alkohol leczenie

Podstrony

 

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla słów: alkohol leczenie





Temat: Jest pięknie jest wspaniale jest super będzie jeszcze lepiej?


Koncesje i akcyzy to największe dobrodziejstwo, dlaczego by nie zrobić tak
że
na wszystko będzie potrzebna koncesja? Na pisanie na grupach dyskusyjnych
też?

Pozdrawiam


Bedzie lepiej. Dzisiaj niedziela a w niedziele Donald Tusk od niechcenia
znosi przymrozki, zeby jablka juz wiecej nie drozaly.
Koncesja na grupy?
Niech pomysle......, jesli dzieci neo mialyby nie przejsc  to moze jestem
za....
ps
alkohol leczy takie traumy

Wyświetl resztę postów



Temat: gry zupelnie nie szkodza
On 14 Sty, 13:09, KRZYZAK <krzyza@gmail.comwrote:


ciekawe czy mama sie zrespawnuje, hehe...


"Zabil matke podczas libacji alkoholowej". Ciekawe czy sie... kurde co
napisac? Sflaszkuje?

Alkohol leczy.

Wyświetl resztę postów



Temat: Eksmisja
maz od kilku lat (wlasciwie to chyba od poczatku zycia) pije, i mam pytanie
czy moge bez wystepowania o rozwod (brak pieniedzy) wystapic o jego eksmisje
z domu (kilka spraw w sadzie o znecanie sie, ma kuratora ktory chce go juz
od parunastu miesiecy skierowac na przymusowe leczenie alkoholowe), czy musi
miec zapewniony lokal zastepczy ?, na marginesie na pewno nie bedzie chcial
sie wyprowadzic dobrowolnie!!:((
pozdrawiam grupe Jola
Wyświetl resztę postów



Temat: Eksmisja


On Fri, 5 Oct 2001, matts2 wrote:
maz od kilku lat (wlasciwie to chyba od poczatku zycia) pije, i mam pytanie
czy moge bez wystepowania o rozwod (brak pieniedzy)


Brak pieniędzy nie jest przeszkodą we wniesieniu pozwu rozwodowego (albo
o separację) - sąd może cię przecież zwolnić w całości od kosztów.


wystapic o jego eksmisje
z domu (kilka spraw w sadzie o znecanie sie, ma kuratora ktory chce go juz
od parunastu miesiecy skierowac na przymusowe leczenie alkoholowe), czy musi


Do pozwu zawsze możesz dołączyć wniosek o wydanie (jeszcze przed wyrokiem)
orzeczenia w kwestii przebywania współmałżonka w lokalu mieszkalnym - ze
względu na jego nagannie rażące postępowanie (patrz art. 58 ust. 2 KRO).

Wyświetl resztę postów



Temat: Urodziła pijane dziecko, na 10 lat trafi do wię...
a jaką masz gwarancję że ta kobieta skorzystałaby z takich środków? Przecież
jak ona wpada w ciąg alkoholowy to nie pamięta o bożym świecie a co dopiero o
jakiejś tam pigułce. A leczyć alkoholizm można ale za zgodą leczonego - a w
tych środowiskach nie jest to uznawane za problem tylko rozrywkę. A tak w ogóle
to może byśmy mniej się oglądali na państwo bo niedługo za podtarcie pupy też
zrobimy odpowiedzialne władze. Wyświetl resztę postów



Temat: Adamowicz do "S": Skompromitowaliście Gdańsk i ...
nie pisdol smetnie! 20 lat stocznie (z malymi wyjatkami prosperity
stoczni szczecinskiej) byly SUBWENCJONOWANE z podatkow oraz ze
srodkow UE!!! Celem byla rozsadna prywatyzacja, na ktora nigdy albo
na wariackich warunkach miliona przywilejow dla takich sniadkow,
zietkow czy innych nierobow - nie chcialy sie zgodzic.
2 lata kloaki pis-lepra-samobrona - poza genialna prywatyzacja
stoczno gdanskij - to kolejna 2 stracone lata.
W koncu i UE wyczerpala swoje mozliwosci, tak jak i innych krajach.

Wiec zwroccie sie moze do lojculka Rydzyka po zwrot "cegielek" oraz
dajcie to wszystko na msze za grabarzy waszego losu czyli pis!!
Po co leczyc alkoholizm, pisdent nie leczy i fajnie mu z tym!!
Wyświetl resztę postów



Temat: Kobiety - podpisałyście już??
Invitro=sztuczne rozmnażanie bezpłodnych.
> A dlaczego społeczeństwo ma płacic na leczenie alkoholików,
> narkomanów lub tych, którzy jeździli po pijaku samochodem i mieli
> wypadek?
Alkoholicy akurat sami płacą za swoje leczenie. 30% wpływów do budżetu to akcyza
na alkohol.
Leczenie narkomanów opłaca się społeczeństwu ,zeby do swego nałogu nie wciągali
innych. Z narkomanami walczy się na wszystkich frontach ,a przymusowe leczenie
jest jednym z elemntów walki z tym złem. Kierowcy zostali niedawno opodatkowani
przymusowym ubezpieczeniem ,zeby było na leczenie ofiar wypadków. Zauważ ,że
nikt nie promuje darmowego rozmnażania alkoholików narkomanów. Leczyc
bezpłodność zgoda tam gdzie jest to mozliwe. Ale invitro to nie jest leczenie
bezpłodności. Invitro to sztuczne rozmnazanie bezpłodnych ludzi. Wyświetl resztę postów



Temat: Zawiedziona!!!
A właśnie, kropelki homeopatyczne są na alkoholu. Zawsze uważałam,
że alkohol leczy A kulki są z cukru, więc też samopoczucie
poprawiają I na szczęście tego zeskrobywanego świerzbu też
praktycznie nie ma w preparacie, bo jest najwyższy stopień
rozcieńczenia, czy jak oni to tam nazywają.
Ale też długo dawałam sobie wciskać różne drogie cuda z Boironu,
zanim się zorientowałam, co to za firma, buuu Wyświetl resztę postów



Temat: Łuszczyca
no niestety u mnie każda plama wywołuje stres, bo moja mama choruje na łuszczycę. Ma ją również brat mamy i z tego co wiem, to ich matka też chorowała. Nawet u siebie oglądam każdą plamkę, bo niezachorowanie do tej pory o niczym nie świadczy, można doświadczyć pierwszych objawów w dorosłości
Generalnie pojawianiu się plam u osób chorych sprzyja stres, spadki odporności, poza tym szkodzi twarda woda, chlor, kawa, papierosy, alkohol. Leczenie objawowe to przede wszystkim nawilżanie, natłuszczanie i pomagają duże ilości witamin.
Z całego serca życzę, żeby to nie była jednak łuszczyca.

Wyświetl resztę postów



Temat: Pijane życie
a moze niech wejda na forum i poczytaja?
przykladowo:
forum.gazeta.pl/forum/f,176,Uzaleznienia.html
forum.gazeta.pl/forum/f,35861,Borderline_BPD.html
Byc moze ona ma Borderline i moze to przyczynilo sie do tego ze szukała "ulgi" w
alkoholu ale jesli tak to teraz ma juz dwa problemy i chyba w pierwszej
kolejnosci trzeba leczyc alkoholizm bo na terapiach wymagana jest trzezwosc...

Zastanawiam sie na ile ona w ogole jest swiadoma, ze ma jakikolwiek problem, ze
cos jest z nia nie tak, ze sobie nie radzi? Czy uwaza ze wszystko jest ok tylko
inni sie czepiaja? Wyświetl resztę postów



Temat: na forum uroda ...
przeciwskazania
Przeciwwskazania:
Adipexu nie wolno używać przy:
- nadwrażliwości na substancję aktywną albo leki pokrewne
- zwiększonym ciśnieniu płucnym
- bardzo wysokim ciśnieniu krwi (ciężkie nadciśnienie)
- równoczesnym lub wcześniejszym niedomaganiu układu sercowo-naczyniowego lub
mózgu,
- nadczynności tarczycy, nowotworach rdzenia nadnercza, jaskrze,
- powiększeniu gruczołu krokowego (prostaty) oraz zaburzeniach funkcji nerek,
- skłonności do nadużywania leków i istniejącym uzależnieniu od alkoholu
- leczeniu dzieci poniżej 12 roku życia i pacjentów w podeszłym wieku
Równoczesne używanie innych, ośrodkowo działających leków hamujących łaknienie
(np. Meridia) jest zakazane ze względu na zwiększone ryzyko powstania
niebezpiecznego dla życia nadciśnienia płucnego. Leku nie wolno używać łącznie
z pewnymi lekami przeciwdepresyjnymi (inhibitory MAO, np. Aurorix, Jumex,
Mocloxil) lub dwa tygodnie po przerwaniu ich podawania. Wyświetl resztę postów



