alkohol dawka

Podstrony

 

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla słów: alkohol dawka





Temat: Jle najwięcej wypiłeś piwa


Masz za to problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Czy ja napislame, ze mam problem z wypiciem 2 piw (moze jeszcze napisalem, ze leze pod stolem po takiej "ogromnej dawce" alkoholu ?? ). Mowie tylko, ze wypicie na raz takiej ilosci jest fizycznie niemozliwe... Twoj znajomy na raz wypil 5,5 litra ?? Smiem watpic...

Jesli ktos pisze, ze wypil te nawet kilkanascie piw w ciagu CALEGO dnia to jest to absolutnie mozliwe... Ale na raz ?? Bez zartow... Musilabys miec beben jak zawodnik sumo...


Heh, czemu nie potrafisz uwierzyć, że koleś na imprezie w 3 godzinki wypił te 5,5l piwa? Bo Ty nie potrafisz? W sumie nic wielkiego, sam bym tyle wypił, tylko resztę imprezy bym chyba w rowie spędził obsikany i obrzygany. Wyświetl resztę postów



Temat: Jle najwięcej wypiłeś piwa


Masz za to problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Czy ja napislame, ze mam problem z wypiciem 2 piw (moze jeszcze napisalem, ze leze pod stolem po takiej "ogromnej dawce" alkoholu ?? ). Mowie tylko, ze wypicie na raz takiej ilosci jest fizycznie niemozliwe... Twoj znajomy na raz wypil 5,5 litra ?? Smiem watpic...

Jesli ktos pisze, ze wypil te nawet kilkanascie piw w ciagu CALEGO dnia to jest to absolutnie mozliwe... Ale na raz ?? Bez zartow... Musilabys miec beben jak zawodnik sumo...


Heh, czemu nie potrafisz uwierzyć, że koleś na imprezie w 3 godzinki wypił te 5,5l piwa? Bo Ty nie potrafisz? W sumie nic wielkiego, sam bym tyle wypił, tylko resztę imprezy bym chyba w rowie spędził obsikany i obrzygany.

Tu juz nie chodzi o to piwo (w koncu to tylko kilka % ). Sprobuj wypic 5,5 l czegokolwiek (wody, coli itp). No sorry ale mi (i moim znajomym kolegom) wydaje sie to niemozliwe w tak krotkim odstepie czasu... Rozumiem, ze na imprze sie pije wiecej, uzupelnia plyny ale bez przesady... 5,5 l ?? nadal nie moge uwierzyc ale jelsi jakims cudem to prawda to masz "dziwnego" i pojemnego kolege... Wyświetl resztę postów



Temat: Dylemat pewien = Ach te dziewczyny
Witam mam pewien problem:
mam 19lat a moja dziewczyna 15
chodzimy ponad 2 miesiace i jestesmy w sobie max zakochani
ona mi czesto powtarza, ze chce stracic dziewictwo za 2 lata
ja juz prawiczkiem nie jestem i narazie mi to nie przeszkadza
chodzi o to ze planujemy wspolne wakacje(jeziorko namioty browarki itp)
dylemat mam taki ze np pewnej upojnej nocy moja dziewczyna pod wplywem dawki
alkoholu moze chciec pojsc na calosc
wiem wiem kazdy facet by sie tym nie przejmowal i zrealizowal jej zachcianke
ale:
jesli np. ona nastepnego dnia nie bedzie nic pamietala pozniej sie dowie od
kogos o tym zdarzeniu i bedzie miala do mnie pretensje i w najgorszym
wypadku mnie rzuci to ja ie wiem co zrobie :(
poradzcie co mam zrobic

z gory wielkie dzieki

Wyświetl resztę postów



Temat: Dylemat pewien = Ach te dziewczyny


ja juz prawiczkiem nie jestem i narazie mi to nie przeszkadza
chodzi o to ze planujemy wspolne wakacje(jeziorko namioty browarki itp)
dylemat mam taki ze np pewnej upojnej nocy moja dziewczyna pod wplywem
dawki
alkoholu moze chciec pojsc na calosc
wiem wiem kazdy facet by sie tym nie przejmowal i zrealizowal jej
zachcianke
ale:
jesli np. ona nastepnego dnia nie bedzie nic pamietala pozniej sie dowie
od
kogos o tym zdarzeniu i bedzie miala do mnie pretensje i w najgorszym
wypadku mnie rzuci to ja ie wiem co zrobie :(
poradzcie co mam zrobic


Nie zamieniaj się ze swoim ch** na głowy nawet po browarkach i będzie OK...

Wyświetl resztę postów



Temat: Dylemat pewien = Ach te dziewczyny


Witam mam pewien problem:
mam 19lat a moja dziewczyna 15
chodzimy ponad 2 miesiace i jestesmy w sobie max zakochani
ona mi czesto powtarza, ze chce stracic dziewictwo za 2 lata
ja juz prawiczkiem nie jestem i narazie mi to nie przeszkadza
chodzi o to ze planujemy wspolne wakacje(jeziorko namioty browarki itp)
dylemat mam taki ze np pewnej upojnej nocy moja dziewczyna pod wplywem
dawki
alkoholu moze chciec pojsc na calosc
wiem wiem kazdy facet by sie tym nie przejmowal i zrealizowal jej
zachcianke
ale:
jesli np. ona nastepnego dnia nie bedzie nic pamietala pozniej sie dowie
od
kogos o tym zdarzeniu i bedzie miala do mnie pretensje i w najgorszym
wypadku mnie rzuci to ja ie wiem co zrobie :(
poradzcie co mam zrobic

z gory wielkie dzieki

--
pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
gg:3882782

czesc Krzysiu to dobrze ze sie nad tym zastanawiasz macie za malo lat a


zwlaszcza ona  jezeli nie chcesz miec tego dylematu nie dawaj jej sie za
duzo napic a jak juz to zrobi zachowaj sie jak dżentekmen i połóż ja spac a
potem czuwaj koło nij żeby nic sie jej nie stało

Wyświetl resztę postów



Temat: Dylemat pewien = Ach te dziewczyny

Użytkownik Medivh <dzikao@tlen.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:c8ae66$aj@atlantis.news.tpi.pl...


Witam mam pewien problem:
mam 19lat a moja dziewczyna 15
chodzimy ponad 2 miesiace i jestesmy w sobie max zakochani
ona mi czesto powtarza, ze chce stracic dziewictwo za 2 lata
ja juz prawiczkiem nie jestem i narazie mi to nie przeszkadza
chodzi o to ze planujemy wspolne wakacje(jeziorko namioty browarki itp)
dylemat mam taki ze np pewnej upojnej nocy moja dziewczyna pod wplywem
dawki
alkoholu moze chciec pojsc na calosc
wiem wiem kazdy facet by sie tym nie przejmowal i zrealizowal jej
zachcianke
ale:
jesli np. ona nastepnego dnia nie bedzie nic pamietala pozniej sie dowie
od
kogos o tym zdarzeniu i bedzie miala do mnie pretensje i w najgorszym
wypadku mnie rzuci to ja ie wiem co zrobie :(
poradzcie co mam zrobic

z gory wielkie dzieki


Znasz jej wolę? Znasz jej zdanie? No to uszanuj i nie wykorzystuj chwili, a
Ci się to kiedyś zwróci ;)

Pozdrawiam
Amee

Wyświetl resztę postów



Temat: imprezowa zdrada
Wiesz! mówiąc szczerze to nie fajowo kiedy zdradzasz swoją druga
połowkę.Według mnie powinieneś powiedzieć jej cała prawdę bo tak bedzie
najlepiej. Powinineś powiedzieć że byłes strasznie pijany i niezbyt wszystko
pamietasz. Jeśli Cie Kocha to pewnie wybaczy Ci to ale napewno nie
zapomni...i napewno gdy przyjdzie kolejna impreza bedzie sie ciezko
zastanawiala czy Nie skonczy sie tak jak ostatnio...Pomyśl jak jej to
wynagrodzić...Jeżeli dla Ciebie dużo znaczy zastanowisz sie dwa razy zanim
przekroczysz odpowiednia dawke alkoholu~!
Wyświetl resztę postów



Temat: # wjazd

megan wrote in message
miales niewielkie szanse popelnic blad ortograficzny w slowie
dupa..chociaz...25%...hm...


A nie czasem 50% ? :-)

nie zmienia to faktu ze nie ocenia sie ludzi po znajomych...


A tym bardziej chyba całej rasy po tym że kupili jednego
do reprezentacji :-)))

nie odpowiadam za stan swiadomosci wszystkich kibicow Mojej
Druzyny...:)


Ale gdy włazisz między wrony...     ;-)

| bo dni mijały i mijały a odzewu zero :-) No ale na szczęście w końcu
| się pojawił i nie jestem nim rozczarowany, a wręcz przeciwnie ;-)
:) pierwszy raz widze slowa uznania z twojej strony...i po raz kolejny w
ciagu ostatniego tygodnia stwierdzam ze nagle zwiekszenie dziennej dawki
alkoholu nie musi powodowac tylko negatywnych skutkow:) chcac ci sie
przypodobac jeszcze wpadne w alkoholizm:))


A to już twój i zwiechy problem ;-)))
Wyświetl resztę postów



Temat: # wjazd


megan wrote in message

| miales niewielkie szanse popelnic blad ortograficzny w slowie
| dupa..chociaz...25%...hm...

A nie czasem 50% ? :-)


a jak? napisac dupa przez t? hmmm...wiem ze na pewno dOpa...ale skoro 50%
..to moze ...topa...toba.? tuba? ee nie wiem.

| nie zmienia to faktu ze nie ocenia sie ludzi po znajomych...

A tym bardziej chyba całej rasy po tym że kupili jednego
do reprezentacji :-)))


to ja jestem rasistka wybiorcza:)

| nie odpowiadam za stan swiadomosci wszystkich kibicow Mojej
| Druzyny...:)

Ale gdy włazisz między wrony...     ;-)


czy jak idziesz to zoo to ja wyciagam jakies wnioski?:)

| bo dni mijały i mijały a odzewu zero :-) No ale na szczęście w końcu
| się pojawił i nie jestem nim rozczarowany, a wręcz przeciwnie ;-)
| :) pierwszy raz widze slowa uznania z twojej strony...i po raz kolejny w
| ciagu ostatniego tygodnia stwierdzam ze nagle zwiekszenie dziennej dawki
| alkoholu nie musi powodowac tylko negatywnych skutkow:) chcac ci sie
| przypodobac jeszcze wpadne w alkoholizm:))

A to już twój i zwiechy problem ;-)))


pracujemy nad tym:)

Wyświetl resztę postów



Temat: koncert R.E.M. w Koloni


| zagralem wonderwalla tak jak jeszcze nigdy w zyciu mni sie nie
udalo..bylem
| normalnie zadowolony :) )..

| Czasami chwila oddechu bardzo dobrze robi

A ja wlasnie (23.30) wrocilem z koncertu Kultu. Ruszac sie nie moge...
Ale bylo
za...biscie@!!!! Nie ma to jak juwenalia!!!


U nas Kult byl na juwenaliach 3 lata temu. Wlasnie w tym tygodniu u nas w
Olsztynie tez sa (raczej byly) juwenalia. Bylem w czwartek i piatek w sobote
juz sobie darowalem (glowa juz nie ta i organizm odmawia przyjecia kolejnych
dawek alkoholu ;-)). Ale bylem na koncercie Piersi - taki sobie koncert, a w
piatek T Love - bylo dosyc fajnie ale nic sie nie wydazylo o czy mozna by
pisac, od kilka starych piosenek kilka nowych i to wszystko.
Pozdrawiam

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?
Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co
chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


sklep biedronka -piwo Fastberg ;-PPPP Bardzo ekonomiczne upicie sie ;-PP

pzdr,
michal

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co
chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


najlepiej sie nacpaj

a tak na serio to daj se spokoj bo sie przyzwyczaisz

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
In article <cdiesc$om@nemesis.news.tpi.pl,
ksiaze_ciemnosci_@yahoo.de says...


