraj sie skontaktowac z ludzmi w podobnej
do Ciebie sytuacji.
Zycze wszystkiego najlepszego Wyświetl resztę postów



Temat: Pierwsza impreza
hm no jeżeli już chadza dość często na dyskoteki i porusza się w "takim"
świecie...chyba powinnaś być konsekwentna i nie odmawiać jej udziału w tym
ognisku. jam stosunkowo młoda, więc wiem (pamiętam dość żywo) jaka to frajda,
nawet z pewną dawką alkoholu. sama chyba tez wiesz. ale mogłabyś zastosować
jakiś mały reżimek, np powiedzieć jej, że w każdej chwili możesz tam
zajrzeć...że zadzwonisz do niej o północy i w razie czego po nią
przyjedziesz...itp.
dobrego imprezowania jej nie nauczysz, tego człowiek uczy się sam.
Wyświetl resztę postów



Temat: co myślicie o tabletach ekstazy?
biseks napisał:

> A po alkoholu nie traci się kontroli nad swoim umysłem? Traci się, jeszcze
bard
> ziej niż po narkotykach, zapewniam.

Zgadza się, jeśli wypijesz dostatecznie dużo, aby się upić. Nie powiesz mi, że
każda dawka alkoholu powoduje utratę kontroli nad sobą ( mówie o ludziach
zdrowych,bez choroby alkoholowej). Ja na ten przykład alkohol (dobry) piję
głównie dla walorów smakowych i nie sądzę, abym była przypadkiem odosobnionym.
Sięgając po narkotyk robisz to jedynie w celu osiągnięcia "odmiennych stanów
świadomości"
>


> I nie dajmy się zwariować: nikt po jednorazowym użyciu czegokolwiek nie jest
w
> stanie się uzależnić!!!

I tu się nie zgodzę! Zdarzają się przypadki wytworzenia zależności fizycznej po
jednorazowym wzięciu heroiny. Wyświetl resztę postów



Temat: co myślicie o tabletach ekstazy?
OK, może niefortunnie użyłam tu skrótu myslowego o odmiennych stanach
świadmości, chodziło mi po prostu o fakt, że sięgając po jakąkolwiek substancję
psychoaktywną, w tym także dużą dawkę alkoholu, czyni się to w celu
wprowadzenia się w stan nieosiagalny drogą "naturalną".
Tak czy inaczej NIGDY nie polecałabym eksperymentowania z nawet tzw. miękkimi
narkotykami osobom młodym, niedojrzałym emocjonalnie.
Rozumiem, że Ty jestes osobą dojrzałą i odpowiedzialną i masz świadomość,że
sięgając sporadycznie po narkotyk krzywdy sobie nie zrobisz. Twój wybór i masz
do niego prawo, ale tak z ciekawości - po co to robisz? Wyświetl resztę postów



Temat: S Z O K !!!
vandikia napisała:

> hi jak juz pisalam w któryms poście, zmierzam do rzucenia ;)

jesli nie wiesz jak to zrobic to podaje przepis: należy udać się w kurs po
barach i upodlic do granic możliwości, musisz się zeszmacic i wypalić do tego
conajmniej 2 paczki mocnych fajek plus końska dawka alkoholu i jeszcze może ze
dwa energy drinki, jak bedziesz sie kłaść spac to nikotyna musi ci wychodzic
uszami i inymi otworami...

nazajutrz bedziesz się czuć jak hmmm zreszta pewnie wiesz jak, ale przez to
trzeba przejść, poźniej po prostu nie pal i tyle, będzie ci łatwiej, najgorsze
są pierwsze trzy dni...

Moi kumple jeszcze stosuja do tego tabletki TABEX (na receptę w aptece) -
podobno działają i po trzech dniach jestes wolna,
Wyświetl resztę postów



Temat: 2 pytania
A skąd wiesz czy nie wykorkujesz po syropie na kaszel? Lecisz do lekarza żeby
ci zrobił testy na każdy skladnik? Paranoja.

Przed imprezą alkoholową też robisz próbę wątrobową, "żeby wiedzieć czy twój
organizm wytrzyma taką dawkę alkoholu"?

Jak już mówiłam - nie ma WSKAZAŃ do wykonania tych badań. Wyświetl resztę postów



Temat: Mój mąż śpi w jednym pokoju z koleżanką z pracy
Wszystko zalezy od tego jaki jest mąż i jaka jest ta babka.
Ja często w czasie wyjazdów służbowych śpię w jednym pokoju z kolegą
(oszczędności). Nigdy między nami nic nie było i nie będzie
(pracujemy razem od lat). Lubimy się bardzo, świetnie nam się
pracuje. Ale oboje jesteśmy dojrzali i zalezy nam na naszych
związkach. Nawet po sporej dawce alkoholu.

Wyświetl resztę postów



Temat: Dydaktycznie i moralizatorsko. Do poczytania.
alpepe napisała:

> napisałabym coś, ale od razu harpie by mi próbowały dogryzać, więc
mam to
> gdzieś. Jedno tylko pytanko, jak dowiedziono?