Temat: Czy Lech Kaczyński nadużywa alkoholu?
Po pierwsze,każdy człowiek ma inny próg uzależnienia.
Uzależnić się można i od leków i trzeba też to leczyć.
Alkoholizm,to choroba niestety ,ale na własne życzenie.
Bez terapii mało komu się udaje,aby samemu z tego wyjść.
Alkohol swoje zrobił i im dalej,to takiemu człowiekowi jest
niezwykle ciężko spojrzeć na siebie realnie.
Jemu się tylko wydaje,że nie ma sprawy,a przestać to on potrafi
jak tylko będzie chciał.Często takich ludzi cechuje agresywność.
Wyświetl resztę postów



Temat: "Porzadny" mąż dał ogloszenie-szukal dziwki
Zastanów się też z drugiej strony ...
czego mężowi zabrakło w domu, że poszedł za takim brzydactwiem ...
bo przyczyny leżą zwykle po obu stronach. I nie chodzi tu o nadmierną kontrolę
i przeglądanie kieszeni, SMS-ów i portfela.
Może zajmując się dzieckiem, zapomniałaś o nim (ewentualnie on to
wyinterpretował jako odtrącenie i wykorzystała to pierwsza lepsza chętna baba).
Może ma spore wymagania seksualne a ty zajmując się dzieckiem (i mając obniżone
potrzeby zapomniałaś o tym) ? Może mąż był tym sfrustrowany a dodatkowo alkohol
obniżył mu morale na tyle, że poleciał na pierwszą lepszą co mu się oddała
(bardzo możliwe, że ta brzydula po prostu wykorzystała (z braku innego
powodzenia) jego słabość do alkoholu i uzależniła go od siebie (uzależnia się
ludzi psychicznie i nie jest do tego potrzebna figura, uroda i seksapil, one
ułatwiają ale nie są konieczne dla facetów po alkoholu).
Poza tym nie wiesz czy ona go w pewnym sensie nie szantażuje np. ujawnieniem
całej sprawy w miejscu pracy, oskarżeniem o molestowanie itp.

Zresztą wymaganie od osoby pijącej silnej woli, umiejętności wyboru
(szczególnie gdy jest łatwo uzależniający się emocjonalnie) i wiara w jej
obietnice to pobożne życzenia. Tu trzeba leczyć alkoholizm i odseparować go od
tej kobiety (nawet przez zmianę pracy - zabrać mu obiekt uzależnienia z zasięgu
rak).

Wyświetl resztę postów



Temat: Nocne Polaków , rozmowy
srebrnalza napisała:

> ale Ty o alkoholiźmie mówisz????????

To mało istotne
Ważny jest efekt działania alkoholu.
Tak to alkoholizm... ale pomaga mu alkohol leczy się tym co go niszczy.

"Dlaczego pijesz? - spytał Mały Książę.
- Aby zapomnieć - odpowiedział Pijak.
- O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.
- Aby zapomnieć, że się wstydzę - stwierdził Pijak, schylając głowę.
- Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.
- Wstydzę się, że piję - zakończył"

ps.proszę nie brać każdej mojej wypowiedzi na poważnie

Wyświetl resztę postów



Temat: Kotłownie A.D.2007
micjara napisała:

> czacha przestała mi dymić:) wiedziałam,że alkohol leczy:)
> oglądacie coś dzisiaj w tv?

ja sie wbilam na style-poraz setny obejrze panstwo begerostwo i urszule
dudziak.maz beger widac,ze autentycznie renie kocha i jakis taki dobry z michy;)
a dudziak jest spox baba,mimo ze jej muzy nie toleruje;)
"mlodych sie wstydze,a starych sie brzydze"-by ula;) Wyświetl resztę postów



Temat: Czy można być DDA nie wychowując się w rodzinie z-
Tak, ja też myślę, że masz syndrom DDA. Są wskaźniki, dzięki którym
można stwierdzić chorobę alkoholową w domu. Alkoholik to nie tylko
menel spod budki. Mój ojciec też nie przepijał wypłaty, a jestem ja
jestem DDA. Są różne stopnie uzależnienia. Czy Twój ojciec
leczył "klinem klina"? Zdrowy człowiek na drugi dzień nie może
patrzeć na alkohol. Leczenie kaca piwem lub wódką wskazuje na
uzależnienie. Czy pił jeden dzień, czy np. ciągnęło go do alkoholu
również na drugi dzień? Jeśli tak, to był alkoholikiem. Najlepiej
zapytać terapeuty - w końcu czujesz, że coś jest nie tak...Podobno
40% dorosłych Polaków to DDA... Wyświetl resztę postów



Temat: komu wierzyc?
komu wierzyc?
Dzień dobry.

Jak dobrze,ze jest to forum.
Mój były mężczyzna, niestety były...podejrzewam,ze ma cyklofrenie.
Nigdy sie do tego nie przyznał, uwaza,ze jest zdrowy.W stanach "zejścia" brał
zyprexe,polepszyło sie odstawiał. Do tego pił/je alkohol.Leczy sie tylko jak
bardzo źle sie czuje.
Dla osoby ,która nigdy nie miała do czynienia z taką osoba...zachowanie mego
byłego wydawało sie iracjonalne. Nie rozumiałam jak mozna zadawać ból,
upokarzac, krytykowac itp tę którą sie kocha.
Nie rozumiałam jak można rano byc przemiłym a kilka godzin pózniej agresywnym.
Podejrzewałam tę chorobę jednak on zawsze przekonywał mnie,ze jest zdrowy.
Komu wierzyc ? sobie widząc te skrajności czy jemu?
Smutne to..
Jak rozmawiać z taką osobą?
Bylismy w miare w dobrych stosunkach, wczoraj bez powodu,na gg, zaczepił mnie
i wyzwał od suk,debilek itp....

Pozdrawiam życząc miłego dnia
Wyświetl resztę postów



Temat: Profesor G.: piłam, ale nie przyjmowałam
Jestem szczęśliwy ze istnieje jedno, jedyne srodowisko w kraju - które nie
pije, nie kradnie, nie bierze udziału w żadnych aferach, brzydzi się łapówkami,
jest super etyczne, apolityczne i absolutnie od nikogo niezależne ! Oczywiste
jest że wszyscy Oni pójda od razu do nieba - a cała reszta smarzyć się będzie w
ogniu piekielnym. Nie wiecie o jakie środowisko chodzi ? A czytał ktoś, kiedyś
o takich przypadkach u Redaktorów, Dziennikarzy i reszcie tej branży ?
Oczywiście jestem nieobiektywna i złośliwa - ale pisze to kobieta której w tej
klinice uratowano wzrok. Pana Redaktora który zrobił z tego smutnego przypadku
medialny , sensacyjny hicior oceniam bardzo negatywnie - falszywie brzmią
zapewnienia że nie chciał ale musiał, że to tylko w trosce o pacjentów, że w
trosce o leczenie alkoholowe Pani Profesor... i ta kamera TV ktora znalazła się
tam przypadkiem... Szkoda że "sępy" nie pociagnęły tematu dalej, może założyła
by te majtki na wizji. Gierkowa nie jest ponad prawem ale przyzwoitość
przyzwoitością drodzy dziennikarze... Zniszczyliście okulistkę, pewnie też
trochę chorych będzie miało gorszy wzrok. Wyświetl resztę postów



Temat: Pomysł
A ja bym zrobił tak. Postawił ultimatum patogenom z centrum miasta albo wychodzą
z patologii (leczenie alkoholowe, podjęcie legalnej pracy itd), albo pozbawiamy
zasiłeczków i wysiedlamy z centrum (w innych miastach mają mieszkania w barakach
i przychodzą tam pracownicy socjalni pracować nad zmianą sytuacji tych ludzi).
Za to zachęciłbym przedsiębiorców do zakładania lokali gastronomicznych w
okolicach rynku, proponując koncesję na alkohol w korzystnych cenach albo np
zwolnienie z opłaty na koncesję na okres x (rok, dwa) lat.
Co do wąskotorówki pomysł kiepski do zrealizowania zbyt duże nachylenie koło
OSiR-u będzie się wykolejać. Wyświetl resztę postów



Temat: Legalizacja Marihuany.... TAK! / NIE! ?
Ale jest chyba więcej naukowych dowodów na szkodliwość wódki niż marihuany. A
nie znam żadnego schorzenia, które alkohol leczy, lub choćby leczenie wspomaga.
Dlaczego nie podaje się go terminalnie chorym, zastanowiliście się, jego
zwolennicy?
JESTEM ZA OGRANICZENIEM SPRZEDAŻY W POLSCE ALKOHOLU!!! JAK DLA MNIE MOŻE BYĆ
NAWET CAŁKOWITY ZAKAZ!!! Wyświetl resztę postów