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


w albercie jasne mocne (prod. browar Lomza, bardzo smaczne) 1.65
w kauflandzie masz ambrosiusy, z kipera, tez calkiem smaczne, 1.65

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
KC6 w mesydżu <cdiesc$om@nemesis.news.tpi.plraczył stwierdzić co
następuje:


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie
co chcecie


zatem mówię: "skoroświt" to przeciwieństwo piwosza - to już alkoholizm
(no chyba, że po imprezie)


ale smaku zywca nic nie zastapi...


tu się w pełni zgadzam


a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


gdzieś czytałem:
(...) alkohol z glukozą 50/50, dawkowanie dożylne (...)
ale szczegółów nie pamiętam.

jeżeli chodzi ci o najbardziej ekonomiczny trunek, tzn taki, na który
wydasz _*najmniej w ciągu całego życia*_ to chyba pierwsze miejsce
zajmuje denaturat* - cena w granicach 10,60 zł/litr

*Denaturat - spirytus skażony, 92% alkohol etylowy skażony zasadami
purynowymi, benzenem, benzyną [SĄ TO SUBSTANCJE TRUJĄCE] specjalnie
barwiony zazwyczaj na kolor fioletowo-różowy)

adasko

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
Pięknego (chyba) dnia 2004-07-20 08:35, KC6 wklepał(a) co następuje :


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


Aż strach to czytać - i to ma być post na grupę o piwie??????
Jak się chcesz skuć to sobie zaaplikuj dawkę spirytu i nie profanuj
*picia piwa*!!!
Martwi mnie to sprawdzanie ile % ma dany browarek - ja jeśli sprawdzam
to raczej, żeby nie miał za wiele - liczy się smak!!! jakkolwiek efekt
końcowy nie jest bez znaczenia :)
Wolę posiedzieć z kumplami przy 10+ browarkach z 4% alkoholu niż zejść
przy jakiejś padace z dyskonta, która piwo widziała tylko na ściance
puszki/butelki z recyklingu.
Powtarzam - liczy się smak i przyjemność obcowania z innymi piwoszami,
a nie ...
Skończę zanim się za bardzo rozpiszę, a właśnie wróciłem z gliwickiego
ryneczku i nie chcę sobie za bardzo psuć dobrego humoru.

Pozdrawiam piwoszy - Mirek

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
Mirek Ptak napisał(a) w wiadomo?ci: ...


Pięknego (chyba) dnia 2004-07-20 08:35, KC6 wklepał(a) co następuje :
| nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co
chcecie
| ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie
jak
| najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
| dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?

Aż strach to czytać - i to ma być post na grupę o piwie??????
Jak się chcesz skuć to sobie zaaplikuj dawkę spirytu i nie profanuj
*picia piwa*!!!


No wła?nie. Wszedłem na tę grupę i się zdziwiłem - my?lałem że to będzie
alt.pl.PIWO a nie alt.pl.szczeniacke.popisy. A post kolesia który od
razu pije w samochodzie - to jaki? troll, czy co..?

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec


KC6 wrote:
mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


Proponuje osławioną Warkę Strong Wine ;-) - ma bombelki i odpowiednią ilość
alkoholu, a jest w bardzo przystęnej cenie 3.50 - przynajmniej u mnie w
knajpie.

Love
Marcel
"Learn To Swim"

Wyświetl resztę postów



Temat: zywiec
w cdiesc$om@nemesis.news.tpi.pl, KC6 czyli ksiaze_ciemnosci_@yahoo.de
nasmarowal 7/20/04 1:35:


nie ma jak  to sie nawalic z rana swoim ulubionym piwkiem, mowcie co chcecie
ale smaku zywca nic nie zastapi... a tak przy okazji to mam pytanie jak
najekonomiczniej sie upic? czy istnieje jakis alternatywny sposob na
dostarczenie organizmowi niezbednej do zycia dawki alkoholu?


tzw "DYKTA"

Wyświetl resztę postów



Temat: przemyslenia przy piwie
Nic sie nie dzieje na drupie, dlatego wlepiajac sie w (pusty) ekran
wymyslilem taka racjonalizacje w dziedzinie piwa.

Stan obecny:
1. mamy piwa
2. mamy napoje typu Red's, Cooler
3. napoje z pkt3 maja smaki: coli, jablka lub cytryny

Sugerowany stan:
1. wprowadzic do handlu napoje, np. Coca-Cole o smaku piwa, tak aby oprocz
kofeiny zawierala takze wymagana dla piwa dawke alkoholu
2. zaprogramowac genetycznie jablka i cytryny tak, aby mialy smak piwa.
3. jak w pkt 2 tylko dla pozostalych owocow.

Skutek:
1. moglibysmy bez problemow popijac piwko w parku lub pod ratuszem, bez
obawy ze skasuje nas jakis dzielnicowy
2. wzroslaby konsumpcja owocow w naszym kraju, a co za tym idzie rolnikom
dzialoby sie lepiej (przynajmniej jesli chodzi o jablka).
3. w ten sposob szybko zostalbym ministrem rolnikow

kurcze, ale mi sie smuci
to chyba te red'sy tak dzialaja
a moze to puszka sie rozpuszcza
z tego wniosek: szybko pic!

Wyświetl resztę postów



Temat: przemyslenia przy piwie


rychaczu wrote:
Stan obecny:
1. mamy piwa


Ale to jest jedyna jego słuszna postać ...


2. mamy napoje typu Red's, Cooler
3. napoje z pkt3 maja smaki: coli, jablka lub cytryny

Sugerowany stan:
1. wprowadzic do handlu napoje, np. Coca-Cole o smaku piwa, tak aby
oprocz kofeiny zawierala takze wymagana dla piwa dawke alkoholu


Sa drinki oparte na Coca-Coli zaw. alkohol np. Long Island ;)

Ale pomysl przynosi mi na mysl inny pomysl, zeby wpakowac
normalne piwo do puszki po coca-coli, zeby w kazdych warunkach
mozna bylo sobie popic, bez tego 'dzielnicowego'.


2. zaprogramowac genetycznie jablka i cytryny tak, aby mialy smak
piwa. 3. jak w pkt 2 tylko dla pozostalych owocow.

Skutek:
1. moglibysmy bez problemow popijac piwko w parku lub pod ratuszem,
bez obawy ze skasuje nas jakis dzielnicowy
2. wzroslaby konsumpcja owocow w naszym kraju, a co za tym idzie
rolnikom dzialoby sie lepiej (przynajmniej jesli chodzi o jablka).


marzyciel ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: przemyslenia przy piwie
On Wed, 15 May 2002 12:06:52 +0000 (UTC), rychaczu


<antys@nieistniejaca.domena.plwrote:
Stan obecny:
1. mamy piwa
2. mamy napoje typu Red's, Cooler
3. napoje z pkt3 maja smaki: coli, jablka lub cytryny


no sa jeszcze pyszne herbatki lodowe...:)) Tak sobie
przypomnialem...nie wazne..:)


Sugerowany stan:
1. wprowadzic do handlu napoje, np. Coca-Cole o smaku piwa, tak aby oprocz
kofeiny zawierala takze wymagana dla piwa dawke alkoholu
2. zaprogramowac genetycznie jablka i cytryny tak, aby mialy smak piwa.
3. jak w pkt 2 tylko dla pozostalych owocow.


dobra, trzeba by bylo zaczac pisac kilkaset maila dziennie do pana
prezesa od Coca-Coli w tej sprawie...kto wie...:)


Skutek:
1. moglibysmy bez problemow popijac piwko w parku lub pod ratuszem, bez
obawy ze skasuje nas jakis dzielnicowy
2. wzroslaby konsumpcja owocow w naszym kraju, a co za tym idzie rolnikom
dzialoby sie lepiej (przynajmniej jesli chodzi o jablka).
3. w ten sposob szybko zostalbym ministrem rolnikow


pomysl...zajebisty... jestem ZA!!! Ale z tym ministrem to Pan
troszeczke przesadzil...:)

Wyświetl resztę postów



Temat: dog in the fog
Dnia Sat, 07 May 2005 20:54:10 +0200, HardStyler napisał(a):

dwa szopy napisał(a):
| pił ktoś?
| smakuje jakos inaczej? bo tak sie reklamuje..
Nikt tutaj tego nie pil - zapewniam cie :)

Pzdr,
HS.


Skosztowałem po dużej dawce alkoholu, wydawało mi sie że ma posmak
porzeczek.  :)

Wyświetl resztę postów



Temat: dog in the fog
Zobaczcie co napisał HardStyler w manuskrypcie
news:d5lh75$a6l$1@nemesis.news.tpi.pl !
tyranor napisał(a):
| Skosztowałem po dużej dawce alkoholu, wydawało mi sie że ma posmak
| porzeczek.  :)
Widze, ze nikt nie wzial mojej ironii na powaznie :)

Niektórzy na pewno... i dlatego pozostawili bez komentarza ;-) Wyświetl resztę postów



Temat: dog in the fog
  Rok 2005 - maj. Dokładnie to poniedziałek, 9-go. Nieco po 10-ej.
  Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

| Skosztowałem po dużej dawce alkoholu, wydawało mi sie że ma posmak
| porzeczek.  :)
| Widze, ze nikt nie wzial mojej ironii na powaznie :)
Niektórzy na pewno... i dlatego pozostawili bez komentarza ;-)


Ale po co poważnie na takiej grupie?  :-)
Co do porzeczek... Tyranor, może po prostu zapomniałeś, co wcześniej
jadłeś, lub czym rz...  ;-P
Wyświetl resztę postów



Temat: dog in the fog
Dnia Mon, 9 May 2005 22:41:49 +0200, Marsjanin napisał(a):

  Rok 2005 - maj. Dokładnie to poniedziałek, 9-go. Nieco po 10-ej.
  Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo:

| Skosztowałem po dużej dawce alkoholu, wydawało mi sie że ma posmak
| porzeczek.  :)
| Widze, ze nikt nie wzial mojej ironii na powaznie :)
| Niektórzy na pewno... i dlatego pozostawili bez komentarza ;-)

Ale po co poważnie na takiej grupie?  :-)
Co do porzeczek... Tyranor, może po prostu zapomniałeś, co wcześniej
jadłeś, lub czym rz...  ;-P


Nie no nie było aż tak tragicznie, po ostrej artylerji poszliśmy przeplukać
gardła czymś słabszym;)
moze zapojka była porzeczkowa, nie pamiętam:)

Wyświetl resztę postów



Temat: Łelkam ewrybady.


| "Dobre intencje":)

czyzby cudzyslow bral sie stad ze watpisz w dobre intencje na lewicy?