Masz rację, trudno to ocenić i stworzyć odpowiednie grupy
ludzkich "królików doświadczalnych".
Natomiast bez wątpliwosci dowiedziono negatywnego oddziaływania
nawet małych dawek alkoholu na mózgi płodów szczurzych i króliczych.
Tu badania były na dużą skalę.
Nie podam linka, bo czytałam to w wersji papierowej jakiegoś
uczonego pisma.
Sama akurat stoję na stanowisku,że nie chcę na swoich dzieicach
sprawdzać, czy alkohol jest jednak bardzo szkodliwy, czy nie.
Tak więc odstawiłam go w ciąży i UWAGA!...wcale boleśnie tego nie
odczułam. Myślę,ze to żadne poświęcenie
Jestem hedonistką i zapewniłam sobie moc innych przyjemności :)
Życie ma być przyjemne i jak najmniej ryzykowne:)

Wyświetl resztę postów



Temat: Dydaktycznie i moralizatorsko. Do poczytania.
izabellaz1 napisała:
> Tralalala...

Merytoryczny argument.

>ale rozumiem, że przesłaniem jest "lepiej wmówić, że po połowie
> kieliszka wina dziecko będzie miało zespół poalkoholowy, niż
wyznaczyć "rozsądną" dawkę".

A co to jest "rozsądna dawka alkoholu" w ciąży?
Jak ją wyznaczyć?
Kazać pić kontrolnym grupom kobiet w ciąży i potem zbadać, kiedy
uszkodzenia plódów są duże/małe/nie ma ich wcale?!
No i jaki problemw niepiciu przez parę miesięcy? Życie od tego
stanie się smutne i straci całą barwę?
>


Wyświetl resztę postów



Temat: Dydaktycznie i moralizatorsko. Do poczytania.
rosa_de_vratislavia napisała:

> A co to jest "rozsądna dawka alkoholu" w ciąży?
> Jak ją wyznaczyć?

Dlatego napisałam, że lepiej pogrozić palcem wszystkim niż wyznaczać granicę.
forum.gazeta.pl/forum/w,16,105235689,105236081,Re_Dydaktycznie_i_moralizatorsko_Do_poczytania_.html
tu jest merytoryczny argument - ale widocznie do Ciebie nie dotarł.

Wyświetl resztę postów



Temat: dzieciata kobieta a alkohol

> Jaaasne, alkoholikiem od razu się stanie.

Nie chodzi o alkoholizm, widać, że nie masz pojęcia o czym pisze Sundry.

Pierwszy
wynik po wpisany FAS w google.

Skoro nie wiadomo jaka dawka alkoholu jest bezpieczna dla dziecka, to
kretynizmem jest ryzykowanie... Ale to tylko moje zdanie.

Wyświetl resztę postów



Temat: dzieciata kobieta a alkohol
Oficjalny poradnik NHS wydany przez Health Education Authority 1999, Health
Promotion Englan 2001, Department of Health 2008:

The UK Chief Medical Officers advise that, as a general rule, pregnant women
should avoid drinking alcohol. If you choose to drink, to protect your baby you
should not drink more than two 'units' of alcohol once or twice a week and
should not get drunk.

Unit oznacza:
330ml piwa do 5%, 1 kieliszek wódki, 1/2 kieliszka wina (standardowy 175ml).

Jednorazowo nie zdarza mi się wypić więcej niż pół kieliszka wina, czyli połowę
dopuszczalnej dawki alkoholu, do tego przy obiedzie a nie na pusty żołądek.
Podobne rady są także w innych podręcznikach. To samo mówią lekarze. Mam czyste
sumienie.
Wyświetl resztę postów



Temat: Zaleję się dziś w trupa
Własnie stwierdziłem że bez żony nie mam po co żyć . Wiem że przesadziłem z
alkoholem , ale ta depresja męczy mnie od momentu kiedy odkryłem jej liczne
zdrady . Jak radzicie mi to zrobic ? Myslałem o pociągu albo może zrzucic się z
okna ? Mieszkam na szóstym pietrze , czy to wystarczy ? A jak nie i będę
kaleką ?
Jaka dawka alkoholu wystarczy by zapić się na śmierc ?

Wyświetl resztę postów



Temat: W jaki sposób najlepiej popełnić samobójstwo ?
W jaki sposób najlepiej popełnić samobójstwo ?
Własnie stwierdziłem że bez żony nie mam po co żyć . Wiem że przesadziłem z
alkoholem , ale ta depresja męczy mnie od momentu kiedy odkryłem jej liczne
zdrady . Jak radzicie mi to zrobic ? Myslałem o pociągu albo może zrzucic się
z okna ? Mieszkam na szóstym pietrze , czy to wystarczy ? A jak nie i będę
kaleką ?
Jaka dawka alkoholu wystarczy by zapić się na śmierc ?

Wyświetl resztę postów



Temat: W jaki sposób najlepiej popełnić samobójstwo ?
zuchtstier napisał:

> Własnie stwierdziłem że bez żony nie mam po co żyć . Wiem że przesadziłem z
> alkoholem , ale ta depresja męczy mnie od momentu kiedy odkryłem jej liczne
> zdrady . Jak radzicie mi to zrobic ? Myslałem o pociągu albo może zrzucic się
> z okna ? Mieszkam na szóstym pietrze , czy to wystarczy ? A jak nie i będę
> kaleką ?
> Jaka dawka alkoholu wystarczy by zapić się na śmierc ?
>

Podobno potrafię wykończyć każdego. Tak więc jestem otwarta na propozycje. Wyświetl resztę postów



Strona 3 z 4 • Znaleziono 351 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Designed by Finerdesign.com