Temat: alkoholizm na poważnie
Ja walczyłam z alkoholem wiele lat. Uprawiałam sporty, omijałam sklepy z
alkoholem, nie chodziłam na imprezy itd. Walczyłam, walczyłam i przegrałam.
Dzisiaj wiem, że alkohol jest ode mnie silniejszy. Przestałam walczyć a
zaczęłam się leczyć. Alkoholizm to choroba. Na przeziębienie aspiryna na
alkoholizm terapia + inni alkoholicy (grupy wsparcia, AA, kto co woli). Jestem
wreszcie spokojniejsza. Nie uważam się za kogoś gorszego od innych. Jestem
chora i tyle. Pogodziłam się z tym.
Jeżeli nie możesz poradzić sobie z alkoholem to może jesteś też chory. Idź do
specjalistów (poradnie) oni pomogą Ci się określić.
Serdecznie pozdrawiam. Wyświetl resztę postów



Temat: Alkoholizm - jak leczyć? Może są leki?
Alkoholizm - jak leczyć? Może są leki?
Jak leczyć alkoholizm, kiedy osoba uzależniona nie chce iść do poradni AA.
Nie pomagają ani prośby ani grożby ani zakazy poprostu nic!!! Cała rodzina
cierpi z powodu tej 1 osoby i martwi się o jej zdrowie. Może są jakieś leki
na rynku powstrzymujące pociąg do wódki? Np na papierosy jest nicorette.
Pomóżcie gdyż jesteśmy bezsilni. Dziękuję Miłym Forumowiczom!!!!! Wyświetl resztę postów



Temat: porażka dla alkoholika

I oto jest wlasnie myslenie, ktore powoduje, ze skutecznosc terapii u
"niupadlych" jest znikoma. Ujawnia wlasciwie komplenty brak pomyslu na to, jak
leczyc alkoholizm.
Bo to, ze ktos musi, to nie jest metoda. Musi to musi. Sztuka jest jak zrobic by
chcial. Wyświetl resztę postów



Temat: porażka dla alkoholika
beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
> I oto jest wlasnie myslenie, ktore powoduje, ze skutecznosc
terapii u "niupadlych" jest znikoma. Ujawnia wlasciwie komplenty
brak pomyslu na to, jak leczyc alkoholizm.
> Bo to, ze ktos musi, to nie jest metoda. Musi to musi. Sztuka jest
jak zrobic by chcial.
__________________________________________.
A kto tu kogo do czego zmusza...!
Kazdy moze sobie pic, az przyzna sie do swej
bezsilnosci, (jezeli zdazy to zrobic, bo do tego
potrzebna jest zdrowa swiadomosc, a chory czlowiek
sam od siebie nie stanie sie wraz zdrowym... - Z pustego i Salomon
nie naleje...! ;-)
A... Wyświetl resztę postów



Temat: uzalezniajaca pigulka
co brałem ?? powinnaś zapytać czego nie brałem...hmmmm sporo tego było...ale
najwięcej clonazepanu, relanium i na noc hemineuryna - co do innych to
coaxilów, bioksetinów nie liczę bo nie dawały żadnego efektu...ja lekami
usiłowałem leczyć alkoholizm i do jednego g...dołożyłem drugie na dziś wiem że
dużo groźniejsze (przykład - brak clona (relanium) przez dwa dni - nie miałem
skąd zdobyć - doprowadził do napadu padaczkowego - nawet alkohol nie pomógł.
powiem Ci jeszcze to - im dalej tym gorzej - uwierz - zresztą podejrzewam że
przeżywasz to co ja przeżywałem - brak leku = lęk, drżenie ra i całego ciała ,
zresztą panika...
co będzie dalej - zwiększanie dawek leku (to nieuniknione) i jako takie
funcjonowanie do czasu aż żaden lekarz (nawet ten co leczy za ciężkie pieniądze
nie przepisze Ci leku...ze strachu....- tyle że na dziś wiem że da się z tego
wyjść - dużym kosztem ale się da....
pozdr Wyświetl resztę postów



Temat: Elektrody... kto wie???
Jerzy... a gdyby okazało się, że alkoholizm jest wyleczalny - właśnie za pomocą
elektrod? Artykułu cytowanego nie wymyśliłam, badań nie przeprowadziłam, to sa
fakty, to są eksperymenty pierwsze - a tutaj jeszcze dodano linki do podobnych
doświadczeń czy obserwacji.

Kpinkowanie wasze, aowskie, bierze się stąd, że gdyby można było leczyć
alkoholizm jak zwykłą sraczkę, to co wy, aowcy, zrobilibyście ze sobą? ci
wyedukowani na pogłębionych i poszerzonych terapiach? co zrobiłby ze sobą
august, zahir i ty?

Znaleźlibyście się w pustym świecie, zbędni, z wiedzą już tylko historyczną...
więc się pocieszacie, że to żart... a jakby nie? to co wtedy? Wyświetl resztę postów



Temat: terapia EFT
próbowałem, ale raczej trudno jest odbudować zaufanie i bezpieczeństwo, a nawet jak ja próbowałem pogadac czy jakos sie zatroszczyć to odrzucała mnie po prostu, pyskowała, olewała mnei, mówiła ze teraz próbuje nadrobić tatusiowanie. Miała jeszcze okres dojrzewania, wiec pewnei i to dolożyło się do jej zachowania. Nie chce miec do nej pretensji, bo wystarczy, ze ona ma duzo do mnie i to uzasadnionych.
Nie pytam jak leczyc alkoholizm akupunkturą,bo jest terapia psychologiczna z dodatkiem akupunktury a ja nigdy nie korzystałem z żadnej z tych form. napisałem tylko, ze ponoć leczą tym skutecznie w USA i ciekaw byłem czy u nas tez tak można. A ze widze, ze ona czuje sie lepiej i odpuściła jej leki i przede wszystkim puszcza jej złość do mnie i zaczynamy normalnie rozmawiac no to pytam się o doswiadczenia innych i tyle.

a Ty co robiłeś, zeby poprawić swoje relacje? Wyświetl resztę postów



Temat: Byłam wczoraj na badaniach w RODK - farsa!!!!
Dobrze, że sobie poczytałam Twój post. Ja za namową swojej adwokatki, na
ostatniej sprawie rozwodowej godziłam się na wszystko, żeby tylko nie kierowali
nas (były, ja i nasza córeczka lat 3) na takowe badania. Bo cytuję jej
słowa:"sama nie chciałabym przez to przechodzić". No i dla dobra sprawy
zgodziłam się, żeby mój rozwód był bez orzekania o winie, choć zaznaczyłam że
póki ex nie zacznie się leczyć (alkoholizm galopujący)to ja zabraniam kontaktów
z dzieckiem. Ex rzucił się do ławy sędziowskiej o ustalenie kontaktów, ale
został pouczony, że ma sobie założyć sprawę osobną. Zresztą do tej pory tego
nie zrobił. Na prawdę bardzo Ci współczuję. Twojemu dziecku także. Ja nigdy nie
mówię przy Kasi źle o tacie. Po prostu powiedziałam, że tata jest chory i nie
chce się leczyć. A ona na razie przyjęła ten stan do wiadomości. Ostatnio
robiłyśmy ciasto i przy okazji mała wycinała sobie ciasteczka. Ma foremkę
zajączka i wycina te zajączki i mówi: mama zajaczek, synek zajączek i tata
zajączek. A potem mama Ela, Kasia i tatuś. Po prostu. A tato, może kiedyś
zmądrzeje?... Dziękuję raz jeszcze, za opis wizyty. I cóż, życzę dobrego
ułożenia spraw. Szkoda, że przez dorosłych najbardziej cierpią dzieci. Wyświetl resztę postów



Temat: Co się z nami stało?
Koleandro,
Nie zwracaj w tej chwili uwagi na jego słowa, choć bardzo ranią, zachowanie
Twojego męża kojarzy mi się z objawami depresji. Musisz być dzielna, postawić
się w jego sytuacji, sytuacja na rynku pracy jest teraz bardzo nieciekawa, on
jest dla was jedyna ostoją finansową, w drodze jest drugie dziecko. Z własnego
doświadczenia wiem, że to kobiecie jest mimo wszystko łatwiej wyciągnąć rękę i
dlatego proponuję, abyś to Ty to zrobiła, nic Wam nie dadzą kolejne pretensje ,
kłótnie i wymówki, jeśli nadal go kochasz, musisz go o tym zapewnić. Ktoś musi
rozpocząć tę walkę pierwszy, a tej sytuacji można liczyć tylko na Ciebie. Sama
też chciałabym wiele naprawić w swoim małżeństwie i Twój problem, trochę
odmienny, ale jednak tak bardzo podobny zmusił mnie do refleksji, będę musiała
zrobić podobnie, za wszelką cenę wyciągnąć rękę...
Życzę poprawy, nie wyrokowałabym tak od razu: alkoholizm, leczenie, psycholog.
Musicie znowu poczuć się sobie bliscy. To samo dotyczy również mnie i pewnie
wielu osób piszących na tym Forum. Należy wierzyć , że wszystko jest jeszcze do
uratowania. W tym wypadku nie zalecałabym wyjazdu, lecz zaciśnięcie zebów i
rozmowy. Wyświetl resztę postów