--


Pytanie, co prawda, nie skierowane do mnie, lecz pozwolę sobie co nieco
dorzucić. Ciekawie na pytanie o podziały lewica - prawica odpowiedział
Ryszard Kapuściński. Rzekł on mianowicie, że są to podziały czysto umowne,
że ludzie przynależność traktują na zasadzie należenia do grupy znajomych,
kolegów, itd. Ideologia pojawia się jako coś wtórnego.
Zauważcie, że SdRP, SLD, SDPL itd kontynuują tzw ruch ludzi pracy, więc
niejako automatycznie nazwali siebie lewicą. Co gorsza, durna konkurencja
podjęła ten tok myślenia i też nazywała ich lewicą. Tymczasem działania
rządów tzw lewicowych mocno przypominały zachowania konserwatywnej prawicy.
Oczywiście co jakiś czas tzw lewica puszczała jakiś nieznaczący fajerwerk
mający przypomnieć opinii publicznej do obrony czyich interesów aspirują.
A w realu to raczej PiS i Samoobrona są taką podręcznikową lewicą.

Co do Olejniczaka:
1) nie ma takiej dawki alkoholu, po której zgodziłbym się powtórzyć jego
wyczyn
2) gdyby jednak była, do końca swojego życia nie mógłbym nikomu spojrzeć w
oczy

Wyświetl resztę postów



Temat: Religia
Hello world, śro, 29 paź 2003 o 01:00 GMT #//.-{p'q) -+<-2-?= [~_~_44 syscalls:


| jedna śmierć zostaje przejęta przez inne życie,
| a później to życie umiera, oddając swoją śmierć innemu.

| Skąd wniosek, że śmierć zostaje przejęta przez inne życie, by to życie
| mogło znowu zakończyć się śmiercią, aby na nowo żyć? Do jakiej sekty
| należysz?

Nie mówię o żadnej magii, ale o materii: energia nie ginie - zmiana nie zanika.


Więc jeżeli spojrzeć jeszcze raz na to zdania na górze to śmierć jest
według Ciebie energią? Sorry, wymiękam, za wysoki poziom abstrakcji.
Bez odpowiedniej dawki alkoholu chyba nie zrozumiem ;)

os. Katatonia - Tonight's Decision

Wyświetl resztę postów



Temat: 05.09-11.09 - SINGLE


| Hellrond wrote:


|
| | Oj chyba zle widzies Hell ;) Za malo pijesz ;)]
|
| Qrcze patrze na to juz z 20 raz i nie widze bledu ... popraw jesli
| mozesz
|
| Hahaha ;) przepraszam - mialem napisac do Romano ;) To jednak ja za
malo
| pije ;)
| Generalnie - nie widze bledow - wszystko jest ok - w obu watkach ;)

ufff a już się bałem, że będę musiał przyjąc śmiertelną dawkę
alkoholu, aby ujrzeć ten błąd ;P

Swoją drogą troche się oburzyłem, na podejrzenia Romano, gdyż nigdy
nie zdarzyło mi się oszukiwać, a bynajmniej tutaj bo i po co?

Pozdrawiam
Hellrond

Wyświetl resztę postów



Temat: 05.09-11.09 - SINGLE


Hellrond wrote:
ufff a już się bałem, że będę musiał przyjąc śmiertelną dawkę
alkoholu, aby ujrzeć ten błąd ;P

Swoją drogą troche się oburzyłem, na podejrzenia Romano, gdyż nigdy
nie zdarzyło mi się oszukiwać, a bynajmniej tutaj bo i po co?


Spokojnie ;) bawimy sie dalej ;) Romano mogl dzialac w afekcie - wybacz mu
;)

Wyświetl resztę postów



Temat: 05.09-11.09 - SINGLE
Obywatel Towarzysz: wcale_nie napisał:


Hellrond wrote:

| ufff a już się bałem, że będę musiał przyjąc śmiertelną dawkę
| alkoholu, aby ujrzeć ten błąd ;P

| Swoją drogą troche się oburzyłem, na podejrzenia Romano, gdyż nigdy
| nie zdarzyło mi się oszukiwać, a bynajmniej tutaj bo i po co?

Spokojnie ;) bawimy sie dalej ;) Romano mogl dzialac w afekcie - wybacz mu
;)


To wszystko przez moje typy na wekkend. Nie wszedł mi żadem kupon i
przestaję trzeźwo myśleć. Źle policzyłem (bo odejmowałem od twojego EWK
stawkę, a nie zauważyłem, że jest odjęta). Dołączam się do prośby
Wcale_nie - wybacz mi :)

Wyświetl resztę postów



Temat: wy tu gadu gadu a....

Użytkownik "Andrzej Gorczyński" <


|     A co ma poczac biedna mlodziez?

Przestać pić? ;)


    Zeby im Wujek Stalin przestal ufac?


|     W zawije zamiecie posuwac kilometry o 3 w nocy po 10 piw?

Albo mieć dar przewidywania i kupić o te 10 piw więcej wcześniej, to się
nigdy nie zmarnuje.


    Tak ale mlodziez tak ma, ze srodki na kolejne dawki alkoholu wzarastaja
wraz z iloscia wypitego piwa.

Wyświetl resztę postów



Temat: Największy obciach w historii TSA

Drogi Jacku,
ja nigdy nie bywam pijany ;-)

---
md


No właśnie o tym pisze;-) Przecież nie chodzi mi o to że powaliłaby was taka
gigantyczna dawka alkoholu ;-) Myśłałem o tym że obciach byłby jakbyś się
upił a przecież ty sie nigdy nie upijasz;-)  .To byłby największy obciach i
dramat  w historii TSA ;-)



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Wyświetl resztę postów



Temat: Moja przykra historia (pomóżcie mi...)
Obeh vonVon S.P. napisał(a) w wiadomości:


| | ramieniem pomagasz w takich sytuacjach ? ;-)
| w jakich sytuacjach ? (bo się pogubiłem)
| podbramkowych
raz pamiętam że użyłem ręki w sytuacji podbramkowej. a potem
był karny a potem był hałas a potem był krzyk... i na tym wspomnienie
się urywa niczym srajtaśma w miejscu perforacji ;-)


uprawialiście seks po dużej dawce alkoholu :? ;-)

Wyświetl resztę postów



Temat: ANTYBIOTYKI


| W przypadku częstych np. zapaleń ucha możemy potem szukać alternetywnych
| metod wszywania esparalu :/
| Naprawdę uważasz, że etanol jest dla organizmu mniej szkodliwy niż np.
| paracetamol???

no jasne. male, poobiednie dawki alkoholu sa nawet zalecane -
doroslym.

dzieciom nie, ale nie powiesz ze 50 ml wodki incydentalnie
jakos specjalnie zaszkodzi dziecku?


Tu pozwolę sobie nie zgodzić się, ponieważ słyszałem, że każda dawka
alkoholu niszczy neurony. Wiadomo, ze jest ich tyle, ze okazjonalna lampka
wina do obiadu, nie robi aż takiego spustoszenia.
Ale w przypadku dzieci ma to b. duże znaczenie, bo ich mózg
dopiero się rozwija.

sanvean

Wyświetl resztę postów



Temat: ANTYBIOTYKI


Sanvean wrote:
| dzieciom nie, ale nie powiesz ze 50 ml wodki incydentalnie
| jakos specjalnie zaszkodzi dziecku?

Tu pozwolę sobie nie zgodzić się, ponieważ słyszałem, że każda dawka
alkoholu niszczy neurony.


jest sto tysiecy czynnikow ktore niszcza neurony, ktore
niszcza komorki w ogole. kazda kapiel niszczy pokolenia
komorek, kazdy bieg to wyrok smierci dla ilustam osteoklastow
czy blastow jak to sie tam zwie. a co powiedziec o tym
jak sie dzieciaki za wlosy tarmosza i troche sie powyrywa
przy okazji? mord, normalny mord! a ognisko na podworku?
- co na to komorki nablonka oskrzeli ktore nastepnego ranka
wyladuja w umywalce?


Wiadomo, ze jest ich tyle, ze okazjonalna lampka
wina do obiadu, nie robi aż takiego spustoszenia.


pewnie nie robi wiekszego niz kilka kubkow zsiadlego
mleka albo kefiru (do 1,5%) nie wspominajac
o przedojrzalych owocach (tam to sie dopiero ferment
kręci!)


Ale w przypadku dzieci ma to b. duże znaczenie, bo ich mózg
dopiero się rozwija.


no wlasnie. maja o wiele wieksze mozliwosci regeneracji!
- to miales na mysli? ;-)

r.

Wyświetl resztę postów



Temat: Koniec ze strachem przed policja

| Obawiam sie, ze nawet Ty nie dalbys rady... choc kto wie - w koncu w
| encyklopedii przy smiertelnej dawce alkoholu etylowego jest odniosnik -
nie
| dotyczy Polakow i Rosjan...

Miałbym we krwi 2,72 promila
Nie jest to dawka śmiertelna :o))

Możesz to sprawdzić.
W moim serwisie jest ok. 2500 programów w pełnych wersjach.
Minn. ten:

http://www.programz.free.komrel.net/download/alkomat.zip

Wyświetl resztę postów



Temat: Koniec ze strachem przed policja

| Obawiam sie, ze nawet Ty nie dalbys rady... choc kto wie - w koncu w
| encyklopedii przy smiertelnej dawce alkoholu etylowego jest odniosnik -
nie
| dotyczy Polakow i Rosjan...

Miałbym we krwi 2,72 promila
Nie jest to dawka śmiertelna :o))

Możesz to sprawdzić.
W moim serwisie jest ok. 2500 programów w pełnych wersjach.
Minn. ten:

http://www.programz.free.komrel.net/download/alkomat.zip

--
WoLF
Programz free only full version
http://www.programz.free.komrel.net
* Life is brutal, full zasadzkas and kopas w dupas *

Widzisz poza masa ciala jest jeszcze problem aktywnosci enzymu w watrobie o
nazwie dehydrogenaza alkoholowa... Takze te programy obarczone sa dosc duzym
bledem...
Poza tym tyle mialbys promili faktycznie w krwi po wypiciu tej ilosci wodki
powoli. Przy piciu duszkiem dosc gwaltownie dostarczasz do organizmu
alkoholu i Twe serce prawdopodobnie nie wytrzymaloby zwiazanego z tym szoku.

Wyświetl resztę postów



Temat: List


 _wydał Ci się_ :zwierzeniem czyli posiada znamiona wiarygodności
to plus dla tekstu, imho.


odczytałem to jako zwierzenie z następujących powodów:

- treść zdania, które umieściłaś przed tytułem.
- błędy, które raczej znalazłabyś, gdybyś przeczytała swój tekst.
- zamiast jakości zobaczyłem coś na podobieństwo ogólnikowego słowotoku
człowieka będącego pod wpływem sporej dawki alkoholu lub innych środków
obniżających poziom samokrytyki.


wyglądają na zapiski z dziennika, ale czy to wystarczający
powód, by je dyskwalifikować, dyskredytować?


Przeciwnie - im bardziej wiarygodnie gadać będzie Twój tekst, tym lepiej.
Ale ani wiarygodność ani inteligencja nie wystarczą, żeby zaciekawić
czytelnika.

Pozdrawiam
saint666

Wyświetl resztę postów



Temat: List
SAINT666


| odczytałem to jako zwierzenie z następujących powodów:
- błędy, które raczej znalazłabyś, gdybyś przeczytała swój tekst.
- zamiast jakości zobaczyłem coś na podobieństwo ogólnikowego słowotoku
człowieka będącego pod wpływem sporej dawki alkoholu lub innych środków
obniżających poziom samokrytyki.


ja zaś powyższe odczytałam, jako chęć sflekowania autora.


Ale ani wiarygodność ani inteligencja nie wystarczą, żeby zaciekawić
czytelnika.


Jesteś wymagającym czytelnikiem o konkretnych oczekiwaniach,
zapotrzebowaniach (czy aby jednak wnikliwym?).

