Alkohol szkodzi

Podstrony

 

Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla słów: Alkohol szkodzi





Temat: Humor - telefon wzbudza mi myszke :-). Dzialanie na komputery.
 Pomyśl sobie teraz że jak rozmawiasz przez telefon to to stukanie, a
raczej

już brzęczenie odbija się gigantycznym echem w Twojej czaszce...


Jak ktos ma pusta to napewno :))

To dla tych co lubią długo rozmawiać przez telefon...
Ja wiem że wszędzie mówią że telefon nie ma negatywnego organizmu i że
średnia moc wypromieniowywana jest bardzo mała ze względu na impulsową
pracę nadajnika ale...
Nie czujecie nagrzewania ucha lub strony przy której trzyma się telefon ?
Ciekawe co na to użytkownicy Idei ? Kuchenka mikrofalowa działa na 2450MHz
tak więc niewiele wyżej. Inna sprawa że dużo większą i ciągłą mocą ale czyż
kropla nie potrafi wydrążyć skały ? Wszystko to "Kwestia czasu"(DM) ;)


Ucho nagrzewa ci sie co najwyzej od przyciskania sluchawki. Sorry ale
glupoty piszesz straszne. Owszem wystepuje minimalna energia cieplna.
 Nie wyczujesz tego , po drugie NIE JEST SZKODLIWA no chyba ze sobie
ugotowales mozg.


Mała refleksja...
Ale przecież producent nie dopuści do ogłoszenia informacji że GSM szkodzi
zdrowiu, bo sprzedaż by spadła. Nie zniknęła bo przecież papierosy i
alkohol
szkodzą a ludzie nadal kupują pomimo dużych napisów z ostrzeżeniami...


Akurat nie producent bada szkodliwosc komorek.


Ale przecież nawet jak ktoś do nas dzwoni należy sprawę załatwić szybko i
nie koniecznie z grzeczności żeby nie narażać korespondenta na koszty, ale
z
obawy o własne zdrowie.


Masz komorke ?? czy tak sobie piszesz glupoty ??

Pozdrawiam BAD
P.S. Nie należe do zielonych jakby komuś przyszło to do głowy i nie życzę
sobie mnie z nimi utożsamiać. Nie lubię Ich chociażby za to że
systematycznie co roku blokują rajd "Kormoran"


Faktycznie zieloni mysla racjonalnie w przciwienstwie do Ciebie. Sorry ale
jak
czujesz podgrzewanie ucha od fal to jestes kosmita.

Wyświetl resztę postów



Temat: Konsol aut!
On Fri, 12 Apr 2002 16:32:03 +0200, "Che Guevara"

<daf1@poczta.onet.pl wrote:
Idę się upić ze szczęścia!


Alkohol szkodzi zdrowi. Jako lekarz powinieneś to wiedzieć i dawać
przykład :-))))))))
Wyświetl resztę postów



Temat: uff...ogloszenie :)
Ke'dem guerfel "Pandora" <cnaq@1000yrpvr.cyihn
news:c562ce$1n5$1@inews.gazeta.pl: takh oblivyn ihn aa'kua
pl.pregierz


Melduje, ze dzisiaj wrocilam do domu z moim synkiem :)


Gratulacje dla całej trójki :o)


Wazelinka dla Niego. ze jest taki kochany


Wydaje mi się, że będzie bardziej zadowolony z maminego cyca ;o)


i pietno za wyskoczenie na swiat 3 tygodnie przed terminem :P


Zaraz wybuchnie dyskusja, czemu wyskoczył na swiat wczesniej:

Niepalący:
"Bo Pandora chodziła po zadymionych knajpach, a jak powszechnie
wiadomo, dym szkodzi dzieciom."

Palący:
"Bo poczuł dobre fajki i chciał zobaczyć, co to takiego."

Abstynenci:
"Bo Pandora piła wino w czasie ciąży, a jak powszechnie wiadomo,
alkohol szkodzi zdrowiu."

Pijący
"Bo mu posmakowało i chciał więcej."

Wierzący:
"Bo chciał uczestniczyć w misterium Swiąt Wielkiej Nocy."

Niewierzący:
"Bo jest dłuższy weekend."

Wiedzmy:
"Bo chciał się porządnie przygotować do Nocy Walpurgii."

Przeciwnicy UE:
"Bo chciał przyjsć na swiat jeszcze w Niepodległej Polsce, a nie w
unijnym kołchozie."

Zwolennicy UE:
"Bo nie mógł się doczekać wstąpienia do UE."

Kociarze:
"Bo słyszał takie miłe mruczenie i chciał zobaczyć, co to jest."

Pręgierzanie:
"Bo chciał napiętnować takie długie siedzenie w ciemnosci i brak
dostępu do Netu."


Ide spaaaac :)


Ić, ić... teraz zamiast o karkówce z grilla i ostrych papryczkach
będziesz marzyć o dodatkowej godzinie spokojnego snu ;o)


Pandora i maly spiacy Piotrek (jak kto z katowickiego, to bylo
dzisiaj jego zdjecie w katowickim Dzienniku Zachodnim...)


Wrzucilibyscie gdzies zdjęcie w Net albo linkę podali ;o)

Wyświetl resztę postów



Temat: Brak prądu.
Niejaki Krzysiek Kiełczewski twierdzi jakoby:


Jak jutro w lodówce zamiast piwa znajdę wiertakę albo chociaż wiertła
to kogoś zabije tępom łyżkom[1]!!!


Alkohol szkodzi :

Wyświetl resztę postów



Temat: londynska szajba? oby nie w Wawie!
Powitanko,

To samo dotyczy komunikacji samochodowej. Interesującym nas efektem
docelowym nie jest spalenie określonej ilości benzyny, albo wygenerowanie
hałasu i smrodu, tylko przewiezienie czegoś z jednego miejsca w drugie.


Ano wlasnie! Ludzie musza/chca sie przemieszczac, do tego sluzy komunikacja
publiczna i prywatna. Wolni ludzie w wolnym kraju moga sobie wybrac
najbardziej efektywny sposob przemieszczania w sposob jak najbardziej
subiektywny.

| Trudno jest skorzystac z czegos, czego sie nie rozumie - tak ogolnie.

Tak ogólnie to nie ma takiej prawidłowości.