Temat: Mam dylemat :(
Nie zapraszaj go na Święta. Nie dawaj mu pieniędzy. Jeśli chcesz mu pomóc to
zanieś mu jakieś jedzonko świąteczne, a jak chcesz go wspomóc finansowo to nie
do ręki, kobieto! Wynajmij i opłać mu pokój jeśli tego chcesz, ale nie dawaj mu
pieniędzy by sam to zrobił, bo wiesz co się stanie - przepije. Staraj się
namawiać go na leczenie alkoholowe, ale lepiej nie sprowadzaj go do swojego
domu, jeśli masz dzieci. Trudna sytuacja, ale trzeba chronić siebie i swoją
rodzinę (tę najbliższą, niewinne dzieci). Wyświetl resztę postów



Temat: Napad na rzeczniczkę Urzędu Górniczego. Stracił...
Oj Edyta, Edyta
Niestety musisz się zacząć leczyć, alkoholizm to choroba. Już z niejednej roboty
wyleciałaś za gorzałę. To, co się działo w TVP Katowice przeszło już do legendy. Wyświetl resztę postów



Temat: Co rodzina może zrobić dla alkoholika?Jak pomóc?
oddać go na leczenie alkoholowe do szpitala.zmusić go do tego cichymi
dniami.jeżeli sam nie pójdzie na leczenie,to zapije się. Wyświetl resztę postów



Temat: Gierka w słowa, stara jak świat:
alkohol - leczenie odwykowe Wyświetl resztę postów



Temat: Ostra zapaść umysłowa - co robić?
No,poniewierka !
Bo wieść niesie,że alkohol leczy duszę (w domyśle,pewnie i umysł). Ciało-
niekoniecznie,zwłaszcza nazajutrz,ale kogo to obchodzi??? Mnie nie
Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol leczy duszę;)
Alkohol leczy duszę;)
...ale szkodzi ciału:)
kto to powiedział?co do nagrody,się dogadamy;)
Wyświetl resztę postów



Temat: Kotłownie A.D.2007
czacha przestała mi dymić:) wiedziałam,że alkohol leczy:)
oglądacie coś dzisiaj w tv? Wyświetl resztę postów



Temat: Cud w WUG. Trzy promile po czterech piwach
Tomaszewska nie z pierwszej roboty wylatuje za gorzałę. Z TVP Katowice też
wyleciała za gorzałę. Powinna zacząć się leczyć, alkoholizm, to choroba. Wyświetl resztę postów



Temat: Wy mnie dobijacie z tą rodziną
Skutki są społeczne. OK.
Dziękuję.

Masz jakiś pomysł na te indywidualne przyczyny? Jakie na przykład?
Jak leczyć alkoholizm?

A co z innymi chorobami społecznymi?
Jaka jest ich geneza? Jak je leczyć? Wyświetl resztę postów



Temat: ZEMSTA FARAONA - dobra rada
50% szans na leczenie alkoholowe, to też dobrze
Czyli tak naprawdę to mieliście próbę zaledwie na 2 osobach, któe wcześniej
zemsty nie miały. Wyświetl resztę postów



Temat: Elenium
1 draż. zawiera 5 mg, 10 mg lub 25 mg chlordiazepoksydu.

Działanie
Pochodna benzodiazepiny głównie o silnym działaniu uspokajającym,
przeciwlękowym (działa na system GABA-ergiczny, blokuje aktywność układu
limbicznego i siatkowatego). Wykazuje również działanie nasenne oraz
umiarkowane działanie przeciwdrgawkowe i rozluźniające napięcie mięśniowe.
Dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego, osiągając po około 8 h maksymalne
stężenie we krwi. T0,5 wynosi 6-28 h. Jest metabolizowany w wątrobie. Wydala
się powoli - głównie z moczem. Lek przechodzi przez barierę łożyska, do mleka
matki oraz do żółci.

Wskazania
Stany lękowe, niepokoju, nadmiernego napięcia nerwowego, nerwice (depresyjne,
narządowe), depresja reaktywna, bezsenność, alkoholizm (leczenie odwykowe) i
toksykomanie (przy objawach abstynencyjnych), stany napięcia miesiączkowego, w
schorzeniach układu ruchu (zespół szyjno-barkowy).

Przeciwwskazania
Nadwrażliwość na chlordiazepoksyd. Miastenia, jaskra z wąskim kątem
przesączania, ciężka niewydolność oddechowa, ciąża (szczególnie I trymestr) i
okres karmienia piersią. Ostrożnie u chorych w podeszłym wieku i osłabionych, w
niedoczynności wątroby i nerek, w porfirii, u osób ze skłonnością do
nadużywania leków i alkoholu.

Działanie niepożądane
Senność, zmęczenie, ataksja, zawroty głowy, nudności, zaparcia, omdlenia,
niedociśnienie - ustępują po zmniejszeniu dawki. Lek upośledza sprawność
psychofizyczną, oraz funkcje poznawcze. Objawy paradoksalne (niepokój ruchowy,
drżenia mięśniowe, bezsenność, agresywność), dotyczą najczęściej osób w wieku
starszym i uzależnionych od alkoholu. Inne objawy niepożądane: nadwrażliwość na
światło, alergiczne zmiany skórne, objawy pozapiramidowe, zaburzenia
miesiączkowania, obniżenie lub zwiększenie libido. Czasem leukopenia,
agranulocytoza, żółtaczka. Długotrwałe stosowanie może spowodować stan
zależności. Po nagłym odstawieniu leku po długotrwałym stosowaniu może wystąpić
zespół abstynencyjny (pobudzenie psychoruchowe, bezsenność, zaburzenia
wegetatywne, rzadziej - zaburzenia świadomości i drgawki).

Interakcje
Nasila działanie leków wpływających depresyjnie na o.u.n. (barbiturany,
pochodne fenotiazyny, inhibitory MAO), alkoholu, leków zwiotczających mięśnie.
Wzmaga przeciwcholinergiczne działanie atropiny, leków przeciwdepresyjnych,
leków przeciwhistamionowych. Nasila toksyczność leków przeciwpadaczkowych
(hydantoina).

Wyświetl resztę postów



Temat: Poznań-hipnoza-leczenie uzależnień
Poznań-hipnoza-leczenie uzależnień
Czy ktoś z Was może mi potwierdzić, że można leczyć alkoholizm przez hipnozę.
Podobno robi to jakiś lekarz w Poznaniu i podobno jest to skuteczne (choć
drogie). Z góry dziękuję za każdą wiadomość.

Wyświetl resztę postów



Temat: badania psychologiczne - jak załatwić?
no o tym samym mówię. i wiem po własnym przykładzie że to ma sens. Bo jeśli ktoś
przychodzi z problemem alkoholowym i psychicznym - to jedno jest pewne - jest
uzależniony. A czy ma problemy psychiczne, można stwierdzic dopiero jak zacznie
leczyć alkoholizm
Wyświetl resztę postów



Temat: co po terapii?żadnej gwarancjii :(
co po terapii????
przede wszystkim - dalsza terapia!!! Nie można po terapii kilkutygodniowej
uważać, że się skończyło leczenie! Alkoholizm to nie przeziębienie, że
przechodzi po leczeniu - a gwarancji nigdy nie ma. Może być tylko pomoc.
Wyświetl resztę postów



Temat: alkoholizm leczenie choroby a Ubezpieczenie
alkoholizm leczenie choroby a Ubezpieczenie
Słuchajcie nie pracuję, a chcę podjąć leczenie w przychodzi alkoholowej.
Czy fakt, że nie jestem ubezpieczony nie daje mi możliwości podjęcia leczenia
w przychodzi?
Czy jest jakaś opcja? Wyświetl resztę postów



Temat: czemu kasujecie watki ??
hmmm zdaje się pytałaś o lek pomocny w leczeniu alkoholizmu ;) no jak chcesz
leczyć alkoholizm hemineuryną to gratuluję pomysłu... Wyświetl resztę postów