Na szczęście czytelnicze gusta są różne. I na szczęście
ta różnorodność gustów stwarza pole do popisu wielu autorom, wielu stylom.
Trudno sprostać wszelkim upodobaniom.

Wyrazy i tak dalej
(of.c.dzięki za uwagi)

K.

Wyświetl resztę postów



Temat: eksperymenty


Ostatnie dwie linijki bardzo sprytne, choć mówiąc prawdę, troszeczkę
naciągane. Rozłożenie słowa "przeznaczenie" na dwa wyrazy to świetny
pomysł,
ale to musi mieć jeszcze jakiś kurczę sens.


i pewnie, że ma: "i nie oszukam przez (kogo? co?) znaczenia).
znaczenia (o nich jest wyżej mowa) nie pozwolą mi oszukać, czyli
eksperymenty nie będą udane. no i oczywiście drugie jednoczesne odczytanie z
"przeznaczeniem".


Cholernie chce mi się spać, ale
wiersz i tak mi się podoba.


bardzo się cieszę... (nota bene mnie też cholernie chce się spać, bo jestem
po dwóch dobach jeżdżenia pociągami, pracy, picia pewnych dawek alkoholu i
właściwie niespania) ;-)

pozdrowienia :-)
Magdalena

Wyświetl resztę postów



Temat: Szmoncesy atakują - Poranek kojota
Rufus T. Firefly:


No wiec ja moge szczerze stwierdzic, ze pominiecie przeze mnie "Chlopakow"
w kinie bylo bledem.
[...]
W kazdym razie to, co przy pierwszym seansie bawilo
mnie tak zwyczajnie (usmiech z kiwaniem glowa), to przy drugim
autentycznie mnie rozkladalo.


    Podczas sobotniej mszy zakupnej w świątyni Żanta Towarowobogatego na
wystawionych TV leciało sobie spokojnie łamiąc prawa autorskie Chłopacy nie
płaczą ;) - wrażenie deja vu totalnego, czyli te same twarze, podobne teksty.
Czyli Poranek kojota może ci się spodobać.
    Co do wrażenia gagów - doszedłem do takiego właśnie wniosku - po raz drugi
mogą bawić mnie znacznie bardziej, szczególnie przy średniej dawce alkoholu.


Oczywiscie jak sie to sklada do kupy to troche
inna historia, ale przy potraktowaniu epizodami, rzecz sie sprawdza
calkiem przyjemnie. No w kazdym razie misiepodobalo.


Tia, niestety łatwiej nakręcić kupę gagów niż dobry film :). Misie Kojot tak
sobie, ale napewno nie było to coś strasznego.


Jestem znajomym Piaska.


Chodzi o Piaskala, znanego również jako Czerw Estrady? :)

Monkbert

Wyświetl resztę postów



Temat: sniadanie przed egzaminem
Dnia Wed, 5 May 2004 00:10:32 +0200, lucid [Tomek] <to@scatty.eu.org
napisał:


Podpinam pod temat, za tydzien matura...
Bede zdenerowany, zwlaszcza na drugi dzien, jestem pewny ze bede
zdenerwowany jak nigdy w zyciu...


Nie bedziesz!:) A poza tym matura w tym roku jest bardzo latwa.


Lekarz, znajomy rodziny doradzil mi rano male piwo, gdyz male porcje
alkoholu sa dobre na uspokojenie (MALE PORCJE :) )

Czy ktos to probowal?


Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze alkohol pomaga mi latwiej ukladac rymy,
wiec moze bedzie Ci latwiej pod wplywem malej dawki alkoholu pisac
wypracowanie.


p.s. jak patrze na te ksywy przy nickach... hah jaki ten usenet maly :)


Sory, ale nie kojarze Cie;) PRGK?


p.s.2. powodzenia ;) moja siostra tez jutro te egzaminy pisze.. fajnie
macie
2 godziny i po sprawie, ja 5 bede sie meczyl ;P


Luzik;)

Wyświetl resztę postów



Temat: Pytanie do spec. od Montignac

"Anastazja" <anasta@poczta.fmwrote in message



| Cześć,
|     Co zrobić z piwem?
| Piwo tuczy jak cholera. Przynajmniej mnie.
| Brzuch wywala natychmiast.

Nie pić.

| Jego indeks glikemiczny to 110
| Z czym należy pić piwo, aby to obniżyć.

"Na chłopski rozum" sprawa ma się następująco:
"Alkohol dostarcza energii od razu wykorzystywanej przez organizm.
W związku z tym nasze ciało nie ma tendencji do korzystania z zapasów
tłuszczowych jako "paliwa". Tym samym blokuje on chudnięcie." (Cytat
z "Jeść, aby schudnąć"  M.M)


po tym co tlumaczyl jakis czas temu Leszek S (o reakcjach zachodzacych
przy spozywaniu C2H5OH)
to  chyba niezla bzdura bo alkohol wrecz przyspieszal odkladanie tluszczu i
to glownie na watrobie
co nie zmienia faktu ze alkohol powoduje "grubniecie"
(sprawdzilem na sobie i to wcale niewiele go uzywajac:  +3 kg/mies)

A|F

PS. odpowiadajac na pytanie w temacie
nie nalezy pic powyzej 0,25 l piwa dziennie
co daje dawke alkoholu wrecz potrzebna organizmowi

Wyświetl resztę postów



Temat: Pytanie do spec. od Montignac


po tym co tlumaczyl jakis czas[...]


CIACH

Ja to wszystko wiem. Ale może istnieje jakiś sposób na zniwelowanie tej
fatalnej piwnej przypadłości:-)))

Jak zamelduję w domu, że z piwa też zrezygnowałem, to umieszczą mnie w
Tworkach. W Łodzi mamy szpital " w Kochanówce".

Będzie rozpoznanie: syndrom wieku średniego. Odstawił wódkę, papierosy,
mięso. Zaczął myśleć o wartościach absolutnych. Schudł ( na pewno
anoreksja ). Uprawia sporty:-)))
W ostatnim okresie znaczne pogorszenie, bo zrezygnował ze swojego
ukochanego piwa...

    Czasami wydaje mi się, że większe zrozumienie odniosę pijąc gorzałę,
chodząc na dziwki
i do kasyna:-((((


PS. odpowiadajac na pytanie w temacie
nie nalezy pic powyzej 0,25 l piwa dziennie
co daje dawke alkoholu wrecz potrzebna organizmowi


Moja dawka potrzebna to przynajmniej 0, 5 litra dziennie...

Pzdrw
Zaniepokojony
Piotr

Wyświetl resztę postów



Temat: Pytanie do spec. od Montignac

Ciach


PS. odpowiadajac na pytanie w temacie
nie nalezy pic powyzej 0,25 l piwa dziennie
co daje dawke alkoholu wrecz potrzebna organizmowi

od kiedy organizm czlowieka wrecz potrzebuje alkoholu?????


Magda

P.S. i do czego?????



Wyświetl resztę postów



Temat: Pytanie do spec. od Montignac


| po tym co tlumaczyl jakis czas[...]
CIACH

| PS. odpowiadajac na pytanie w temacie
| nie nalezy pic powyzej 0,25 l piwa dziennie
| co daje dawke alkoholu wrecz potrzebna organizmowi

Moja dawka potrzebna to przynajmniej 0, 5 litra dziennie...

Pzdrw
Zaniepokojony
Piotr


Piwo można wypić. Nikt nigdy nikomu nie zabrania picia piwa, lecz należy
wiedzieć o tym , że piwo 100 gram posiada 3,8gram węglowodanów czyli 0,5 litra =
19,0 węglowodanów. Dzienna dawka węglowodanów wynosi około 80-90gram
czyli 4 piwa. W tym dniu odpadają ziemniaki, pieczywo, makarony, ryż, kasza.
Jedna bułka 100gramowa zawiera 57 gram węglowodanów co równa się 3 x 0,5 litra
piwa. Najlepszy obiad około 300 gram golonki 100 gram kapusty z grochem i piwo.
Smacznego życzy Morgano

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja
Witam!

On Wed, 17 Mar 2004 11:07:24 +0100, Fikander


<ane@boss.staszic.waw.plwrote:
Zal mi tylko maszynisty. Gdyby byl trzezwy, to pewnie i tak by nie
wychamowal, a tak glupie 0,6 promila i odpowie za smierc, ktorej raczej
nie spowodowal... Co oczywiscie nie znaczy, ze popieram chlanie w pracy :)


A ja powiem tak. Nie zal mi ani zlodzieja, ani maszynisty. Na kazdym
los zemscil sie za niewlasciwe postepowanie. A na zlodzieju zemscil
sie nawet bardziej!

Poza tym to nie wychamowal tylko wyhamowal. I nie mozesz wiedziec czy
by mu sie udalo czy nie wiec nie 'gdybaj'. A 0,6 promila moze bardzo
roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?


Powinien natychmiast zasilic kolejke do Urzedu Pracy... a tak to dostanie
pare lat za nie swoja glupote.


Za tylko i wylacznie swoja glupote i nieodpowiedzialnosc! Przeciez byl
swiadomy tego czym to grozi!

pozdrawiam...

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja


On Wed, 17 Mar 2004, Łukasz Cielecki wrote:
Poza tym to nie wychamowal tylko wyhamowal.


Ups. Nigdy wiecej nie pisze na pmk z goraczka :)

I nie mozesz wiedziec czy


by mu sie udalo czy nie wiec nie 'gdybaj'. A 0,6 promila moze bardzo
roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?


Dobrze, nie znam, wycofuje sie.

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja


A 0,6 promila moze bardzo
roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?


Naprawdę tak sądzisz, czy tylko myślałeś o czymś innym? 0.6 promila może
działać różnie i to jest sprawa indywidualna. Natomiast masa maszynisty
nijak się ma do stężenia alkoholu we krwi. 0,6 to 0,6 - niezaleznie od tego,
czy ktoś waży 40 czy 140 kg. Różnica jest tylko taka, że ja muszę dla
osiągnięcia tego stężenia wypić dwa piwa, a komuś, kto waży 50 kg wystarczy
jedno ;)))

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja


Poza tym to nie wychamowal tylko wyhamowal. I nie mozesz wiedziec czy
by mu sie udalo czy nie wiec nie 'gdybaj'. A 0,6 promila moze bardzo
roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?


Ja w kwestii formalnej. Masa maszynisty ma wpływ na stężenie alkoholu w
krwi powstałe w wyniku wypicia określonej dawki alkoholu. Wpływ na
zachowanie maszynisty danego, a nie innego stężenia alkoholu we krwi
zależy zaś głównie od cech indywidualnych organizmu. 0,6‰ to jeszcze nie
jest dawka porażająca, ale mogła spowodować pogorszenie czasu reakcji.

Ad rem, to dziwi mnie, że maszynista chociaż nie zatrąbił. Ja rozumiem, że
nie był w stanie zahamować, ale gdyby ucieczka z torów, to moment.
Zwłaszcza skoro ktoś pisze, że tam się jeździ 20 km/h. Pewnie wiele więcej
się nie jeździ, skoro złodziej przeżył samo uderzenie i zmarł dopiero
podczas zabiegu. Zazwyczaj po potrąceniu przez pociąg zabiegów już nie ma
na kim przeprowadzać.

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja

Użytkownik Fikander <ane@boss.staszic.waw.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:Pine.LNX.4.58.0403171136260.8@boss.staszic.waw.pl...

I nie mozesz wiedziec czy
| by mu sie udalo czy nie wiec nie 'gdybaj'. A 0,6 promila moze bardzo
| roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
| potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?