Nie chodzi o zasade dzialania, tylko o prawo, ktore powinno sluzyc
obywatelowi. Jezeli np. wladze uznaja, ze alkohol szkodzi (prawda!) i
wprowadza prohibicje to oczywiscie bedzie to dzialanie w trosce i interesie
obywateli. Powinno tez byc zrozumiale.
Z tym interesem obywateli, niestety niektorych, byloby zreszta calkiem
niezle;-) (kopyrajt Ameryka w latach 20)

gdyby zamiast poszerzać KEN (dzięki czemu zyskałeś, jak
piszesz, 20 sekund), zbudować za tę forsę prawdziwy park, w miejscu tego
betonowego klepiska za kościołem przy KEN, nazywanego przez pomyłkę


parkiem.
Pieniadze na poszerzenie KEN zostaly wyrzucone bo idea przez glupi projekt
zostala spieprzona. (O niebezpieczenstwie dla uczestniqw ruch nie wspomne).
A parqw oby jak najwiecej. BTW jakby ktos zorganizowal czyn spoleczny
"robimy park" to ja bardzo chetnie.

Oprócz przypadków skrajnych są jeszcze możliwości pośrednie.


Hmm, czy aby na pewno moze byc cos posredniego miedzy faszyzmem a
wolnoscia... Moze faszyzm z ludzka twarza;-)
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

Wyświetl resztę postów



Temat: Korepetycje z picia piwa - dzisiaj?
Witam,

Dnia Wed, 1 Oct 2003 08:19:45 +0200, Dorota napisał(a)


"Alkohol szkodzi zdrowiu" :


dobrze, ze nie urodzie ;)

Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol szkodzi zdrowiu
Syn bozi kocha was na maksa a nie zapominijcie, że istnieje rzeczywistość
równoległa i wszyscy jeteśmy najebani i pierdolimy glupoty.
Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol, czy pic?
Mateusz Szczyrzyca napisał(a):


Patrz co Ci podkreśliłem, nie widzę nigdzie słowa spirit na tej stronie,
ani w badaniach, bo to jest czysty alkohol. Więc skoro on sam w sobie jest
zdrowy to czemu to jego tam nie biorą pod uwagę tylko ogólnikowo ,,alcoholic
beverage''? A może Ty nie wiesz w ogóle co czytasz?


"Napój alkoholowy" to oczywiście co innego niż czysty alkohol, ale
składnikiem każdego takiego napoju jest etanol. Widzisz tu pewną
zbieżność? Piszą o napojach. Alkoholowych. W każdym z nich jest etanol.


Jak coś co ścina białko - podstawowy składnik
komórek, może być zbawienne dla zdrowia?


Nie zaprzeczam faktom i napisałem przecież, że alkohol szkodzi. W
nadmiarze. Ale równocześnie pomaga, jeśli wypije się go raz na jakiś
czas, w małej ilości.


może przez to się nie chcesz przyznać do swojego wieku? Skoro on taki
zdrowy to weź Ty się napij spirytusu, to się osobiście przekonasz, kto


dzięki, próbowałem spirytusu
za mocny jak dla mnie :


jałowych dyskusji. Już groby dwóch takich odwiedzam 1 listopada, więc się
zamknij, bo nie wiesz co to życie.


Z tego co pamiętam, pisałeś, że masz około 20 lat. Mam tyle samo. Co do
doświadczeń życiowych, to mógłbym z Tobą podyskutowac, bo nie jedno już
przeżyłem i nikt mnie pod kloszem nie trzymał. Wiem co to alkohol i wiem
jak działa, wiem jak postępuje degradacja człowieka-alkoholika i co się
z nim dzieje, wiem, że jest szkodliwy (mimo, że w małych dawkach może
pomóc), nie jaram się imprezami, z których nic nie pamiętam - to do
Ciebie nie trafiają żadne argumenty.

I jeszcze jedno pytanie do Ciebie. Skoro alkohol jest zawsze szkodliwy,
i uważasz, że nie pomaga - to powiedz mi, dlaczego jest podstawowym
składnikiem wszystkich leków np. na trudny do zwalczenia trądzik? :P

Wyświetl resztę postów



Temat: jak bardzo alkohol szkodzi zdrowiu
jak bardzo alkohol szkodzi zdrowiu ?
Wyświetl resztę postów



Temat: jak bardzo alkohol szkodzi zdrowiu
fizzzi napisał(a):


jak bardzo alkohol szkodzi zdrowiu ?


Proszę bardzo:
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=jak+bardzo+alkohol+szkodzi+zdrowi...

Wyświetl resztę postów



Temat: Lepper w Moskwie
"5 % ciemnych ciemniaków". Reszta 95% ciemnych jaśniaków. Nie pij tyle człeku. Alkohol szkodzi. Może zalać klawiaturę. Wyświetl resztę postów



Temat: Irlandia przeciw dwóm prędkościom
Thomson, nie pij tyle - alkohol szkodzi
Wyświetl resztę postów



Temat: Pelagea: nowy album!
zara, zara to jesteś cygan czy rumun 70?
i co się czepiasz palinki? ze niby alkohol szkodzi? ;P
Wyświetl resztę postów



Temat: Pelagea: nowy album!
Swinie to z pijactwa?
swinia_spigelmana napisał: > i co się czepiasz palinki? ze niby
alkohol szkodzi? ;P

OCZYWISCIE ZE SZKODZI:)
SZCZEGOLNIE JAK MASZ POWIEDZIEC: geszegeegészségéregészségünkre!
Wyświetl resztę postów



Temat: Rozanielony Tusk
Kolejny dowód na to, że alkohol szkodzi
Popił se i został kaczą przystawką
Wyświetl resztę postów



Temat: Poseł odważnie obronił żonę i dziecko napadnięte
Alkohol szkodzi. Tak ludzie mówią...
Wyświetl resztę postów



Temat: Poseł odważnie obronił żonę i dziecko napadnięte
3promile napisał:

> Alkohol szkodzi. Tak ludzie mówią...