Temat: marskość wątroby
Witam!
Powiem ci tak czytając co napisałaś myślałam że czytam o sobie.
Mój ojciec ma 64 lata z czego 50 przepitych wprowadzając się do
niego myślałam że go zmienię prawie mi się udało wysłałam go na
leczenie alkoholowe a po leczeniu wrócił pijany, pijąć robił
awantury gdzie wzywałam policję oraz ogromne długi, po jakimś czasie
zaczęło się coś dziać nie miał apetytu nogi mu puchły robił się
żółty a w pasie miał dobre 120 cm oczywiście od wody było naprawde
żle będąc w szóstym miesiącu ciąży jeżdziłam po akademiach po
chepatologach kupowałam leki które nie były tanie bo oprócz
marskości wątroby i wodobrzusza ma padaczkę alkocholową i zaniki
korowe troche tego jest wszystko było piękne bo nie pił około 2 lata
miał takie obrzęki nóg że musiałam mu myć nogi i płakałam że
nadchodzi koniec, był w szpitalu na odciągnięciu wody wtedy to miał
apetyt za dziesięciu pożerał wszystko co widział i nie liczył się z
nikim powiem ci szczerze że moją mame lał jak psa nie miał litości a
teraz zobacz jak się zmieniło ale wróce do tematu niby 2 lata nie
pił aż tu od tygodnia przychodzi w stanie nieważkości nie bierze
leków ani nic wygląda strasznie nie odzywam się już wcale, nie
pokazuje mu że mi zależy ponieważ przychodzi i wyrzuca mnie z domu a
w sumie jest na moim utrzymaniu ja się dosyć napatrzałam i moja
półtoraroczna córeczka nie będzie na to patrzeć ani wąchaś smrodu
alkocholu jest mi wszystko jedno co z nim będzie a zauważyłam że ma
brzuch większy niech sobie radzi skoro pijąc daje sobie rade to
niech tak robi dalej bezemnie ja mam o kogo się martwić on swoją
szanse zmarnował a ja jak głupia biegałam to po herbatki na wątrobe
i po inne smaczki powiedziałam dość tyraństwa w domu daj sobie już
spokój ja czekam na dalsze dzieje mojego taty odkąd zaczął pić nie
liczy się z nikim ani z niczym pamiętaj alkoholicy mają tak to
opracowane że sobie nie dadzą krzywdy zrobić i na dodatek mój ojciec
się szyderczo śmieje powiedziałam mu że daje mu 2 tyg. a jego
uśmiech zniknie szybko pozdrawiam Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol leczy serce?
Alkohol leczy serce?
Oj, czy aby ta informacja nie jest sponsorowana przez lobby producentów tzw
napojów wyskokowych?... Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol leczy serce?
Ja Swojej babie wiecznie powtarzam ze alkohol leczy,a ona swoje.Poprosze wiecej
takich opini moze zmoadrzeja te nasze sikoreczki. Wyświetl resztę postów



Temat: Do Deoanda
Janu... nie rozumiem: czemu przejąłeś się opiniami augusta... Deo zaś -
podkręca. Z niemałą dawką humoru:)

Jak Addi słusznie zauważył, a właściwie - sprowadził do absurdu: czy należy
leczyć alkoholizm, czy drobnopijaństwo też?

W tej myśli Addiego dostrzec można nie tylko zabawę, dowcip abstrakcyjny - to
coś więcej, co wskazuje na absolutną bezradność wszelkiej maści specjalistów w
zrozumieniu istoty alkoholizmu na gruncie medycznym. Z jednej strony coś trzeba
z alkoholikami zrobić i społeczeństwa rozwiniętych krajów świata pogodziły się z
hipotezą alkoholizmu jako choroby - alkoholików izoluje się, a skoro nie można
ich wyeliminować, pozamykać, zesłać na bezludne wyspy - to trzeba wznieść
bariery świadomościowe: zauważ, że taki Jaras czy august nie funkcjonują jako
pełnoprawne w sensie praw jednostki - siedzą na marginesie, pozostając pod
bezustanną kontrolą psychiatrów, psychologów, terapeutów, wreszcie pod "duchową"
kontrolą AA.

Osoby takie jak ja czy ty - przeczą pseudomedycznym rozstrzygnięciom. Żaden
leczony alkoholik nie powinien wykonywać takich czynności jak smarowanie
spirytusem cudzych pleców. Na spotkaniu z terapeutą usłyszałam historię o
alkoholiku leczonym, który w rocznicę trzeźwości, bodajże po uroczystym mityngu,
chciał wypróbować zapach wody kolońskiej, wszedł do łazienki i wypił. Nie wiem,
ale prawdopodobnie wpadł w ciąg.

Dlaczego - jeśli to prawda, bo alkoholicy zmyślają przedziwne historie dla
satysfakcji "leczących", wiem sama po sobie:))) - terapeuta sprowadza rzecz do
wywęszenia zapachu alkoholu? Według mnie istotna jest tu inna sprawa, wyuczenie,
efekt Pawłowa - pijak ów zapamiętał, że każdą ważną chwilę życia należy
"oblać"... no i uczcił rocznicę - bo przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka.

Nastawienie: kiedy wypijam kieliszek nalewki, przyniesiony przez matkę, bo znowu
mdli mnie i skręca - ja mam taki żołądek od dziecka - to wypijam jako lekarstwo
i nie ma we mnie skojarzeń alkoholowych. Gdybym wypiła nalewkę jako toast za
zdrowie, mogłoby się skończyć katastrofą. Może to jest to - szerszy kontekst
pozamedyczny?

Jak zwał, Janu, tak zwał - czemu chcesz być na silę alkoholikiem w rozumieniu
augusta, Jarasa czy Deo? Czy uważasz, że po wypiciu piwa nie wpadniesz w ciąg?
Czy nie unikasz pokus? Nie zdajesz sobie sprawy, że nigdy - bo byłby to koniec z
tobą? nie pamiętasz, jak się martwiliśmy twoim zjazdem maturalnym - żeby
sentyment nie wziął góry nad ostrożnością?

Na forum słuchać warto Kubka, Yurę, Bazyla, hmmm - nawet Zyg... i wielu innych,
którzy znaleźli schronienie w AA, ale zachowali swoją godność i sprawne
myślenie. Myszkę warto posłuchać - bo i ona mówi bardzo ważne rzeczy. Addi -
mnie bliski i, nie ukrywam, że ulubieniec - często pisze to, co ja sama
odczuwam. O innych samodzielnych już wspominać nie będę.

I mogę być drobnopijaczką - co mi tam... Jestem po prostu osobą, która nie chce
- nie może - nie wolno jej - co tam jeszcze - pić... i wcale nie jest to moim
powodem do zmartwienia. I podkreslam: na początku, kiedy zaczynamy rozumieć, że
jesteśmy alkoholikami - przeżywamy to boleśnie. Ale takie uczucie z czasem
przemija - wraca spokój i pogoda.

Daj sobie spokój, Janu - niech sobie "fachowcy" strugają teorie - nam nic do
tego:))) Wyświetl resztę postów



Temat: Alkoholizm
Następstwa długotrwałego nadużywania alkoholu. Przyczyny alkoholizmu nie są znane, na ogół przyjmuje się współdziałanie wielu czynników: genetycznych, biologicznych i środowiskowych.
W Polsce ok. 4,5 mln osób nadużywa alkoholu, w tym ok. 600-900 tys. jest uzależnionych i wymaga leczenia. W odróżnieniu od innych rodzajów toksykomanii , w alkoholizmie występuje głównie uzależnienie psychiczne, natomiast somatyczne objawy abstynencyjne są dość nikłe. Tylko w alkoholizmie w miarę rozwoju nałogu spada tolerancja.

Skutki alkoholizmu
Alkoholizm prowadzi do zmian fizycznych (uszkodzenia narządów miąższowych, przewodu pokarmowego, serca) oraz psychicznych (zaburzeń zachowania, utraty krytycyzmu, obniżenia uczuciowości wyższej, występowania stanów depresyjnych, prób samobójczych, agresji), w końcowym stanie - do zespołu otępiennego.
Bardzo poważne są następstwa społeczne. Alkoholizm powoduje zazwyczaj rozbicie rodziny, rozluźnienie więzów społecznych i zawodowych, zmniejszenie dyscypliny pracy, obniżenie jakości. Jest jednym z głównych czynników w rozwoju przestępczości. Znaczna część wypadków komunikacyjnych i zawodowych związana jest z używaniem alkoholu.

Alkoholizm - plaga społeczna
Alkoholizm jest główną plagą społeczną w Polsce. Najwyższe spożycie notowano w latach 1979-1980, kiedy na jednego statystycznego mieszkańca wypadało 8,5 l 100% alkoholu. W późniejszych latach nastąpił spadek do poziomu 6,5-6,8 l, jednak równocześnie oceniano, że prawdziwe spożycie alkoholu może być wyższe o 30%, a alkohole te pochodzą z nielegalnej produkcji.