Masa ciała nie ma tu nic do rzeczy.
U malego 60,6 promila wywoła pól litra piwa u dużego litr. Ale to bedzie te
same 0,6 promila.
Od masy maszynisty zależy tylko ile musiał wypić by miec te 0,6

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzezwy maszynista przejechal zlodzieja
On Wed, 17 Mar 2004 16:38:07 +0100, "chrisfox"


<chris@poczta.onet.plwrote:
| A 0,6 promila moze bardzo
| roznie dzialac na ludzi. Znasz mase ciala tego maszynisty, ze
| potrafisz oszacowac wplyw tej dawki alkoholu na organizm?

Naprawdę tak sądzisz, czy tylko myślałeś o czymś innym? 0.6 promila może
działać różnie i to jest sprawa indywidualna. Natomiast masa maszynisty
nijak się ma do stężenia alkoholu we krwi. 0,6 to 0,6 - niezaleznie od tego,
czy ktoś waży 40 czy 140 kg. Różnica jest tylko taka, że ja muszę dla
osiągnięcia tego stężenia wypić dwa piwa, a komuś, kto waży 50 kg wystarczy
jedno ;)))


Istotnie, dzieki za sprostowanie. Poplatalem dwie rzeczy.
Masa ciala nie ma tu nic do rzeczy, jednak inna sprawa, ze 0,6 promila
moze roznie dzialac na roznych ludzi.
W kazdym razie dzieki za wyjasnienie.

pozdrawiam...

Wyświetl resztę postów



Temat: do ALAMO - strzelanie do pismaków


On Thu, 13 Mar 2003 23:17:14 +0100, "Mic" <m@poczta.e.plwrote:

Użytkownik "Maciek 'Babcia' Dobosz" <bab@jewish.org.plnapisał w
wiadomości | Wypowiadanie się o niej per "fajna laska" jest zdecydowanym nadużyciem
| ;-PPPP

| Wystarczy ją raz zobaczyć w realu.....

Może to kwestia mojego spaczonego gustu, a może munduru (za mundurem faceci
sznurem :-P ), ale jak ją widziałem na MSPO to sprawiła na mnie wielce
dodatnie wrażenie! :-D


Wiesz... Ja ją parę razy "po cywilu" widziałem. Uwierz mi - nie masz
sie o co kłócić. Też kiedyś po pewnej dawce alkoholu twierdziłem że
pewna kobieta to wzór piękna kobiecego. Wytrzeźwiałem -  i mi przeszło
:-)))))

Zdrówko

Wyświetl resztę postów



Temat: Raport i NTW pisemkami WSI ? :-)


"ZZ" <some@indigo.iewrote in message

| order za wybitne zasługi. Cóż... chory kraj!

to tez zadna nowosc - wystarczy zreszta poczytac o najnowszych
wyczynach naszych eurodeputowanych


OT: pomimo tego, ze nie cierpie G. ojca i G. syna, troche dziwi mnie, ze
powszechna i jedyna reakcja na jakies uwagi ojca G w europarlamencie (nie
pierwszy raz), jest histeryczny wrzask "rasista!!!! bzdura!!!! oszalamiajacy
skandal!!!", zamiast wyjasnic temu panu jak nauczyciel wyjasnia uczniowi, ze
"wg najnowszych / potwierdzonych naukowo / logicznie badan i analiz, wynika,
ze a, b i c, i skoro pan jako naukowiec tego nie wie, to pan sie nie
kwalifikuje do naszego naukowego towarzystwa, pa".
A czy istnieja najnowsze / potwierdzone badania, itd, ktore udowodnilyby, ze
tan pan sie osmiesza swoimi na pozor tylko logicznymi stwiedzeniami?
A moze pewne stwierdzenia sa tak oczywiste, ze wyksztalconym ludzion nie
przystoi ich podwazac (np ze czarne jest czarne, w co niektorzy watpia, albo
ze ziemia jest plaska).
No i nie daj Boze, po jakichs badaniach, okazaloby sie, ze faktycznie Zydzi
wola zamykac sie w gettach, Romowie maja slabosc do cudzych samochodow, a
Polacy genetyczna odpornosc na prace i smiertelne dawki alkoholu. No i ze
ciemnoskorzy homo sapiens biegaja szybciej niz jasnoskorzy :)
I co wtedy? przestalibysmy byc jedna, wielka kochajaca sie globalna wiocha
;)

marek

Wyświetl resztę postów



Temat: O hipnozie
Rinaldo napisał(a):


Sa ludzie, ktorych nie da sie zahipnoztyzowac za zadne skarby swiata.
Ludzie, ktorzy nie dadza soba manipulowac i pomiatac.


a według mojej wiedzy najłatwiej zachipnotyzować kogoś o silonym
charakterze
i silnej osobowości, pod warunkiem, że odbywa się to za jego
przyzwoleniem...

poza tym spróbuj zahipnotyzować tzw. "prymitywa", człowieka głęboko
upośledzonego
psychicznie lub kogoś kto jest pod wpływem większej dawki alkoholu...

...ponadto każdy kto powie sobie w  myślach " N I E panie hipnotyzerze!"
nie da się zachipnotyzować...


przeciez wiem, ze hipnoza istnieje. Z pewnoscia dziala tez ona na ciebie.


a na ciebie działa?


PS. Gdyby hipnoza dzialala na wszystkich ludzi bez wyjatku, wowczas
bylibysmy juz we wladzy jednego czlowieka.


dosyć śmiała teza...

... chciałbym Ci przypomnieć, że aby manipulować ludźmi nie trzeba ich
hipnotyzować... a ci którzy są, w twoim pojęciu, w "100% -odporni na
hipnozę" mogą
być conajwyżej jednostkami aspołecznymi, mającymi trudności w kontakkcie
z innymi
ludźmi...

Wyświetl resztę postów



Temat: Sposób na alkoholika?????

Sory ale esperal to chyba srodek doustny?


Tez. Ale najczesciej wszywa sie delikwentowi na plecach taki maly woreczek z
disulfiramem.

Zazycie per os malej dawki (0,5-1 g), a nastepnie wypicie alkoholu wywoluje
przykre
objawy zatrucia aldehydem octowym, ktory bedac posrednim produktem przemiany
alkoholu, gromadzi się wtedy w nadmiarze. Przy wszczepieniu s.c. nie ma
potrzeby zazywania po kazdym wypiciu. Alkoholik sam by nie siegnal po srodek
doustny, po implantacji jest do tego "zmuszony".

Po niewielkich juz dawkach alkoholu (1-2 kieliszki) wystepuje
zaczerwienienie twarzy, przekrwienie i obrzek spojowek, uczucie goraca,
dlawienie w gardle, lek, nastepnie bole za mostkiem, przyspieszenie tetna i
oddechu, dusznosc, spadek cisnienia, omamy wzrokowe.
Po wiekszych dawkach alkoholu moze do ww. objawow dolaczyc szybko zapasc
naczyniowa, spiaczka i smierc wskutek porazenia osrodka oddechowego lub
serca.

bye
Strach

Wyświetl resztę postów



Temat: Sposób na alkoholika?????
Ale jak zaraz po wszywce wypijesz to tabletka się "otorbi" tłuszczem czy
czymś i można dalej pić


| Sory ale esperal to chyba srodek doustny?
Tez. Ale najczesciej wszywa sie delikwentowi na plecach taki maly woreczek
z
disulfiramem.

Zazycie per os malej dawki (0,5-1 g), a nastepnie wypicie alkoholu
wywoluje
przykre
objawy zatrucia aldehydem octowym, ktory bedac posrednim produktem
przemiany
alkoholu, gromadzi się wtedy w nadmiarze. Przy wszczepieniu s.c. nie ma
potrzeby zazywania po kazdym wypiciu. Alkoholik sam by nie siegnal po
srodek
doustny, po implantacji jest do tego "zmuszony".

Po niewielkich juz dawkach alkoholu (1-2 kieliszki) wystepuje
zaczerwienienie twarzy, przekrwienie i obrzek spojowek, uczucie goraca,
dlawienie w gardle, lek, nastepnie bole za mostkiem, przyspieszenie tetna
i
oddechu, dusznosc, spadek cisnienia, omamy wzrokowe.
Po wiekszych dawkach alkoholu moze do ww. objawow dolaczyc szybko zapasc
naczyniowa, spiaczka i smierc wskutek porazenia osrodka oddechowego lub
serca.

bye
Strach


Wyświetl resztę postów



Temat: Medytacja w czeskim stylu


"Matias" <fojoWYT@poczta.onet.plwrote in message



Ciekawy jestem czy alkoloidy bielunia (skopolamina, atropina i na
pewno cos jeszcze) sa w stanie pomoc jakos w medytacji, bo osobiscie
watpie, chociaz nie wykluczam; wiec jesli tak to jak?


Gdyby jakis alkoholik zapytal, jakie dawki alkoholu stosowac i jakie
alkohole nalezy pic, aby wkroczyc na droge trzezwosci - to chyba zadalby
pytanie w twoim stylu. Czy jestes moze lekomanem?
Rinaldo

Wyświetl resztę postów



Temat: Medytacja w czeskim stylu


Gdyby jakis alkoholik zapytal, jakie dawki alkoholu stosowac i jakie
alkohole nalezy pic, aby wkroczyc na droge trzezwosci - to chyba
zadalby
pytanie w twoim stylu. Czy jestes moze lekomanem?


Nie, twoje założenie jest błędne.
Poza tym zanim odpowiesz, zastanów się o co pytał przedmówca.
NIE PYTAŁEM ILE BIELUNIA TRZEBA ZEŻREĆ ŻEBY MOŻNA BYŁO WSPOMAGAĆ
MEDYTACJĘ.

Czy jesteś może idiotą?

Matias.

Wyświetl resztę postów



Temat: Tonid doigrales sie...


Simon^ <si@garbus.getin.plwrote:
    Jeśli faktycznie niejaki Tonid macza" palce w zabanowaniu dostępu do
listy dysusyjnej koledze Myrcinowi, uważam, że wspomnianego Tonid'a trzeba
zaznajomić z zabawami szlachty.


A ja specjalnie poczekalem az sie pare odpowiedzi na post Kendy'ego
pojawi. Zeby sie troche posmiac z potencjalnych zwolennikow "linczu" ;).

Jesli ktos zinterpretowal taka odpowiedz serwera jako moje dzialanie -
odciecie od newsow danej osoby musial naprawde zrobic to albo po duzej
dawce alkoholu albo po prostu nie zna sie zupelnie na tym jak dziala
Usenet. Raczej stawiam na to drugie.

Koledzy, jesli chcecie korzystac z newsow, przeczytajcie najpierw
DOKLADNIE www.usenet.pl, a nie z takimi bzdurami ze kogos odcialem,
rotfl :). Odciac moglby administrator po uprzednim upomnieniu i
upewnieniu sie, ze "problematyczny" osobnik jest "niereformowalny".
Odciecie kogos od newsow to nie taka prosta i blaha sprawa zeby to robic
ot tak sobie od reki bez dowodow i powodow.

A jak kolega sobie nie umie newsreadera skonfigurowac to od razu tonid
go na pewno odcial, ROTFL :)

Niedlugo pewnie moja wina bedzie, jak Garbus nie bedzie chcial zapalic
na parkingu ;))).

Skonczcie ta bezsensowna dyskusje panowie :).

Aha i przypominam - grozenie komus konsekwencjami fizycznymi jest czynem
karalnym. Postowanie na publiczna grupe, grozenie, ze sie kogos pobije,
moze byc scigane z urzedu prokuratury, jesli trafi do jakiejs jednostki
abuse. A forward to tylko jedno klikniecie myszka.

Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol


On Tue, 25 Oct 2005 15:19:37 +0200,  Przemek V wrote:
Zabrzmi jak herezje ale co tam. Niedawno po dłuuugim dniu w pracy nieźle
zmęczony, musiałem o 4 rano zrobić jeszcze ponad 200 km trasą katowicką. Na
koniec pracy była lampka wina musującego. Wypiłem pół małego kieliszka - na
pewno więcej niż 0,1 promila nie miałem szansy mieć i śmiem twierdzić że
taka minimalna dawka alkoholu (tylko nie piwa bo chmiel zamula) poprawia
koncentrację.


To wcale niekoniecznie herezja.

A upalnym latem dla mnie i 0.33 piwa jest zbawienne :-)

J.

Wyświetl resztę postów



Temat: pieszy na czerwonym świetle
Jadąc autobusem do pracy byłem dziś o 9:00 (prawie) świadkiem jak kobieta
wyszła na Placu Bankowym pod nadjeżdzajacy samochod, ktory ją lekko potrącił
urywając lusterko. Piszę 'prawie', bo nie widziałem samego momentu jako że
byłem odwrócony, ale kierowca autobusu mówił, że weszła jeszcze na czerwonym
i tak chyba było, bo na przejściu nie było ludzi, choć pora to ruchliwa i
wszystkim się spieszy.

Niezależnie, czy było tak, czy inaczej jest to dla mnie dowód, że nie warto
jeździć po jakiejkolwiek dawce alkoholu bo można zostać uznanym sprawcą
wypadku nie z własnej winy. (kierowca był trzeźwy)

Po tym moralizatorskim zakończeniu życzę wszystkim kierowcom i pieszym
bezpiecznego poruszania się po mieście ;-)

Wyświetl resztę postów



Temat: pieszy na czerwonym świetle
Witam

robert napisał(a) w wiadomości: <3ae7d@news.vogel.pl...


Niezależnie, czy było tak, czy inaczej jest to dla mnie dowód, że nie
warto
jeździć po jakiejkolwiek dawce alkoholu bo można zostać uznanym sprawcą
wypadku nie z własnej winy. (kierowca był trzeźwy)


nie warto - ale nie z ww. powodu - bo bycie np. po spożyciu nie oznacza
automatycznie winy spowodowania wypadku;

bo jakby bylo inaczej - to mógłbym - będąc oczywiście trzeźwym - bez
żadnych konsekwencji karnych, z premedytacją przejechać dowolnego
pijanego (np. sąsiada ktorego nie lubię) szwędającego się po jezdni - a
z tym chyba nikt się nie zgodzi;

Wyświetl resztę postów



Temat: pieszy na czerwonym świetle

On Thu, 26 Apr 2001 10:41:22 +0200, MaciejP <a@kki.net.pl.earth wrote:
Witam
Niezależnie, czy było tak, czy inaczej jest to dla mnie dowód, że nie warto
jeździć po jakiejkolwiek dawce alkoholu bo można zostać uznanym sprawcą
wypadku nie z własnej winy. (kierowca był trzeźwy)

nie warto - ale nie z ww. powodu - bo bycie np. po spożyciu nie oznacza
automatycznie winy spowodowania wypadku;


Z w/w powodu tez - automatycznie to moze nie, ale jak sytuacja
jest niejasna, kto popatrzy z rozsadkiem na "tego pijaka za kierownica"
[... ktory to wypil jedno piwo i wydmuchal 0.21]

J.

Wyświetl resztę postów



Temat: Stancja u pani krysi
Krzysiek Niemkiewicz napisał(a):

Wiem, ze ma sie nijak do tematu grupy, ale jest tak mocne, ze jak ktos nie
widzial, to warto zobaczyc.

http://www.youtube.com/watch?v=WWlM_edE-yQ&search=stancja


Miałem przyjemność ogladania tego w dniu wczorajszym... po dawce
alkoholu.. i hehe
yeahbunne "kurwa"

Wyświetl resztę postów



Temat: alkohol a jazda


Najlepszym rozwiązaniem jest alkomat. Pun Tomas miał w Borkach i muszę
powiedzieć, że sam się zdziwiłem, że tak mało wskazywał po takiej dawce
alkoholu jaką wypiłem przed pomiarem.


Pamietaj tylko że zaraz po wypiciu promile maja tendencję rosnącą!!!

Wyświetl resztę postów



Temat: Pamieacie zdjecia wypadku z maja...?


"STUK" <s@post.pl.nospamwrote in message



Owszem, a poza tym mozna taka dawke alkoholu wypic np. bedac glodnym i juz
efekt bedzie z pewnoscia niezbyt dobry dla prowadzenia auta.


nie chcialybm z Kolega polemizowac ale:

jak wypijemy stala dawke (objetosc * procenty) to zaleznie od najedzenia,
masy ciala, predyspozycji  itd mozemy miec rozna zawartosc krwi w alkoholu
:-))

tak wiec nie mozna "wypic" 0.5 promila :-)))) tylko np litr piwa, a ile to
da u konkretnego czlowieka to osobna para kaloszy :-)))

Wyświetl resztę postów



Temat: Pamieacie zdjecia wypadku z maja...?


"STUK" <s@post.pl.nospamwrote in message

| Owszem, a poza tym mozna taka dawke alkoholu wypic np. bedac glodnym i
juz
| efekt bedzie z pewnoscia niezbyt dobry dla prowadzenia auta.

nie chcialybm z Kolega polemizowac ale:

jak wypijemy stala dawke (objetosc * procenty) to zaleznie od najedzenia,
masy ciala, predyspozycji  itd mozemy miec rozna zawartosc krwi w alkoholu
:-))

tak wiec nie mozna "wypic" 0.5 promila :-)))) tylko np litr piwa, a ile to
da u konkretnego czlowieka to osobna para kaloszy :-)))


Dokladnie...
jesli ktos ma ochote, to moze przeczytac:
http://groups.google.com/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&threadm=a...
449t%241%40news.tpi.pl&rnum=2&prev=/groups%3Fq%3Dalkohol%2Bna%2Bczczo%2Bgrou
p:pl.misc.samochody%2Bauthor:Pujdak%26hl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26oe%3DUT
F-8%26selm%3Dabqq0d%252449t%25241%2540news.tpi.pl%26rnum%3D2

http://groups.google.com/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&threadm=a...
4eme%242%40news.tpi.pl&rnum=1&prev=/groups%3Fq%3Dstezenie%2Balkoholu%2Bgroup
:pl.misc.samochody%26hl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26oe%3DUTF-8%26selm%3Dabo8
47%2524eme%25242%2540news.tpi.pl%26rnum%3D1

http://groups.google.com/groups?q=alkohol+na+czczo+group:pl.misc.samo...
uthor:Pujdak&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&selm=abqk00%24oa2%243%40news.tpi.pl
&rnum=1

pzdr
Krzysztof

Wyświetl resztę postów



Temat: Pijani kierowcy
On Sat, 8 Jan 2005 18:50:12 +0100,  "Przembo"


<przemek7823@ANTYS@wp.plwrote:
Mysle ze podniesienie granicy z 0,2 na 0,5 tez przynioslo by efekt.


Obawiam sie ze odwrotny - skoro podniesli, to mozna pic, pic i jechac.
Alkomatow publicznych u na nie ma, to skad wiadomo czy to juz 0.5 czy
0.9 ?


Obecnie jest tak ze nic nie wolno wypic przed prowadzeniem auta,
a mozna by to troszke urealnic.


Jaskolki donosza ze jedno piwo na przecietnego chlopa daje w okolicach
0.2 promila. Jak ktos nie wazy 50kg to takie 0.33 powinien moc w miare
bezpiecznie wypic.


Nie trzeba daleko szukac w Motorze (pare miesiecy temu) bylo badanie
sprawnosci ruchowej kierowcow po spozyciu alkoholu i w stanie nietrzewosci...
w szegoly juz nie bede wchodzil. W kazdym razie AFAIR po 50ml wyniki przejazdu
byly lepsze niz przed,


Mozliwe ze to po prostu kwestia praktyki zdobytej w pierwszym
przejezdzie. Ale niewieka dawka alkoholu potrafi pobudzic.


to ze po wypiciu 0,5l wodki kazdy z kierowcow
twierdzil ze jest trzezwy i moze prowadzic to inna sprawa :)))


Kogo oni testowali :-)
Chociaz kto wie - moze i po takiej dawce jechalbym prosciej niz szedl
:-)

J.

Wyświetl resztę postów



Temat: nowelizacja kodeksu drogowego - alkohol
Bard13 pisze:

Wyznaję trwałą rozdzielność czynności - picia i prowadzenia.
Napić się lubię, ale potem nie prowadzę.
Prowadzić lubię, ale wcześniej nie piję


Jaki dajesz interwał.?
Piloci po wypiciu 1 piwa muszą płazować 24
godziny, bo tak określono średni czas reakcji
organizmu na taką dawkę alkoholu.
Tak wiec ta Twoja rozdzielność musi być dłuższa.:-P

Zwolennik norm unijnych :-)))))))

Pozdrawiam
WW - zdeklarowany kapelusznik :-P
Passat B5 1,9 TDi + box+ Alan 87/RS39 + At 1700 Lemm

Wyświetl resztę postów



Temat: nowelizacja kodeksu drogowego - alkohol
Dnia Thu, 07 Aug 2008 09:13:24 +0200, WW napisał(a):

Bard13 pisze:

Wyznaję trwałą rozdzielność czynności - picia i prowadzenia.
Napić się lubię, ale potem nie prowadzę.
Prowadzić lubię, ale wcześniej nie piję

Jaki dajesz interwał.?
Piloci po wypiciu 1 piwa muszą płazować 24
godziny, bo tak określono średni czas reakcji
organizmu na taką dawkę alkoholu.


Tak, ale tylko piloci promów kosmicznych pijący w kosmosie. Chyba, że
mówimy o 1 sześciopaku piwa.

W normalnych warunkach organizm zdrowego człowieka eliminuje (do zera)
jedną jednostkę alkoholu (około 1 duże piwo) w ciągu 1,5 do 3 godzin. W
skrajnie niekorzystnym przypadku (jeśli przed piciem alkoholu zjesz kostkę
masła i zapijesz szklanką oliwy) po 6 -7 godzinach z po piwie nie zostanie
nawet wspomnienie.

Polecam artykuł:
http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=15

Problemem może być jedynie aldehyd octowy , który jest produktem trawienia
alkoholu, który w organizmie utrzymuje się dłużej. Upośledza on czas
reakcji, ale zgodnie z polskim (i nie tylko) prawem można go mieć dowolną
ilość w organizmie.

Raf :-)

Wyświetl resztę postów



Temat: Alkoholowe dmuchanie na wlasne zadanie


Dnia Thu, 01 Jan 2009 17:28:51 +0100, Tristan napisał(a):

| Ale powiedz co by było, jakby ludzie masowo chodzili się badać za darmo
| na
| policję....

Byłoby bezpieczniej.
Urządzenie się nie zuzywa, wystarczy, że delikwent pokryje koszty
ustnika -
oceniam, ze nie więcej niż 2 zł.


Tu się mylisz. Każdy alkomat wymaga okresowej kalibracji. Wiadomo im więcej
razy używany tym częściej trzeba kalibrować. Można by pobierać opłatę za
sprawdzenie na takim homologowanym sprzęcie - powiedzmy 20zł. Myślę iż
chętni by się znaleźli.