Wyświetl resztę postów



Temat: Mam nadziej ze Kwasniewski jest naprawde
Kwasowi sie wydaje
Alkohol szkodzi zdrowiu!

może to wyrzuty sumienia , panie stolzmann vel kwasiuczek
Wyświetl resztę postów



Temat: Nie będzie alkoholu na Juwenaliach
A ja wam mowie : ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU - WIEC LEJ GO W MORDE !!!!!!!!!!!!!!! Wyświetl resztę postów



Temat: Jak zakazać sprzedaży alkoholu nieletnim
bejbi, aj lowiu
alkohol szkodzi zdrowiu, zwłaszcza młodzieży.
Wyświetl resztę postów



Temat: Medale św. Jerzego po raz dwunasty: Stana Bucho...
Pijesz - nie pisz. Piszesz - nie pij. Alkohol szkodzi zdrowiu. Takze psychicznemu. Wyświetl resztę postów



Temat: Zbiorowy pozew palaczy
zjednoczyc sie powinni tez nologowi alkoholicy
na butelkach z beltem tez nie jest napisane ze alkohol szkodzi
a kasa az czeka - panstwowy monopol spirytusowy zaplaci Wyświetl resztę postów



Temat: Partacz Tygodnia: Janusz Palikot
Paligłup uświadomił mi że picie alkoholu szkodzi na rozum.
Nie dość że będe zdrowszy i piękniejszy to kryzys przejdę łagodniej bo pieniądze zostaną w mojej kieszeni :)
Nie ma to jak uczyć się na błędach Paligłupa i jego kosztem :D Wyświetl resztę postów



Temat: Abp Życiński: nastroje w Polsce grożą desperack...
Alkohol szkodzi, nie pij tyle. Wyświetl resztę postów



Temat: Polka Jana
Alkohol szkodzi. Nawet dwa piwka.
Sory, Janka może jest i jest ok. ale cała rodzina to patologia. Po co nam tacy? Wyświetl resztę postów



Temat: Telewizja wszechpolska - Urbański przegrał z Fa...
No więc?
Alkohol szkodzi zdrowiu. Wyświetl resztę postów



Temat: Francuzi idą na wojnę z komórkami
Mala roznica papierosy i alkohol szkodza, co chyba nie wymaga komentarza.
Komorki nie.
Wyświetl resztę postów



Temat: Sanepid bada tajemniczą chorobę z Filipin
paranoja alkoholowa
jedni widza myszki , inni pajaki i weze, a Kwachu mikroorganizmy;
Alkohol szkodzi zdrowiu !
:) Wyświetl resztę postów



Temat: Merkel kieruje Tuskiem ws. Traktatu? "To logiczne"
Merkel kieruje Tuskiem ws. Traktatu? "To logiczne
Panie Karski - alkohol szkodzi,powoduje bredzenie na jawie:) Wyświetl resztę postów



Temat: Warszawa: protestujący lekarze i pielęgniarki w...
o buractwo się do komputera dobrało! nie chlej tyle chamie alkohol szkodzi a
kto cię wyleczy? Wyświetl resztę postów



Temat: Dziś Andrzej Lepper zostanie wicepremierem
Droga Jolu, narkotyki i alkohol szkodzą zdrowiu... Zastanów się nad terapią.
Porozmawiaj z przyjaciółmi... a jak nie pomoże to udaj się do psychologa...
jeśli nadal nie poskutkuje poszukaj zakładu odwykowego zamkniętego. Naprawdę
bardzo Ci współczuję.
Wyświetl resztę postów



Temat: Będą etykiety ostrzegające o szkodliwości alkoh...
Będą etykiety ostrzegające o szkodliwości alkoh..
Każdy głupi wie że alkohol szkodzi. Z tąd wniosek że Posłowie są mądrzy bo o
tym nie wiedzą i muszą mieć przyklejone etykiety. Wyświetl resztę postów



Temat: Będą etykiety ostrzegające o szkodliwości alkoh...
...a palenie - nie?
.
.
bondzol1 napisał:

> Każdy głupi wie że alkohol szkodzi. Z tąd wniosek że Posłowie są mądrzy bo o
> tym nie wiedzą i muszą mieć przyklejone etykiety. Wyświetl resztę postów



Temat: Donald Tusk: Kwaśniewski był aparatczykiem
Dobrze, że są ludzie którym alkohol szkodzi na głowę... Może jeszcze Kwacha i
innych z teamu trochę uchlac??
Wyświetl resztę postów



Temat: Tablice ostrzegające przed opalaniem i obowiązk...
Rejestracja przed wejściem do knajpy
To może także zarządzić imienną rejestrację wchodzących do knajpy
albo do pubu? Alkohol szkodzi i powoduje kaca. Żeby potem było można
wytoczyć proces o marskość wątroby? Wyświetl resztę postów



Temat: Wychowanie w trzeźwości po nowemu: zakaz picia ...
każdy ma rozum i ma prawo go używać, alkohol szkodzi, i każdy na swoją odpowiedzialność pije, ćpa czy pali czy co tam jeszcze. niech rząd zajmie się czym innym a jest milion spraw do rozwiązania... ech Wyświetl resztę postów



Temat: Paszkwil o Polsce wciąż na stronach resortu obr...
przestan chlac
Przestan pic towarzyszu...alkohol szkodzi.
Wiem, ze bezrobocie zaglada w oczy.

Moze dlatego przecietnemu ruskowi trudno zrozumiec dlaczego gieroy
Stalin wspolpracowal z faszystami:) Wyświetl resztę postów



Temat: Draba: Prezydent nie ma problemów z alkoholem
to wyjaśnia jego mały wzrost i trudności z wymową?
alkohol szkodzi - niszczy szare komórki, hamuje wzrost i komplikuje
wymowe - jednym słowem pisiurki, na nic wasze szczekanie - wszystko
sie zgadza Wyświetl resztę postów



Temat: Sowińska: Horrory nie dla kobiet w ciąży
czy mama pani S. piła w czasie ciąży?
Bo, że alkohol szkodzi to wiadomo, a że coś pani S. zaszkodziło to widać... Wyświetl resztę postów



Temat: Pawlak będzie czarnym koniem wyborów?
Prezio wrócił właśnie z Filipin
Alkohol szkodzi zdrowiu
Wyświetl resztę postów



Temat: Drugi garnitur na prezydenckim balu
Lechu, tylko nie pij
przed balem, na balu i po balu. Alkohol szkodzi zdrowiu. Wyświetl resztę postów



Temat: "Bierna" palaczka domaga się odszkodowania od p...
Alkohol szkodzi zdrowiu. Nie idąc do pubu
będziesz podwójnie zdrowszy - unikniesz papierosów i alkoholu. Wyświetl resztę postów



Temat: TNS OBOP: PO popiera 52 proc., PiS - 27 proc.
hm... a białe myszki też widzisz codziennie?
alkohol szkodzi
Wyświetl resztę postów



Temat: TNS OBOP: PO popiera 52 proc., PiS - 27 proc.
pakulec napisał:

> alkohol szkodzi

dodaj, że marihuana też dobrze nie robi Wyświetl resztę postów



Temat: Kwadrans po północy...
widze ześ równie mocny w klechdach jak twój wiejski przyjaciel ze stalowej
woli, gratuluje talentu .ps Alkohol szkodzi zdrowiu

doktór religa Wyświetl resztę postów



Temat: chabazie różne takie
No to zostałam bez piołunówki... Ale ostatecznie, alkohol szkodzi zdrowiu :) Trudno! Piołun jest i tak ładny i coraz
wyższy, pięknie pachnie i ma już pączki, lada dzień zakwitnie. Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
Wyświetl resztę postów



Temat: Co mnie boli pod kolanem?
Optymistyczny powód to zła wysokość siodła albo żle ustawiony blok w SPD (jeśli posiadasz).