W latach 90. spożycie zaczęło znowu wzrastać i ocenia się, że wynosi ono obecnie ok. 10 l 100% alkoholu na 1 mieszkańca. Wprawdzie spadła produkcja nielegalnego alkoholu, jednak do kraju dostaje się wiele różnych alkoholi sprowadzanych nielegalnie i nie objętych oficjalną statystyką.

W latach 70. ok. 40% alkoholu spożywane było w czasie i w miejscu pracy. Dziś liczba ta prawdopodobnie znacznie spadła w związku z bezrobociem i zagrożeniem utraty pracy, nadal jednak kształtuje się bardzo wysoko. Wprawdzie, jeśli idzie o ilość wypitego alkoholu, dane statystyczne plasują nas na końcu drugiej dziesiątki, jednak Polska przoduje, gdy idzie o spożycie wysokoprocentowego alkoholu, głównie pod postacią wódki.

Ponad 70% wypijanego w kraju alkoholu to wódka. Ponieważ spożycie rozkłada się nierównomiernie, oblicza się, że 2/3 całości alkoholu wypija ok. 6-8-milionowa grupa mężczyzn w wieku produkcyjnym. Praktycznie jest to większość zatrudnionych, a obecnie również bezrobotnych.
Rośnie także liczba uzależnionych kobiet. Jeszcze przed kilku laty nie przekraczały one liczby 3% wśród wszystkich alkoholików, obecnie mówi się o 8-10%, przy czym u kobiet do uzależnienia dochodzi szybciej i w młodszym wieku. Pozytywnym zjawiskiem jest zwiększenie się liczby abstynentów, zwłaszcza wśród młodzieży.

Rodzaje alkoholizmu
Najbardziej znany był podział na alkoholizm nałogowy i chroniczny (przewlekły). Przez ten pierwszy rozumiano stan uzależnienia, przez drugi - zmiany psychiczne i społeczne.

Obecnie najczęściej stosuje się podział na:
1. Epizodyczne picie nadmierne.
2. Nawykowe picie nadmierne.
3. Nałóg alkoholowy.
4. Alkoholizm inny i nieokreślony.

Popularny jest podział według Jellinka:
1. Alfa alkoholizm: picie dla uzyskania odprężenia przy zachowaniu kontroli.
2. Beta alkoholizm: picie powodujące już zmiany somatyczne.
3. Gamma alkoholizm: uzależnienie fizyczne i psychiczne, zaburzenia osobowości i zachowania, utrata kontroli.
4. Delta alkoholizm: inne odmiany choroby alkoholowej.
5. Epsilon alkoholizm: picie okresowe - dipsomania.

A. Kępiński wyróżnia kilka typów picia alkoholu: neurasteniczny, kontaktywny, dionizyjski, heroiczny i samobójczy. Nadużywanie alkoholu może prowadzić również do psychoz.

Alkoholizm - leczenie
Leczenie alkoholizmu jest długotrwałe, a wyniki niepewne. Rozróżnia się leczenie ambulatoryjne i zamknięte.
W lecznictwie otwartym najczęściej podaje się anticol (disulfiram) lub wszczepia się esperal (disulfiram), stosuje się różnego rodzaju psychoterapię indywidualną i grupową, często również terapię małżeńską i rodzinną, próbując wciągnąć najbliższe osoby do procesu leczniczego.

Ustawa o wychowaniu w trzeˇwości przewiduje w zasadzie jedynie leczenie dobrowolne, które, jak wykazują doświadczenia z wielu krajów, daje znacznie lepsze wyniki niż leczenie przymusowe. Leczenie przymusowe może być orzeczone jedynie w wyjątkowych przypadkach przez sąd.

W lecznictwie zamkniętym odchodzi się od kilku lat od stosowania środków awersyjnych, takich jak apomorfina, główny nacisk kładzie się natomiast na oddziaływania psychoterapeutyczne i terapie pracą. Leczenie odwykowe powinno trwać nie krócej niż 3 miesiące, czasem znacznie dłużej.

Pozytywne wyniki uzyskuje się w przypadkach, w których udaje się włączyć w terapię najbliższą rodzinę oraz tam, gdzie kontynuuje się leczenie w klubach abstynentów i klubach Alkoholików Anonimowych.
W przypadku uzależnienia alkoholowego wymagana jest całkowita dożywotnia abstynencja, nawet jeden kieliszek wódki powoduje zwykle nawrót nałogu. Czasem osiąga się kilkumiesięczną lub kilkuletnią abstynencję, rzadziej całkowite wstrzymanie się od spożycia alkoholu.
Nawet jednak okresowa abstynencja poprawia sytuację rodzinną, ekonomiczną, społeczną. Łatwiej również namówić w tym czasie ludzi do kontynuowania leczenia.

Abstynencja
Powstrzymywanie się od używania leków lub używek, np. alkoholu (etanol), narkotyku, tytoniu. Objawy abstynencji występują po nagłym odstawieniu środków odurzających i narkotyków, są szczególnie silne po zaprzestaniu zażywania pochodnych makowca.

Głównymi objawami są: lęk, zaburzenia snu, zlewne poty, zaburzenia układu krążenia i pokarmowego. Zespół abstynencyjny może powstać zarówno w trakcie leczenia, jak i wskutek nagłego przerwania zażywania narkotyków z powodu ich braku, lub też choroby somatycznej. Czasami występuje po zabiegach chirurgicznych.

Nałóg
Mocno utrwalona skłonność do wykonywania mniej lub bardziej przyjemnych czynności, które są często szkodliwe dla zdrowia, a także potępiane przez otoczenie, np.: alkoholizm, nikotynizm, narkomania.
Źródło nałogu tkwi w przyjemnościach dostarczanych przez dane przedmioty, w potrzebie ucieczki w inny świat przed cierpieniem fizycznym czy zagrożeniem. Walka z nałogiem jest bardzo trudna. Na podstawie wnikliwej diagnozy konieczne jest postępowanie terapeutyczne, np..: zmiana środowiska, stosowanie leków, psychoterapia.


ściąga.pl
Wyświetl resztę postów



Temat: wzdęcia a chleb razowy
Femme <femm@interia.plnapisał(a):


Femme napisał(a):
| Czlowieku ! Skad Ty wiesz, ze ja mam te cholerna Candide? Tylko mi glowe
| tym zawracasz. Jasnowidz jestes czy co?

Poza tym odstawilam chleb razowy, wzdecia juz prawie calkowicie
ustapily. Wiec to chyba nie ta Twoja Candida.
I chyba bez niezbednych badan nie da sie okreslic czy ja mam. No chyba,
ze jak juz wspomnialam, jestes jasnowidzem.
pozdrawiam
femme


Witam,
Nie jestem jasnowidzem.Możesz sobie ustalić sam, czy masz Candidę, czy nie:
CANDIDA.