Ja na swoje potrzeby kupiłem alkomat za 200zł. W zasadzie jest to zabawka,
ale póki co działa w miarę OK. Jakiś punkt odniesienia już mam. Jednak po
wypiciu sporej dawki alkoholu i tak przez dłuższy okres wolę za kierownicę
nie wsiadać.

Wyświetl resztę postów



Temat: Ponad 1000 pijanych kierowców - czyżby ???
"Kierowca Skody Octavii nie zapanował nad pojazdem i uderzył w płot.
Samochód spłonął. Kierowca zbadany tuż po zdarzeniu miał w wydychanym
powietrzu... prawie 7 promili alkoholu. Według źródeł medycznych
śmiertelna dawka alkoholu we krwi wynosi ok. 5 promili."
http://www.tvn24.pl/-1,1543555,wiadomosc.html - to tak apropo pijakow za
kolkiem
pozdrawiam
Wyświetl resztę postów



Temat: Polacy w czolowce NAJMNIEJ pijacych Europejczykow
Przembo pisze:


A mialem nadzieje ze juz nie odpiszesz, albo mi plonka "sprzedasz"...
zludne nadzieje jak widac.
Ale ok, skoro co chwile wpadam robic pijackiego smrodu to moze sprawdz
ile przez ostatnich lat zapoczatkowalem watkow, moze oprocz tego w ilu
pijackich bralem udzial i zestaw to ze wszystkimi moimi postami. A z
tymi 10 latami to szkoda, ze malo uwaznie sledzisz grupe...


Mam ciekawsze zajecia niz sledzenie twoich alkoholowych wywodow -
wystarczy ze ostatnio systematycznie ktos tu wylewa żale nad światłami w
dzien i limitami dawek alkoholu.


| Uprzedzajac, ja tylko odpowiedzialem w twoim niedawnym stylu i to by
| bylo na tyle wymiany uprzejmosci, jak chcesz baw sie dalej sam ;)
| Alez nie bierz tak wszystkiego do siebie.
Spoko, zdaniem osoby nie potrafiacej z sensem przedstawic swoich
argumentow, a wstrzasajacej jedynie powietrze sie zbytnio nie przejmuje.


Czyżby? A jednak dalej odpowiadasz na kazdy moj post.

Pozdrawiam
Pawel

Wyświetl resztę postów



Temat: Ku przestrodze
Sami popatrzcie co *Wojciech Smagowicz [ZIWK]* napisał:


| Przeciez w innym watku koledzy z PMSu pisali, ze po 4 piwach im sie
| zmysly i koncentracja wyostrzaja :-)

Podobnie jest w trakcie głodówki - człowiek ma uczucie świetnej
koncentracji, jasności myśli i ostrości zmysłów.


Ci "koledzy" sztuk raz to pisali o małej dawce alkoholu, a nie o
czterech piwach... Ja osobiście z dwojga złego wolałbym jechać po jednym
piwie niż po zarwanej na trzeźwo nocy.

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski

Wyświetl resztę postów



Temat: Nieodpowiedzialnoś

Użytkownik Daniel_I <1@2.3w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a9jkjd$iu@news.tpi.pl...

"Lighter" <ligh@go2.plwrote in message



[...]

| centrum. A po drugie to widzę,że większośćź ludzi piszący na ten temat
| popierają pijaństwo za kólkiem. Już nie chodzi o to jedno duże czy małe
| piwko,ale Wasze podejście do sprawy.

Jedno małe piwo to dla ciebie pijaństwo za kółkiem?

Można pójść dalej (w sumie wiele już nie brakuje). Piłeś w ogóle kiedyś
piwo?
Bo jesli tak, to jesteś alkocholikiem-degeneratem... :-
| D.


A dziękuję Ci bardzo za "miłe słowa". Oczywiście, że nie jest to pijaństwo.
I już nie chodzi o poziom alkoholu we krwi. Tylko o sprawność
psychomotoryczną (każdy inaczej "odbiera" po wypiciu różnych dawek alkoholu)
i reakcje na bodźce. A poza tym chodziło mi głównie o brak
odpowiedzialności, co z resztą jest w temacie postu. A ja osobiście piję
piwo i bardzo je lubię,ale nigdy nie siadam za kółko po wypiciu
jakiejkolwiek ilości alkoholu. Nie rozumiem dlaczego popieracie tego typu
zachowania. Facet wypił piwo, wsiadł za kółko nie posiadając prawa jazdy,
zabrał ze sobą ciężarną żonę, a Ty piszesz takie bzdury! Od jednoego piwka
do np. 3 jest niedaleko, a od braku odpowiedzialności do niebezpieczeństwa
jest już blisko. Pozdrawiam Cię Danielu_I pomimo wszystkiego.

Lighter

Wyświetl resztę postów



Temat: Nieodpowiedzialnoś


Wojciech Borczyk wrote:

On Wed, 17 Apr 2002, Lighter wrote:

| A dziękuję Ci bardzo za "miłe słowa". Oczywiście, że nie jest to
| pijaństwo. I już nie chodzi o poziom alkoholu we krwi. Tylko o sprawność
| psychomotoryczną (każdy inaczej "odbiera" po wypiciu różnych dawek
| alkoholu) i reakcje na bodźce.

Tak. Ale na ta "sprawnosc psychomotoryczna" ma tez wplyw bardzo wiele
innych czynnikow i moze ona byc silnie obnizona rowniez dlatego, ze
kierowca jest niewyspany, zab go boli lub wlasnie poklocil sie z zona.


Nie uwzgledniles rzeczy najistotniejszej...
Zajecia miejsca w  samochodzie przez tesciowa... ;-)))

Wyświetl resztę postów



Temat: Jeżdżenie po pijaku


Dnia Fri, 3 Nov 2006 22:59:45 +0100, DoQ napisał(a):
Sęk w tym, że tego tak naprawdę nie wiesz, bo nie badasz sie przed każdym
wyjechaniem w jakąkolwiek trasę. No, chyba, że _ w ogóle _ nigdy nie
pijesz
_ żadnego _ alkoholu, nie jesz batoników/cukierków z alkoholem, nie jesz
jabłek i setki innych rzeczy które mogą podnosić poziom alko we krwi bądź
poważnie zaburzać metabolizm alkoholu przez organizm.


Odpisalem ci wyzej. Swoj metabolizm znam (mialem alkomat) i po wiekszej
dawce alkoholu odstawiam samochod na conajmniej 24h.
Uwierz, proste i skuteczne.

Wyświetl resztę postów



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami


BartekGSXF pisze:

| Kurwa, nastepny madry :| Poprawia Ci koncentracje? I pewnie dlatego
| jezdzisz wtedy szybciej.

W ogóle nie jeżdżę po alkoholu, po raz kolejny widać do czego prowadzą
Twoje głupie uogólnienia.


Ty masz chyba problemy z prowadzeniem normalne rozmowy i logika zdan.
Watek tyczy prowadzenie samochodu po wypiciu alkoholu (w skrocie), ty
piszesz, ze mala dawka alkoholu poprawia koncentracje.
To co wynika z powyzszego?
Rozwiazaniem bedzie nie zabieranie glosu w dyskusji ktora Ciebie nie
dotyczy.
A co do uogolniania. Prawo mowi, ze nie wolno prowadzic pojazdow po spozyciu
alkoholu?
Koniec i kropka. Jak masz problem ze zrozumieniem tej zasady pozostaje tylko
wspolczuc.

Wyświetl resztę postów



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami


Ty masz chyba problemy z prowadzeniem normalne rozmowy i logika zdan.
Watek tyczy prowadzenie samochodu po wypiciu alkoholu (w skrocie), ty
piszesz, ze mala dawka alkoholu poprawia koncentracje.
To co wynika z powyzszego?


Bartek, ale Rosomak dobrze napisal - alkohol u niego w odpowiedniej dawce
wzmacnia koncentrację (zakładając ze tak jest). Podaje tu przykład na to ze
uogólnianie wplywu jest blędne. i nie ma to nic wspólnego z tym czy siada
wtedy za kółko czy nie...


Rozwiazaniem bedzie nie zabieranie glosu w dyskusji ktora Ciebie nie
dotyczy.
A co do uogolniania. Prawo mowi, ze nie wolno prowadzic pojazdow po
spozyciu alkoholu?
Koniec i kropka. Jak masz problem ze zrozumieniem tej zasady pozostaje
tylko wspolczuc.


wyluzuj trochę :) ja mialem jedyny wypadek w życiu przez to że dwóch
pijanych wsiadło za kierownicę, ale nie wieszam wszystkich na równi... ;)

pozdr

Fox

Wyświetl resztę postów



Temat: pijanstwo - uratowala zycie dziecku, sama zginela pod kolami
BartekGSXF pisze:


Ty masz chyba problemy z prowadzeniem normalne rozmowy i logika zdan.
Watek tyczy prowadzenie samochodu po wypiciu alkoholu (w skrocie), ty
piszesz, ze mala dawka alkoholu poprawia koncentracje. To co wynika z
powyzszego?


Że mała dawka alkoholu poprawia koncentrację oczywiście, jeśli dla Ciebie
jest to tożsame ze stwierdzeniem "jeżdżę po pijaku" to przebadaj sobie
mózg.


A co do uogolniania. Prawo mowi, ze nie wolno prowadzic pojazdow po
spozyciu alkoholu?


Prawo może się zmienić, nie ma zakazu dyskusji na ten temat.

Wyświetl resztę postów



Temat: Kiedy w Polsce bedzie 0,5 promila?


On Fri, 7 Jan 2005 14:14:30 +0100,  Info wrote:
" W USA przez dlugie lata wystarczal prosty test na trzezwosc -
zatrzymany ma przejsc prosto wzdluz linii :-)"

Z głową podniesioną do góry (patrząc w niebo) i rękami wyciągniętymi w bok
(w poziomej linii), idą stopa za stopą
(jakbyś szedł po linie). Spróbujcie na trzeźwo jest to niezbyt łatwe do
wykonania, a nawet po najmniejszym piffku, ta czynność staje się wręcz
arcytrudna.
BTW próbowałem nawet na niezbyt ciężkim kacu i niespecjalnie mi to
szło...............


Akurat na kacu to jest spora mozliwosc ze czujesz sie w miare trzezwo,
a we krwi np 1 promil.

Usuniecie wiekszej dawki alkoholu z krwi to jest kilkanascie h,
jak ktos skonczyl pic powiedzmy o 2 w nocy...

J.

Wyświetl resztę postów



Temat: brawura znowu zebrala zniwo
Kotar napisał(a):


no widzisz ale w innych krajach jest mozliwosc sporzycia alkocholu
do chyba .0.5 ..a jednak jest mniej wypadkow niz u nas..


nie wiem do ilu, ale prawda. aczkolwiek znam osoby, ktorym po jednym
browarze zaczyna w glowie szumiec (same przyznają), wiec roznie to
bywa. chyba nie kazdy jest odporny nawet na male dawki alkoholu.

Wyświetl resztę postów



Temat: Wyprzedaznie korka i radio Trojka


Przyjmuje się, że czas od zauważenia przeszkody do rozpoczęcia hamowania
mija okolo 1 sekundy, ale pewnie jak śmiertelne dawka alkoholu, nie
dotyczy
to Polaków. Same Hołowczyce :-)


a jesli zaczniesz hamowac przed rozpoczeciem hamowania poprzednika?