Mniej optymistyczny to uraz podczas luki w pamięci (alkohol szkodzi zdrowiu)

W innym przypadku potrzebny lekarz a nie forum. Wyświetl resztę postów



Temat: Czy studenckie życie to poprostu wielkie chlanie ?
Alkohol szkodzi zdrowiu :P Wyświetl resztę postów



Temat: Czy studenckie życie to poprostu wielkie chlanie ?
Ja też nie należę do ludzi co przepadają za alkoholem i upijaniem sie:)
I rzeczywiście'nadmiar'alkoholu szkodzi zdrowiu:p
pzdr Wyświetl resztę postów



Temat: Z jaką obiegową opinią się nie zgadzacie?
że alkohol szkodzi
Wyświetl resztę postów



Temat: Napisy nauliczne
Napis na eleganckim sklepie z winami (Kraków, ul. Wielopole):
ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU - WINO NIE! Wyświetl resztę postów



Temat: napisy na koszulkach :)
Kumpel ma koszulkę
ALKOHOL SZKODZI
Na zdrowie!!!
Raz trochę zabalował po szkole i wracał w stanie wskazującym w tej koszulce ale
ludzie mieli ubaw! Wyświetl resztę postów



Temat: Z okazji pogody
Jedynym pocieszeniem jest to, iż mamy dziś pogodę wybitnie barową. Dzięki temu
wypad na profilaktyczne grzane piffko po pracy wydaje się być usprawiedliwiony,
ba, nawet pożądany. I niech nam organizm nie mruczy, że alkohol szkodzi zdrowiu. Wyświetl resztę postów



Temat: tylko mi tu bez paniki.> może być gorzej.
Znajdź mi w moich postach słowo "zwała" - to TY chcesz wyczytać w nich zwałę.
Może je stanowię uosobnienie Twojego strachu przed ZWAŁĄ ale o zwale nie piszę.
Piszę o czynnikach ryzyka na rynku. Jeśli napiszę że nadużywanie alkoholu
szkodzi zdrowiu to czy Twoją odpowiedzią będzie "nie wysyłaj migo wszystkich na
odwyk"?
Takich co piszą o megawzrostach i super zyskach jest od liku. Problem polega na
tym, że najczęściej nie potrafią przedstawić argumentów popierających ich tezy.
Ma rosnąć i już - GŁÓWNIE DLATEGO ŻE POSIADAJĄ DANE AKCJE. to zaś tylko myślenie
w kategoriach życzeniowych - tak jak "moim zdaniem w jutro w lotku padnie 3,15
21 ,29,33 i 44".
Analiz dlaczego rynek ma ogólnie rosnąć jest sporo. Dostarczają je ludzie
opłacani pośrednio lub bezpośrednio przez fundusze i banki. Przecież portal czy
gazeta gdzie by dominowały ostrzeżenia przed ryzykiem, lub gdzie opinie by były
wyważone - dostawał by mniej zleceń na reklamę od banków i funduszy które
stanowią ich podstawową grupę docelową w tym segmencie zainteresowań.
Żaden redaktor naczelny nie będzie trzymał misia na etacie - tak jest na całym
świecie (wyjątki stanowią rodzynki funduszy kontrariańskich itp)
Pozwolisz więc że nadal będę robił przeciwwagę...
Rynek w rzeczywistości jest szary i większość wiadomości ma swoje bycze i misie
implikacje. Gdyby mi płacili za analizy byłbym nawet najbardziej byczym ze
wszystkich byków i dawałbym takie argumenty że kolejkę do kupna jednostek tfi
należało by rezerwować w stacza z miesięcznym wyprzedzeniem.
Nawet Talexa bym opisywał tak jak jest tego warty;-)
pozdr. Wyświetl resztę postów



Temat: Premier: rząd przyjął projekt dot. inwestycji d...
a po co do Sejmu chodzic,jak tam samo platformerskie bydlo z ubeckim
rodowodem?Manier zadnych,jeszcze zegarek ukradna.
I tak Tusk po wizycie u Prezydenta zawsze ma kaca.Polaczenie
marihuany i alkoholu szkodzi jego ryżemu łbu.
Wyświetl resztę postów



Temat: Latem piwo może podrożeć o 20 proc.
Alkohol szkodzi, Żywiec kaputt
Po co się truć? Wyświetl resztę postów



Temat: Jaki alkohol kupujecie????????????????????????????
Sorki, SOBIESKA a nie SOPLICA Nadmiar alkoholu szkodzi jak widac, nawet nie
spożyty Wyświetl resztę postów



Temat: teoria stada bizonów (do Drwalena w szczegolnosci)
poecia1 napisała:

Niestety alkohol niszczy szare komórki

jak widac po Tobie i innych nieuzywanie alkoholu szkodzi jeszcze
bardziej tym komorkom ;)
Wyświetl resztę postów



Temat: Co może kobieta w ciązy
każda ilość alkoholu szkodzi dziecku
Wyświetl resztę postów



Temat: ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU
ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU
Wyświetl resztę postów



Temat: Roczne podsumowanie pracy zawodowej...
w takie upaly nadmiar alkoholu szkodzi. nie rozumiem tego belkotu. Wyświetl resztę postów