Candida jest grzybem-drożdżakiem, który normalnie stanowi 2% flory jelitowej.
Ale może dojść do rozrostu Candida nawet do 60-70% flory jelitowej w
przypadku, gdy nie prowadzimy odpowiedniego trybu życia, a szczególnie w
przypadkach:
1.      Używanie antybiotyków w dużych ilościach,
2.      Nie odpowiednie odżywianie się
3.      Stres
4.      Osłabiony układ immunologiczny.
Badania przeprowadzone w USA wykazały, że aż u 70% społeczeństwa poziom
Candida jest wyższy jak normalny.
Wykazanie nadmiernej ilości Candidy we florze jelitowej, na podstawie badań
lekarskich, jest praktycznie niemożliwe. Można jedynie na podstawie
zaobserwowanych objawów przypuszczać, że mamy do czynienia z nadmierna ilością
Candidy.
Objawy są następujące:
-       pojawiają się toksyny w organizmie, które mogą powodować zmiany chorobowe
nawet już u 3-4 miesięcznych dzieci. Może występować ciągły płacz, egzema,
długotrwałe zaparcia (oddaje stolec raz w tygodniu), bóle brzucha, bezsenność,
nadpobudliwość (ciągłe bieganie, pocieranie nosa i oczu), drapanie odbytu,
bóle głowy, wysięg z nosa, zapalenie oczu, alergia skórna, biegunka ze śluzem.
Przeprowadzane badania, pomimo dokuczliwych objawów, nie wykazują zmian
chorobowych.
        U dorosłych występują: migrenowe bóle głowy, problemy z widzeniem (złe
widzenie tła, widzenie synchroniczne), zapalenia dróg oddechowych, astma,
ciągły kaszel, wysięg z nosa, biegunka, zaparcie, wzdęcia, nadmiar gazów
brzusznych prowadzący, aż do konieczności pozostawania w domu, świąd odbytu,
różne alergie, otyłość i ból żołądka.
Badania przeprowadzone z powodu bólu żołądka wykazują obecność helikobakter i
nadmiar kwasów. Na tej podstawie zwykle jest stosowane leczenie antybiotykowe.
Ale przeciwnie do oczekiwań stan chorego jeszcze bardziej się pogarsza.
Osoby, które dotknięte są Candidą mają wielkie zapotrzebowanie na czekoladę,
słodycze i słodkie wypieki z delikatnej mąki. Może występować również
zapotrzebowanie organizmu na piwo i inne alkohole. Osoby te nie mogą schudnąć
nawet przy diecie sprowadzonej do 0. W przypadku pojawienia się powyższych
objawów można przypuszczać, że mamy do czynienia z Candidą.  Pewności
nabieramy wówczas, gdy wszystkie badania są negatywne, a pacjent ma jednak
dolegliwości.
Gdzie umiejscawia się Candida.
W jamie ustnej &#8211; pleśniawki, w kanale trawiennym, w pochwie (można
jednoznacznie wykazać badaniem laboratoryjnym).
Candida jest chorobą zakaźną.
Jak można udowodnić, że mamy do czynienia z Candidą?
-       W przypadku zastosowania colon hydroterapii widzimy, że wypłyną z wodą całe
kolonie grzybów. Są one w formie śluzowatej. Normalnie grzyby te są bardzo
mocno przyczepione do ścianek jelita grubego i nie znajdują się w kale.
Dlatego badanie laboratoryjne kału nie wykazuje ich obecności.
-       Candida znajdująca się w pochwie może być jednoznacznie wykazana przez
badanie laboratoryjne śluzu. Jeżeli w pochwie znajduje się Candida, można
prawie w 100% być pewnym, że zakażenie Candida jest w jelicie grubym. Należy
wówczas zastosować leczenie kompleksowe, a nie tylko miejscowe.
-       Jest możliwe zmierzenie obciążenia układu immunologicznego na podstawie
zaobserwowania mniejszej odporności skóry. Jest to bardzo nowoczesna metoda
eliminująca konieczność dokonywania nakłucia. Niestety lekarze nie uznają
wyników tego badania jako oficjalnych.
-       Jeżeli badanie stolca i badanie krwi jest także negatywne, przy braku innych
przyczyn choroby, to przyczyną prawdopodobnie jest Candida.
-       Jeżeli u człowieka otyłego w wyniku badań jest ustalone zniszczenie wątroby
w takim stopniu, że jest podejrzenie nadmiernego używania alkoholu, a chory
stwierdza, że nie nadużywa alkoholu, to nie wolno przyjmować, że mówi on
nieprawdę i jest alkoholikiem. W jego przypadku powodem zniszczenia wątroby
może być Candida, ponieważ wytwarza ona alkohol.

Leczenie:
Należy zmienić dietę. Dieta ma na celu wyeliminowanie pożywki dla grzybów. Nie
wolno spożywać: chleba na drożdżach, żadnych grzybów, pleśni, żadnych
słodyczy( np. cukru, czekolady, miodu, ciastek), jak również nic, co jest
słodkie: słodkie owoce np. winogrona, morele, śliwki itp., delikatnych
węglowodanów (wypieki z białej, delikatnej mąki), ciast drożdżowych, kefiru,
sera żółtego, żadnego alkoholu, żadnych napojów typu coca cola, soków,
nektarów owocowych w kartonach itp.
Należy spożywać: Wszystkie produkty przygotowane z mąki pełnowartościowej, ale
bez drożdży (z proszkiem do pieczenia), jogurt, zsiadłe mleko, maślankę,
twaróg, warzywa surowe i duszone, niesłodkie owoce jak kwaśne jabłka, głóg,
porzeczki, wiśnie, pigwy, avocado, rośliny strączkowe i pestki np.
słonecznika, dyni, sezamu.
Po kuracji należy odtworzyć florę bakteryjną.

Choroby Kobiece związane z Candidą:
Jeżeli w pochwie znajduje się Candida to zastosowanie tylko miejscowego
leczenia nie przyniesie pożądanego skutku.

Pozdrawiam
Istvan

Wyświetl resztę postów



Temat: rozwod - pomocy!!!!!

stern napisał:

Jacek zaszczycił(a) nas słowami:

-- mylisz sie
-- gdyby kobiety sie rozwodzily tyle razy ile o tym mowia w stanach wzburzenia czy emocji,
-- to pewnie bys sie nigdy nie narodzil
--
-- Pytanie o rozwod to jak pytanie o cene samochodu.
-- Wiedza nie szkodzi, a pytanie nie kosztuje.

więc tym bardziej nie widzę powodu do pouczania o prawach i obowiązkach


No to nie pouczaj.
Pisz za siebie i w swoim imieniu.
Jak chcesz sprzedac swoja wiedze, to musisz postepowac jak sprzedajacy stary samochod.
Jak go nie otworzysz, nie dasz sie przejechac, to nikt na slowo nie kupi.

pytałem czy rozmawiałeś z jakąś kobietą,
na temat przyczyn z jakich wystąpiła o rozwód
jak do tego doszło i ile ją to kosztowało.


Ostatnia powiedziala mi ze bardzo tanio, tylko 700 zl, bez adwokata, dzieci pelnoletnie,
za zgoda stron, bardzo szybko..

Tego nie ma w uzasadnieniu.


naprawde ;)

-- zaloz sobie kancelarie i tam rob kase
-- tutaj dzialasz jako wolontariusz
-- i w dobrej wierze

dzięki,
to może Ty też tak działaj i nie właź ludziom w życie.


twoje zycie ?

-- takim dzialaniem w dobrej wierze jest takze doprowadzanie do uzgody malzonkow
-- a nie tylko namawianie do rozwodzenia sie.

a ktoś Cię o to prosił?
upoważnił?

po co chesz uszczęśliwiać na siłę?


Po co chcesz na sile unieszczesliwiac dzieci z malzenstw ?

jego nikt nie wyleczy, poza nim samym, zrozum to wreszcie,
albo idź na spotkanie AA i się przekonaj.


Nie znam AA.
Ale alkoholikow sie leczy jak innych.
Wyleczen sa tysiace. Sam widze po moich znajomych.
Kiedys 10 pilo, a teraz rzadko pije 2-3.

I nie wypowiadaj sie kolejny raz w imieniu lekarzy, gdy nie masz kompetencji,
"jego nikt nie wyleczy:"

To co, mam zaraz umrzec ?
Trzeba go leczyc. Jak bedzie leczony to moze sie wyleczy.
Moze sie sam wyleczy.
who knows ?
takich pomyslnych przypadkow sa tysiace

-- Ty zadbasz????
--
-- A nie dbam ?
-- Zaraz przesle referencje tej Pani na grupe medycyna, aby medycny doradzili jak rozpoczac
-- skuteczne leczenie alkoholizmu.

poczytaj wyżej,
zanim zaczniesz udzielać życiowych porad dowiedz się jak coś w praktyce wygląda
(leczenie alkoholizmu konkretnie)


raz jeszcze prosze abys nie gadal za lekarzy i nie twierdzil ze alkoholizmu sie nie da wyleczyc.

Od tego sa lekarze a nie papugi.

-- to moze przygarnij tego człowieka, który _nie chce_ się leczyć,
-- i zadbaj.
--
-- nie mam warunkow,
-- ale sa osrodki zdrowia ktore wlasnie to czynia

na siłę???


nie na sile, a dobrowolnie
na sile to bylo w 19 wieku

-- -- Gdy ktos sie rozwodzi z chorym na raka lub na serce ?
--
-- to trochę coś innego, nie uważasz?
--
-- A coz innego jest w jednej chorobie czy drugiej ?

wspólne jest, że chory musi chcież walczyć z chorobą,
a ten tu tego nie chce.


Chory na serce nie musi walczyc z choroba.
To lekarz walczy z choroba. Chory sie poddaje zaleceniom lekarza.
A jak niby chory na raka ma walczyc z rakiem ?
Dzgac go igla ? Bic go ? Krzyczec na niego ?

-- Kobieta ma chorego meza, nie chce go wyleczyc, tylko opuscic.
-- Czy moze byc cos bardziej mniej humanitarnego.

możę być,
dla niej w takiej sytuacji jest zostawanie z nim


Nie musi z nim mieszkac, ale moze okazac troche wspolczucia dla chorego i mu pomoc jako nadal
jego zona.

-- Przysiegala mu miloc, wiernosc, opieke w potrzebie
-- a teraz go zostawia.

a on jej przyrzekał to samo


Nikt nie twierdzi ze jej nie kocha, lub jest niewierny.
On jest po prostu chory i uzalezniony i to wszystko i nie odpowiada za swoje czyny.