Nie maco uogólniac. Jak jedzies zza busem 120 km/h w odstepie 15m to
oczywiscie nie wygladajac na boki nie mas dużych szans. Ale jesli widzisz co
sie dzieje kilkadziesiat/kilkaset metrów przed to mozna cos przewidziec

Wyświetl resztę postów



Temat: limit alko
rad@konto.pl pisze:


| I jeżeli alkomat po 5 godzinach po 1 piwie pokaże mi 0,25 to będę potencjalnym
| mordercą? (bo wiadomo, przy takich %% to każdy już pedał wbija w podłogę, a
| każde auto ma 6 świateł stopów i 4 mijania).
| Jesli podniosa limit do 0,5 a Ty bedziesz mial akurat 0,61 to
| wytlumaczysz sie w ten sam sposob?
Jeżeli nie widzisz różnicy pomiędzy 0,25 a 0,61 to masz poważny problem.


Wypijesz na imprezie i jak ocenisz poranna dawke alkoholu we krwi? Przy
pomocy szklanej kulu, drganie powieki czy rownan matematycznych??

Pozdrawiam
Pawel

Wyświetl resztę postów



Temat: limit alko
Adam Płaszczyca pisze:

On Wed, 19 Nov 2008 18:07:27 +0100, R2r <bezspa@marsoft.net.pl
wrote:

| Alkohol nie wpływa wyłącznie na czas reakcji. Jest jeszcze kilka innych
| czynników mających również istotny wpływ na prowadzenie pojazdów jak
| choćby zawężenie pola widzenia czy zdolność prawidłowej oceny odległości
| i prędkości.

Te wymienione przez Ciebie wystepują wtedy, kiedy czas reakcji jest
dawno w lesie. Naprawde wystarczy zmierzyć ten pierwszy parametr.


Nieprawda. Zwłaszcza jeśli chodzi zdolność do prawidłowej oceny
sytuacji. Dodam jeszcze jakże częste zbyt dobre samopoczucie prowadzące
do przeceniania swoich możliwości w połączeniu z uśpieniem czujności
("przecież po jednym piwie mam nawet lepszy czas reakcji, więc mogę
więcej") - widać to nawet wśród niektórych wypowiedzi w całym wątku.
A do tego wcale nie potrzeba dużej dawki alkoholu i stanu upojenia. :-)

Wyświetl resztę postów



Temat: limit alko
Wed, 19 Nov 2008 21:16:33 +0100, w <gg1sa7$d9@atlantis.news.neostrada.pl,
DoQ <pawel.@gmail.comnapisał(-a):


Wypijesz na imprezie i jak ocenisz poranna dawke alkoholu we krwi? Przy
pomocy szklanej kulu, drganie powieki czy rownan matematycznych??


A jak oceniasz teraz? Zmiana limitu coś zmieni?

Wyświetl resztę postów



Temat: limit alko
*DoQ* wrote in <news:gg4bp9$m7m$1@nemesis.news.neostrada.pl>:


rad@konto.pl pisze:
| Wypijesz na imprezie i jak ocenisz poranna dawke alkoholu we krwi? Przy
| pomocy szklanej kulu, drganie powieki czy rownan matematycznych??
| A jak oceniasz teraz? Zmiana limitu coś zmieni?
Piłem - nie jade, najprosciej na swiecie.


a mnie ciekawi - jak dlugo?
piles dzis, nie jedzisz przez tydzien? godzine? 15 minut? 3 dni? 12 godzin?
wypiles jedno piwo. ile czasu nie jezdzisz?
obaliles polowke. ile czasu nie jezdzisz?

pozdr, rdx

Wyświetl resztę postów



Temat: no dobra nie automat,nie manula to moze...


On Mon, 30 Oct 2000, Jan [iso-8859-2] Rudziński wrote:
 Kiedyś z powodu drobnej stłuczki na Prymasa 1000-lecia (w Warszawie)
odcinek ok. 3 kilometrów od hotelu Vera do skrzyzowania z Kasprzaka
pokonywałem 40 minut. Pod koniec tej drogi miałem w lewej nodze taki
skurcz, że prawie płakałem z bólu...


2 lata temu zdarzylo mi sie tuz przed wyjsciem z calonocnej zabawy na
dyskotece w Wisle skrecic noge... Trudno mowic czy na szczescie czy
niestety lewa, w kazdym razie trzeba bylo i tak naciskac nia na pedal. A
jako ze byla to lewa, to na sprzeglo... Niestety nie bylo wyboru w
kierowcach, bo towarzystwo mialo juz wystarczajaca dawke alkoholu nie
tylko dyskwalifikujaca ich jako kierowcow... Ja tez malo nie poplakalem
sie z bolu, ale i tak uwazam ze to bylo mniejsze zlo. Rownie dobrze
moglibysmy sobie isc te pare kilosow na piechote. A ja z ta zdefektowana
noga. Tak wiec taki "dyskomfort" podrozy uwazam ze jest do pominiecia...
Idac dalej Twoim sposobem myslenia moznaby dojsc do wniosku, ze jezeli za
ta bolaca noge jeszcze trzeba zaplacic w postaci wlewania drogocennego
paliwa do baku, to juz w ogole spotykaja nas same nieszczescia z powodu
posiadania i uzywania auta :-).
Jest auto, jest potrzeba to sie go uzywa... Analogicznie do fragmentu
wypowiadanego przed oltarzem "swiadomy praw i obowiazkow" - do auta
siadasz swiadomy wad i zalet :-))))).

qrczak

--------------------------------
Vy 73! de Wojtek SP9QZY (qrczak)
email: qrc@polsl.gliwice.pl
zobacz http://www.magdafemme.com

Wyświetl resztę postów



Temat: inicjatywa-re
tamto oczywiscie falstart. Co myslicie o tym aby sprbowac - kurcze nie wiem
ale jakos pietnowac takie prawo i takich kierowco. Moze bedziemy pisac o
wypadkach przez debilow kierowcow a pozniej opisywac jakie "kary" ich
dosiegly.
1) jeden mam ja sam wypdaek. Trener siatkarek wraz z kilkoma zawodniczkami
jedzie z meczu z Mielca. Wyprzedza pod gorke na podwojnej ciaglej. Udeza w
malucha i zabija malzentswo - 2 lub trojka osieroconych dzieci.
Kara-musialbym sobie przypomniec ale jakies zawiasy, zadnych rent dla dzieci
nic. Kurwa mac w jakim my kraju zyjemy, jak ktos sie bawi cudzym zyciem to
musi poniesc kary-facet zabil prawie z premedytacja 2 ludzi
2) "kolega" z pracy po duzej dawce alkoholu renault19, uderzenie w mostek
dachowanie, jemu nic sie nie stalo, jedna z dziewczyn stan ciezki druga stan
krytyczny, poscinana skora, zlamane krego itp. czeka na wyrok

podsumowanie: nawet nie ma co tu podsumowywac, znam przypadek ze facet
zabijajac dwoje ludzi (ale nie ten w pkt 1) dzieki wysokiej protekcji
zaplacil tylko dosc duze odszkodowanie, zawiasow nawet nie powachal. nawet
nie wiem jak to skomentowac.
vladi

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzeźwy policjant przejechał kobietę
Użytkownik Olek napisał:


tylko ze takie stezenie alkoholu w organizmie
nie powoduje tego ze kierowca ma bardzo opóźnione reakcje
jak by był trzeźwy to też pewnie by nie zdązył zareagowac,
a tu zaraz chca go wrecz zlinczowac i zaraz afera na caly kraj ze pijany
policjant
potracił kobiete.
Tylko mi zaraz nie pisz ze popieram pijanych kierowcow
bo Pan to jakos znany jest z wyciagania zdan z kontekstu i czepiania sie
czego popadnie.


a ja gdzies wyczytalem ze mala dawka alkoholu, pobudza wlasnie funkcje
motoryczne w naszym organizmie, ale to bylo kilka lat temu i moze to
byly bledne teorie.

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzeźwy policjant przejechał kobietę
Użytkownik Richat napisał:


a ja gdzies wyczytalem ze mala dawka alkoholu, pobudza wlasnie funkcje
motoryczne w naszym organizmie, ale to bylo kilka lat temu i moze to
byly bledne teorie.


no i oczywiscie te stezenie to nie po jakiejs tygodniowej libacji, tylko
takie po swiezym "lyknieciu " :)

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzeźwy policjant przejechał kobietę


Richat wrote:
a ja gdzies wyczytalem ze mala dawka alkoholu, pobudza wlasnie funkcje
motoryczne w naszym organizmie, ale to bylo kilka lat temu i moze to
byly bledne teorie.


obserwujac  w miejskim srodowisku zachowanie niektorych troglodytow
po paru piwach przyznaje, ze musi byc w tym jakas prawda.

Wyświetl resztę postów



Temat: Nietrzeźwy policjant przejechał kobietę
Witam,


Richat wrote:
a ja gdzies wyczytalem ze mala dawka alkoholu, pobudza wlasnie funkcje
motoryczne w naszym organizmie, ale to bylo kilka lat temu i moze to
byly bledne teorie.


Hm... Mała dawka alkoholu może powodować uspokojenie reakcji i większą
pewność siebie. Doktorzy starej daty przed operacją łykali 50 lub 100 gr
wódki. Prowadzenie skalpela wymaga dużej płynności ruchów, a alkohol
przez właściwości rozluźniające (w _MAŁYCH_ ilościach) powoduje pewne
złagodzenie zachowań mięśni, co upłynniało ruchy (informacje
potwierdzona, rodzina lekarska:D)

Nie wiem, jak działa _rzeczywiście_ alkohol na zmianę czasu reakcji.
Jednak moim zdaniem prowadzenie samochodu po jednym małym piwie, nie
powinno drastycznie wpływać na stawarzanie zagrożenia.

W stosunku do małej ilości wypitego alkoholu prowadzenie z silnie
zmęczonym umysłem jest o wiele niebezpieczniejsze (nieprzspana noc,
choroba lub podobne).

Pozdrawiam,
Zawsze trzeźwy za kółkiem,
Często wyrozumiały dla innych ;),
Łukasz

Wyświetl resztę postów



Temat: 6,5 promila w Alfie
http://www.wspolczesna.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040426/AKT...

"Absolutny rekordzista

6,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał 50-letni kierowca alfy
romeo zatrzymany w sobotę o godz. 16 na drodze z miejscowości Ciasne do
Grabówki. To absolutny rekordzista, podlascy policjanci nie pamiętają, żeby
zatrzymali bardziej pijanego kierowcę.

- Droga z Ciasnego do Grabówki nie jest zbyt ruchliwa, więc niepewnie jadąca
alfa romeo zwróciła uwagę policjantów. Wynik badań alkomatem jest szokujący.
Przypuszczam, że mężczyzna musiał pić od kilku dni - mówi kom. Daniel
Kołnierowicz, zastępca naczelnika sekcji ruchu drogowego KMP w Białymstoku.
Uznaje się, że dla przeciętnego organizmu dawka alkoholu powyżej 4 promili
jest śmiertelna. Są jednak osoby, które mają wyższą tolerancję na alkohol.
Policjanci nierzadko zatrzymują kierowców, którzy mają w wydychanym
powietrzu 4,5-5 promili.
- Interesowałem się tym zagadnieniem - mówi naczelnik Kołnierowicz. - W
jednej z książek przeczytałem o przypadku pewnego Duńczyka, który postanowił
popełnić samobójstwo zapijając się na śmierć. Odratowano go, a gdy trafił do
szpitala we krwi miał... 11 promili alkoholu.

(jg)
25. Kwietnia 2004 20:49"

Wyświetl resztę postów



Strona 1 z 4 • Znaleziono 351 rezultatów • 1, 2, 3, 4

Designed by Finerdesign.com