Temat: Pytania o karmienie noworodka
Mysle, ze nie ma sie czym martwic. Moje zdanie:
nie sadze, zeby rzucanie sie na piers bylo jakims niepokojacym objawem, moj synek robil podobnie, choc tylko czasem, zazwyczaj gdy byl naprawde glodny. Moze twoja kolezanka moze sprobowac lepiej obserwowac pierwsze sygnaly glodu, moze to byc np mlaskanie, wkladanie paluszkow do buzi. Ja zauwazylam po jakims czasie, ze moje dziecie jest glodne, kiedy sie spokojniejsze robi. Moglabym go naprawde dlugo przetrzymac, zanim zaczynal plakac. Gazy moga byc spowodowane lapczywym piciem i lykaniem powietrza, wtedy potrzymanie do odbicia moze pomoc. Moze to byc naturalny objaw niedojrzalosci ukladu pokarmowego u niemowlat, mija po 3-6 miesiecy samo z siebie.
Przesypianie 6 godzin to nic nadzwyczajnego(choc tak uwazaja pewnie wszystkie mamy, ktore maja pobudki co dwie godziny). Wazne, aby dziecko w ciagu doby mialo minimum 6-8 karmien, ale moze byc i wiecej. Corka znajomej przesypiala zaraz po porodzie 8-9 godzin, za to wdzien jadla co 1,5 -2 godziny. Jezeli maluszek odpowiednio przybiera na wadze i duzo sika, to ja bym mamie poradzila, zeby korzystala ze snu.
Kawa i dieta... Cuda co niektorzy na ten temat wymyslaja. Dieta mamy zdrowego dziecka powinna byc zupelnie normalna. Ja jadlam nawet bigos i fasole po bretonsku w tygodniu poporodzie. Na drugi dzien po porodzie zjadlam paczke suszonych sliwek. Tego nie polecam, bo chociaz dziecku nic nie bylo, to na biegi jeszcze troche za wczesnie bylo Papierosy i alkohol szkodza. Kawa moze dzialac na dziecko pobudzajaco, ale niekoniecznie. W zasadzie niewielkie ilosci kofeiny przenikaja do mleka, ale jedno dziecko na nia zareaguje, drugie nie. Sama mam niskie cisnienie i jestem zupelnie uzalezniona od kawy. Bez niej nie jestem w stanie funkcjonowac, wiec i dzieckiem nie moglabym sie zajac. Moj maluch nie ma zadnych problemow, nie jest jakis pobudzony czy wyjatkowo aktywny, mimo, ze ja pije nawet po 6-8 kaw dziennie, z ekspresu bardzo mocne. Mieszkam w Holandii. Tutaj nikt chyba nawet nie slyszal o czyms takim, jak "dieta karmiacej mamy". Mamy jedza na co maja ochote. O, a kawe dostalam w szpitalu na sali porodowej, jak mnie polozna szyla. Popijalam pomiedzy westchnieniami zachwytu nad malenstwem i westchnieniami bolu, bo jakims mutantem jestem, na ktorego znieczulenie nie dziala )) Wyświetl resztę postów



Temat: Mam 100 pytan-pomozecie?

Dziewczyny każda ilość alkoholu szkodzi!! a jak masz wypić symbolicznie czyli
mały łyczek lub dwa to lepiej nie pij .Na ten temat mówili właście wczoraj w
panoramie zero alkoholu!!! Wyświetl resztę postów



Temat: Jak myślicie, który ksiądz z Wałbrzycha i okolic..
Zgodnie z zasadami ortografii języka polskiego:

1. Zamiast "papierz" powinno pisać się papież"
2. Zamiast dewjacje" powinno być: "dewiacje"

Nadużywanie alkoholu szkodzi szarym komórkom. Wyświetl resztę postów



Temat: O marihuanie
Palenie tytoniu szkodzi
Picie alkoholu szkodzi
Używanie naroktyków szkodzi
W tym palenie trawki.

Nikt mi nie powie, że jak ktos do organizmu wprowadza chemikalia poprzez jame ustną (stężony
alkohol, narkotyki) lub dożylnie (narkotyki) albo wdycha dym a nie powietrze to nie szkodzi to jego
zdrowiu. Szkodzi w każdym wypadku. Tylko różnie wygląda zdolnosć regeneracji i odpornosc
osobnika na stymulację.

W zasadzie więc np. prohibicja jest więc jak najbardziej pożądanym przedsięwzięciem. Zakaz handlu
tytoniem równiez. O marihuanie i wszystkic innych nieważne od miejsca na skali - nie wspomne bo i
tak sa zakazane.
Dlaczego nie prohibicja? - bo po cholerę brac sie za cos, co i tak nie wyjdzie. A sa na to przyklady.
Panstwo powinno wiec ksztaltowac kulture picia, egzekwowac istniejace przepisy, zmieniac
spoleczne nastawienie.. itp
Jest duze pole do dzialania.
Przyznam sie, ze mam gleboko w d... profilaktyke, kluby abstynenta, terapie i takie inne. To nie moje
problemy. Ale szlag mnie trafia, jak lubuska policja ( i pewnie nie tylko lubuska ) zajmuje sie
pokazywanie dziecion jakiegos durnowatego LUPO-mmaskiotki i puszczeniem pachnacych baków
zmiast wziac sie do roboty. Jakiej? juz mowie.
Chdzicie do knajp pubów i takich tam innych? Jak jest srednia wieku bywalców? Powyzej czternastu
czy ponizej? Wkrotce moze moja mlodsza czterolatka zacznie sie domagac kieszonkowego na piwko.
I myslice ze oni tam siedza przy coca-coli? Pija piwko, pala papieroski ( za czesto maja jeszcze inne
?przyjemnosci?)
Jestem przekonany, ze wystarczyłby jeden wieczorny nalot na lokale - zeby pozbawic koncesji 99 proc
wlascicieli pubow. Nowe knajpy, od razu zaczelyby sprawdzac dowody osobiste.
Ale nie policja ma LUPO, ubiera funkcjonariusza w debilny stroj i robi cyrkowe pokazy.

Chcialem jeszcze napisac o reszcie toksyn, ale sie wkurzylem i wroce do tego pozniej....pa pa Wyświetl resztę postów



Temat: alkohol szkodzi przed godz. 13?
alkohol szkodzi przed godz. 13?
zaczniemy wiec troche pozniej Wyświetl resztę postów



Temat: Zmarła kobieta, której nie udzielono pomocy, bo...
Dlaczego nikt z potępiających Przychodnię - swoją drogą mam o
niej b. dobre zdanie - nie przyzna się , iż chciałby umyć tę
pacjentkę , pouczyć, iż nadużywanie alkoholu szkodzi zdrowiu
itp, itd... Wyświetl resztę postów



Temat: "Palenie zabija", ale nie w polskich klubach
Może dlatego są przeciwni, że palenie, w przeciwieństwie np. do picia alkoholu, szkodzi również tym, którzy nie palą (tzw. "bierni palacze"). Nie zaszkodzi trochę pomyśleć. Wyświetl resztę postów