-- nic takiego nie wynika
-- Nie rozumiem jednak dlaczego w sprawach choroby alkoholizmu, na ktorej sie nie znasz,
-- nie referujesz Pani na grupe medycyna.

bo Pani nie pyta jak leczyć alkoholizm tylko jak się rozwieść


Ale bez przerwy dyskutujesz, ze alkoholizmu nie da sie leczyc .
Da sie leczyc. Moja znajoma jest psychologiem i prowadzi skuteczna terapie dla alkoholikow.

-- Zajmij sie tym o czym masz pojecie.

wzajemnie :-)


Dokladnie to czynie i dlatego odsylam Pania z mezem chorym na alkoholizm na grupe medycyna.
Maz wyleczy alkoholizm to niech swiadomie, bez emocji decyduja o rozwodzie.

-- Alkoholizm skutecznie lecza lekarze i nie tobie oceniac, czy wyleczenie  mozliwe czy
-- nie.

ja tego nie oceniam,
tylko mówię, że bez chęci wyleczenia się alkoholika,
nikt mu nie pomoże.


niprawda
lekarze zawsze pomagaja
a chec wyleczenia to jedynie stan umyslu, ktory moze byc skutecznie blokowany przez silne
uzaleznienie
nie wina narkomana ze jest tak uzalezniony ze nadal bierze
nalog na tym polega.

Wyświetl resztę postów



Temat: TACHYKARDIA ???

Tachycardia

Szybkie bicie (akcja) serca

Opis
Szybkie bicie serca, które nie jest wywołane przez wysiłek fizyczny.
Fizjologicznie serce kurczy się z częstością pomiędzy 60 a 100 uderzeń na
minutę. Należy pamiętać, że u zdrowej osoby, bez chorób serca, częstość akcji
serca podczas wysiłku fizycznego może wzrastać do 160/min, a nawet bardziej.
Taka sytuacja jest normalną odpowiedzią układu krążenia na wysiłek fizyczny i
nie stanowi problemu medycznego.
Tachykardia jest formą zaburzeń rytmu serca przebiegającą z szybką, miarową
akcją serca. Rozróżnia się następujące typy „szybkiego bicia serca”:
tachykardia zatokowa, migotanie przedsionków, częstoskurcz nadkomorowy i
częstoskurcz komorowy.

Najczęstsze dolegliwości i objawy
Uczucie bicia (kołatania) serca w klatce piersiowej (tętno wyczuwalne na ręce
czy szyi może osiągnąć wartości od 100 do 180/min)
Zawroty głowy, mroczki przed oczami, uczucie jak przed omdleniem (do pełnego
omdlenia włącznie)
Duszność, uczucie niemożności nabrania powietrza
Ból w klatce piersiowej (zwykle jest to ból o charakterze bólu dusznicowego)
Napadowy kaszel

Szybkiego kontaktu z lekarzem wymaga:
Epizod szybkiego bicia serca trwający dłużej niż 5-6 minut
Narastające uczucie duszności
Nasilający się ból o charakterze bólu dusznicowego

Przyczyny
Zwykle szybkie bicie serca jest tylko objawem innych chorób, jak np.
nadczynności tarczycy, choroby niedokrwiennej serca lub infekcji
przebiegających z gorączką.
Szybkie bicie serca, szczególnie napadowe (nawracające) może być spowodowane
zmienioną budową struktur przewodząch impulsy elektryczne w sercu.

Czynniki sprzyjające zachorowaniu

Choroby serca i układu krążenia
Gorączka
Nadczynność tarczycy
Sytuacje stresowe, nadmierna nerwowość
Palenie tytoniu
Nadmierne spożycie alkoholu lub napojów zawierających kofeinę (takich jak kawa
czy coca-cola)
Zażycie niektórych leków zawierających w swoim składzie atropinę, efedrynę lub
pseudoefedrynę
Zażycie narkotyków (szczególnie niebezpieczna jest kokaina)

Sposoby zapobiegania
Leczenie choroby podstawowej
Zaprzestanie palenia papierosów
Unikanie sytuacji stresowych, podczas których pojawia się szybkie bicie serca
Zaprzestanie spożywania alkoholu, dużych ilości kawy oraz napojów zawierających
kofeinę

Przewidywany przebieg choroby
Większość zaburzeń rytmu trwa krótko i są one niegroźne, szczególnie u osób bez
współistniejących innych chorób.
Czasem zaburzenia rytmu serca mogą być początkowym objawem chorób serca lub
innych, jak np. nadczynności tarczycy. Jeśli zaburzenia rytmu serca nawracają,
wówczas wymagane jest skontaktowanie się z lekarzem

Możliwe powikłania
Nieprzerwane w porę, poważne zaburzenia rytmu serca, którym towarzyszą
dodatkowo inne objawy, jak duszność czy ból w klatce piersiowej, mogą
doprowadzić do sytuacji zagrażających życiu, jak: niewydolność krążenia, zawał
mięśnia serca, zatrzymanie pracy serca.

Badania dodatkowe
Podstawowym badaniem jest EKG – zapis elektrokardiograficzny czynności serca
oraz 24-godzinne badanie EKG metodą Holtera.
Może zaistnieć potrzeba wykonania uzupełniających badań w kierunku chorób, w
przebiegu których może dojść do przyspieszenia pracy serca. Do
specjalistycznych badań mających za zadanie wykrycie mechanizmu powstawania
zaburzeń rytmu należą również: stymulacja przezprzełykowa serca i inwazyjne
badanie elektrofizjologiczne.

Cele leczenia
Podstawowym celem postępowania lekarskiego jest rozpoznanie chorób, w przebiegu
których może występować szybkie bicie serca, i ich leczenie.
Odpowiednie rozpoznanie i leczenie chorób, w przebiegu których dochodzi do
przyspieszenia częstości akcji serca, może doprowadzić do ustąpienia
dolegliwości.

Leczenie
Zalecenia ogólne
Wystąpienie powyższych zaburzeń po raz pierwszy wymaga przeprowadzenia badań
diagnostycznych i ewentualnego zastosowania leków (pod ścisłą kontrolą
lekarza).
Zakres, nasilenie i częstotliwość ćwiczeń fizycznych powinna być ustalona
indywidualnie dla każdego pacjenta. W przypadku większości samoistnie
przemijających zaburzeń rytmu serca nie ma potrzeby istotnego ograniczenia
codziennej aktywności fizycznej. W niektórych przypadkach poważnych zaburzeń
rytmu może być przeciwwskazane wyczynowe uprawianie sportów lub przedłużający
się intensywny wysiłek (ćwiczenia na siłowni, długie pływanie, intensywny
aerobic itp.).
Należy ograniczyć lub zaprzestać spożywania napojów nasilających zaburzenia
rytmu serca, takich jak coca cola, kawa, alkohol.

Leczenie farmakologiczne
Przerwanie niektórych typów zaburzeń rytmu serca jest możliwe poprzez
zanurzenie twarzy w misce z zimną wodą na kilka chwil lub nabranie powietrza
głęboko do płuc i następnie próba dmuchania przy zamkniętych ustach i nosie
przez możliwie długą chwilę (przez 5-10 sekund)(tzw. manewr Valsalvy).
W przypadku niektórych nawracających zaburzeń rytmu, w celu zmniejszenia
nasilenia i częstości ich występowania, konieczne może okazać się stosowanie
takich leków, jak: digoksyna i jej pochodne, beta-blokery, blokery kanału
wapniowego, amiodaron lub inne leki antyarytmiczne.
W przypadku zaburzeń rytmu utrzymujących się pomimo leczenia farmakologicznego,
którym towarzyszą inne objawy (duszność, ból w klatce piersiowej, omdlenia)
wymagana jest hospitalizacja i wykonanie w niektórych przypadkach kardiowersji
elektrycznej, która polega na umiarowieniu akcji serca krótkotrwałym
wyładowaniem elektrycznym poprzez przyłożone do klatki piersiowej dwie
elektrody (pacjent w czasie takiego zabiegu jest usypiany i znieczulany na
okres 5-10 minut).
W sytuacji niepowodzenia mogą być przeprowadzone zabiegi polegające na
zniszczeniu ogniska w mięśniu serca, z którego biorą swój początek impulsy
przyśpieszające czynność serca. Zabiegiem takim jest np. ablacja prądem
elektrycznym.
W uzasadnionych przypadkach złożonych zaburzeń rytmu serca istnieje możliwość
wszczepienia specjalnego urządzenia (kardiowerter-defibrylator), które w
przypadku wystąpienia tachykardii niebezpiecznej dla życia, poprzez odpowiednio
dobrane wyładowanie elektryczne, doprowadzi do umiarowienia.



Wyświetl resztę postów

Designed by Finerdesign.com