Temat: W Gdańsku nie dadzą popalić
Faryzeusze, szybko to idzie
poniewaz chcemy byc bardziej papiescy od papieza, proponuje jeszcze kilka
innych mozliwosci uzdrowienia spoleczenstwa i uprzyjemnienia zycia:
1. zakaz palenia to za malo, trzeba zakazac produkcji i sprzedazy tytoniu
(tylko co z krociowymi zarobkami panstwa).
2. zakaz konsumpcji, produkcji i sprzedazy alkoholu. Szkodzi przeciez
wszystkim. Tylko co z zarobkami panstwa.
3. zakaz wydobywania/produkcji, uzywania i sprzedazy paliw oraz pradu/energii.
Jest szkodliwe i drogie. A wypadki i zanieczyszczenie srodowiska. Zakazac.
Tylko co z zarobkami panstwa.
4. zakaz wojen oraz produkcji, posiadania i uzywania wszelkiej broni;
palnej ,siecznej itp. Szkodzi, mozna stracic zdrowie i zycie. Tylko co z
zarobkami
5. zakaz podrozowania. Szkodzi srodowisku a czasem zdrowiu(wypadki).
6. zakaz czytania gazet i ksiazek, internetu, muzyki poniewaz szkodza zdrowiu
(psychicznemu no i moga przeszkadzac innym.
7. zakaz religii, pomiewaz jak wiadomo; "religia jest opium dla narodu.." no i
moze niepodobac sie innym.
8. zakaz wszelkiego seksu, wg. politykuw i kosciola, jest jako przedmalzenski
niezdrowy i szkodliwy itp itp., a nawet jezeli w najlepszym wypadku dojdzie do
splodzenie potomstwa, to i tak moze ono zachorowac a kiedys napewno umrze.
Czyli szkodliwe.

Tak mozna bez konca. Zakazac psy, koty, wroble,mieso, warzywa, ....itd. To
dziwne, jeszcze pare lat temu inne partie polityczne tez dbaly o ludzi
zakazujac religii, podrozowania za granice, czytania niektorych "niezdrowych"
ksiazek, myslenia, tradycji, WOLNOSCI itd. Tez dbali przeciez tylko o NASZE
zdrowie psychiczne i fizyczne.
Czy nowi wybrancy narodu zapomnieli o tym, ze rowniez uzywki (m. in. tyton i
jego konsumpcja) naleza do dorobku naszej CYWILIZACJI. Rozumiem, chca nas
uzdrowic. Ale dlaczego z zaiscie faryzeuszowkim zacieciem, zarabiaja na naszych
slabostkach, dopuszczaja do zanieczyszczen i szkod, prowadza wojny a po pracy a
nawet w czasie tejze folguja slabostom, ktore sami probuja nam obrzydzic. Panie
i panowie politycy, jezeli Wam sie to uda, to z czego napelnicie swoje korytka.
spoleczenstwo doskonale nie potrzebuje politykow.
Moja jedyna pociecha, gdy czytam o wykwitach Waszej krucjaty, jest to ze, 10-
ciu Przykazan tez sie w 100% nie przestrzega. Zakarzcie ZYCIA, koniecznie. W
jego trakcie mozna zachorowac no i konczy sie ono zawsze smiercia. Pozdrawiam
niepoprawnie.

Wyświetl resztę postów



Temat: Policjanci wypisywali mandat baaardzo powoli
Picie alkoholu szkodzi ! Sam sobie winien , myśli że zawsze mu się będzie udawać łamać prawo bez większych konsekwencji ? Może wpadłby pod pociąg taki pijany , dobrze zrobił że taksówką wrócił do domu ;)
Niech się cieszy że go alkomatem nie badali. Wyświetl resztę postów



Temat: Panowie alkohol szkodzi?
Panowie alkohol szkodzi?
wiadomosci.onet.pl/1502016,11,item.html Wyświetl resztę postów



Temat: W oborze zamierzał uprawiać marihuanę
Każdy orze, jak może! Nic się teraz nie opłaca rolnikom....no to zasadził to,
na co jest popyt!
Czy tytoń i alkohol szkodzą mniej niż marycha????
Różnica taka, że nie chciał się podzielić z państwem zyskami. Wyświetl resztę postów



Temat: Będą straszyli przeżartymi płucami
ścia...
wystarczy też jedna ustawa i zdelegalizuje się:
- picie alkoholu (szkodzi!)
- picie kawy Wyświetl resztę postów



Temat: Grozi mi do dwóch lat więzienia....
Skąd wiesz, że "Marihuana w odróznieniu od alkoholu szkodzi już za pierwszym
zapaleniem"???

Wyświetl resztę postów



Temat: Spadnie śmiertelność !!!
Czyli to jest mniej więcej stanowisko rządu dotyczące strajku i lekarzy!! Chyba
wiadomo co trzeba zrobić!

PS A co do Religi to widać jak nadmiar alkoholu szkodzi na mózg. Po drugie za
taką wypowiedź od razu należy się dymisja - tylko nie w IV RP :-( Wyświetl resztę postów



Temat: Alkohol - Prosze o rade!!!!
aklime4 napisała:

> Prosze o rade, mieszkamy razem, wszystko jest ok, tylko jest jeden problem,
on nie moze wytrzymac ani jednego dnia bez piwa,wiem ze 1 piwko nikomu jeszcze
nie zaszkodzilo...
- - - - - - - - -
Kto Tobie nagadal takich glupot...!? - Kazda, nawet najmniejsza dawka alkoholu
szkodzi! Kazda dawka alkoholu moze wywolac z uplywem czasu chorobe raka.
Moze nie na serce, ale z pewnoscia, (np.) na watrobe i jej marskosc..!
Wlasnie pochowalem mojego ostatniego przyjaciela, czynnego smakosza piwa...
Diagnoza: rak watroby.
_________________________________________________________________________.
aklime4 napisała dalej:

> ...i sama lubie piwo, ale u niego to juz jest uzalezniene. Pije codziennie,
moze nie upija sie, ale to wedlug mnie nic nie znaczy. Pil 1 piwko, nic nie
mowilam, jak nic nie mowilam to dawka sie zaczyna zwiekszac.
- - - - - - - -
Zwyczajnie "handluje" z Toba! Ile sie da, tyle jego...! ;-))
____________________________________________________________.
aklime4 napisała dalej:
> Wchodzi do domu i przychodzi z piwem ,ktore jak najszybciej musi otworzyc i
wypic, nie wazne czy to jest godz 12 czy 20....
- - - - - - - - - - - -
Dla Ciebie to jedno piwko... - Ale Ty nie wiesz, ze on ma juz zaliczone pare
wczesniej.
Kiedy po mnie poznali, ze jestem pijany, mowilem; dzis mam slaba glowe...
(zaraz co niektorzy powiedza; "i tak juz zostalo u niego po dzisiaj!) ;-))
Mowilem dalej, ze wypilem tylko dwa piwka i szumi. Wczesniej 2 setki zaliczylem.
(Ps. calujesz go na powitanie...!? - Odsuwa glowe? - Robi to na wdechu?) ;-))
____________________________________________________________________________.
aklime4 napisała dalej:

> a teraz mam obawy, bo wiem jak to sie konczy. Prosze o jakas konkretna rade,
bo czuje sie bezradna.
_____________________________________________________________________________.
A potem jeszcze bedziesz czula sie samotna, jezeli nie zadzialasz konsekwentnie.
Twarda milosc... Zero alkoholu... Do czego potrzebuje 28-latek alkohol...!?
Jest to normalne!? (pytanie retoryczne).
A...
Wyświetl resztę postów



Temat: Żywienie optymalne- SZOOOKKK!!!!!!!!!!!!!!!
Mi wydaje się, że najprawdopodobniej krótsza długość życia lekarzy jest
związana z bardziej konsekwentnym niż wśród reszty populacji stosowaniem
aktualnych zaleceń żywieniowych.

Po pierwsze choćby dlatego, że ta grupa powinna je najlepiej znać. Myślę, że
częstsze kupowanie w sklepie tych produktów, które uważa się za zdrowe niż tych
niezdrowych jest całkiem naturalne. jeśli się np jest przekonanym, że margaryna
jest lepsza od masła to nie jest chyba żadnym heroicznym wysiłkiem walki o
własne zdrowie sięgnięcie w sklepie właśnie po margarynę.

Myślę również, że przeceniacie rolę stresu w życiu lekarza. To prawda że są
wśród nich pewne grupy które istotnie są narażone na duży stres (np chirurdzy)
ale to jest chyba mniejszość. Warto tutaj dodać, że niekorzystne odżywianie
powoduje wyższą podatność na stres.

Co do innych możliwych czynników wpływających na długość życia to słyszałem o
badaniach według których na długość życia nie wpływa to czy pali się papierosy
czy nie ani to jaki prowadzi się tryb życia ani to czy pije się alkohol ani to
czy mieszka się w mieście czy na wsi. Decydujący w przewidywaniu długości życia
okazał się dochód. Może to wydać się trochę dziwne, ale po chwili zastanowienia
już nie tak bardzo.
Osoby o niższych dochodach są prawie zawsze gorzej odżywione, przede wszystkim
spożywają mniej białka i jest ono gorszej jakości. Wszystkie czynniki
powszechnie uważane za szkodliwe (zatrute środowisko, papierosy, alkohol)
szkodzą wszystkim, ale najbardziej tym osobom, których organizmy mają najmniej
środków do naprawy różnych uszkodzeń, czyli tym, którzy się gorzej odżywiają.
Pozdrawiam Wyświetl resztę postów



Temat: co ja robiłam - jakie skutki ...
A to ciekawe...
No dobra, badań nie ma.

Ale coś innego też jest ciekawe w tym dokumencie, który zacytowałaś.

Piszą tam:
"Z badań wynika, że częstość spożywania alkoholu przez kobiety w
ciąży waha się od 21% (badania IMiD) do 33% (badania PARPA)."

Pal licho niefortunne sformułowanie (częstość zazwyczaj rozumie się
jako czestotliwość), ale niżej piszą:

"W Polsce ma miejsce około 350 tysięcy porodów rocznie, 7-10 tysięcy
dzieci z tej grupy potencjalnie może być uszkodzonych przez alkohol,
a aż 100-130 dzieci jest z FAS!"

Teoretycznie, jeśli jakakolwiek ilość alkoholu szkodzi, to z tych
350 tys. porodów rocznie 21-33% powinno być zaklasyfikowane
jako "potencjalnie może byc uszkodzone przez alkohol", czyli nie
7'000-10'000, tylko 73'500-115'500. A skoro podają, że 7'000-10'000,
zatem nie jest tak, że 21-33% kobiet ciężarnych spożywających
alkohol sprawia, że ich dziecko może być "potencjalnie uszkodzone
przez alkohol", tylko 2-2,85% wszystkich ciężarnych; wszystkich,
więc tych, co piją po bramach tanie wina, tych, co piją raz na dwa
tygodnie kufel piwa, tych, co piją wino do obiadu i tych, co nic nie
piją.

Podsumowując - rozumiem to tak, że z tego dokumentu wynika, że
potencjalnie uszkodzonych przez alkohol może być 2-2,85% dzieci
(przy odsetku pijących matek 21-33%) - tyle dzieci może mieć FAS,
FAE czy jakiekolwiek inne zaburzenie wynikające z picia alkoholu
przez matkę. Może mieć, podkreślam, bo FAS ma ok.0,03% dzieci, a
FAE - ok.0,3%, a nie 2-2,85%.

Poprawcie mnie, jesli się mylę.

Wyświetl resztę postów



Temat: Czy pijecie wino w ciąży?
Nie. Każda ilość alkoholu szkodzi dziecku.
Wyświetl resztę postów



Temat: Czy pijecie wino w ciąży?
NIE!!!
Nie ma dokładnych badań mówiących jaka ilość alkoholu szkodzi dziecku, a jaka nie.
Nie darowałabym sobie, gdyby z mojego powodu coś się mogło stać maluszkowi.
Wyświetl resztę postów



Temat: Krople z alkoholem-37%-dać?
Witam!
Ja bym nie dała, podobno każda ilość alkoholu szkodzi mózgowi dziecka. Ale ja to z tych przewrażliwinych jestem...
Pozdrawiam.
Agnieszka i Staś (03.05.2008) Wyświetl resztę postów



Temat: extra czy ekstra?


Mam nadzieję, że uwzględnisz to, że nie jestem Mirnalem i bedę pisał
to, co ja myslę, nie to co mysli Mirnal.
Stasinek


Istotnie - pisz, co sobie żywnie pomyślisz. I zgodnie z Twoją zasadą możesz
przeczytać, co inni myślą na rzeczony temat.

    "Newsweek" co tydzień pisuje pewne ciekawostki, które ściąga z innych
czasopism (podaje źródła).
Ostatnio podali za "Gazetą Wyborczą", że niecałe 10 mln Rosjan zginęło we
wszystkich wojnach (od I w. św. włącznie). Ponieważ w tylko II w. św.
zginęło ich bodaj 20 mln, przeto mam poważne wątpliwości co do powoływania
się na ...źródła.
    Tydzień wczesniej podano, że ponad 40% Polaków posiada telefony
komórkowe (w Polsce). Może w Gdyni lub stolicy, ale licząc łącznie z
niemowlakami, dziećmi, dziadkami, babciami, bezrobotnymi i to w całej P.?
    Mówią, że papierosy i alkohol szkodzi zdrowiu, jednak większość
stulatków sporo popijała i nieźle popalała...
    W książce tel. sporo nazw firmowych od nazwiska. Jednak im bardziej
znana firma, tym tendencje są do umieszcz. "-ex", nawet "Sufitex". Jeśli już
ktoś daje nazwę o końc. fonet. "-iks", "-eks", to 95% pisze jednak "-x", a
nie "ks", choć w naszym języku nie występuje ta litera... Dlaczego? Bo jest
to nazwa atrakcyjniejsza. Jeśli  ktoś wplecie inne oryg. litery (q, v
tudzież c czytane k), to lepiej. Nawet fundacja zwierzątek nazywa się
"Animals". Prawda, że "Zwierzęta", to takie przyziemne i mało
komunikatywne...
    Są nazwy miast, które nie gryzą się w innych językach - Gdynia,
Zakopane, Police... Jedne łatwiej wymawiać, inne trudniej, ale choć pisać
można. Kto w swą nazwę (katalogi w obcych j., adresy internetowe) wplecie
ukochaną nazwę miasta - Łódź, Wąbrzeźno, Gorzów W.?
    Czym kierowano się dając nazwę obiektom lotniskowym - Chopin (w
Warszawie)? Czy losowano spośród innych wielkich Polaków? Jak myślicie?
Fryderyk miał szczęście, że tato miał franc. nazwisko. Gdyby największy
Polski pisarz, kompozytor, patriota nazywał się Brzęczyszczykiewicz, to
marne szanse na ochrzczenie jego nazwiskiem międzynarodowego portu itp.
    Ile młodzieżowych zespołów i pseudonimów jest pisanych z angielska (fr.
mniej, a pewnie jeszcze mniej z niem., że o ros. nie wspomnę)?
    Na koszulkach widuję "Texas", "Chicago", a nie widziałem "Saratow(v)".
Za socj. można było liczyć na restaurację "Sofia", "Moskwa", "Pekin", ale
dzisiaj to pewnie powstają hotele, rest, kina o zachodnich (gł. ang.)
nazwach . W Gdyni mamy kino "Srebrny Ekran", ale po... angielsku.
Pomyśl - ktoś pakuje parę milionów ($) i kino nazwie "Złoty Łan"...
Z nazwiskiem typu Brzeszczot trudno zrobić karierę (w  świecie).
Ufoludki, kosmici i inni przybysze gadają jakby nie po chińsku, polsku, czy
hiszpańsku. Zawsze gadają w jednym języku.
Mirnal

Wyświetl resztę postów



Temat: chcę schudnąć
"Jan Werbiński" <jan@hotmail.comwrote in
news:abm08l$do8$1@news.tpi.pl:


Zalecane dawki na początek są mniejsze aby nie powodować
nadmiernego pobudzenia. Niektórym może to przeszkadzać, innym się
podoba.


        A, organizm się _przyzwyczaja_ do większych dawek, tak? :-)


28 razy mi się nie pomieszało. Gość (denat) brał 550 mg efedryny.
W ECA jest 20 mg. Zjedz 28 obiadów na raz i dojdziesz do wniosku,
że obiad jest bardziej szkodliwy niż ECA. Wypij 28 razy więcej
wódki niż może zdrowy chłop i na pewno nie pożyjesz dłużej niż
kilkadziesiąt minut.


        Tylko, że 28 obiadów czy kilku litrów wódki fizycznie nie sposób
zmieścić w organizmie, a ECA - tak.


Jeśli chodzi o kofeinę, to dawka śmiertelna wynosi około 5g. Czyli
25 razy więcej niż w ECA. Jak widzisz znaczne przedawkowanie
CZEGOKOLWIEK powoduje śmierć.


        Podejrzewam, że dlatego nie można kupić czystej kofeiny, tylko
mocno rozcieńczoną (choć też pewnie możliwą do przedawkowania -
5000mg/40mg (tabletka Kofexu) = 125 tabletek; nie da się zjeść
(wymioty)).


|     Śmiem twierdzić, że w kontekście tego, co napisałem wcześniej
| nie  masz racji.

Nie rozumiemy się. Heroina nie ma zastosowania w którym polepsza
zdrowie człowieka.


        Osobie, któej przykład podałem - poprawiła zdrowie (nie bierze
żadnych dragów).


ECA służy do polepszenia zdrowia i spełnia swoje zadanie. Zrozum to.


        ECA służy do wyciągania kasy i spełnia swoje zadanie. Zrozum to.
Nawet jeśli pomaga schudnąć, to nic za darmo. Zresztą piszesz, że
bierzesz ECA - skoro pomogło Ci schudnąć, to po jakiego grzyba nadal
bierzesz?


No i co z tego???
Podobnie jak amfa eph tak samo kofeina jest z podobnej rodziny i
ma podobne działanie.


        Ale nie jest aż tak bliską krewną.


Dzieci piją kofeinę w coli.


        Poisz swoje dzieci kawą, że tak się głupio zapytam? Bo w coli
jest po pierwsze niższe stężenie, po drugie jest (było?) ostrzeżenie na
butelce, że zawiera kofeinę.


Poza tym olej
silnikowy oraz spożywczy też są bardzo podobne, spróbuj sobie np
syntetycznego Lotosa. Smacznego.


        Nie są podobne. Zrób kilkoma prostymi reakcjami chemicznymi
Lotosa z masła, albo sprawdź właściwości smarujące masła w temp. ok.
100 st. C. :-


Kontrola dopuściła Tussipect. To potwierdza ze jest neiszkodliwy.


        Albo kontrola zapomniała wycofać. :-P


|     ECA Stack. Jest.

Jakiej firmy? Jeszcze nie widziałem na oczy.


        Nie mam pojęcia, idź na stronkę, którą wtedy podawałeś, tam
widziałem (w odnośniku z tej strony konkretnie).


Jeżeli nie rozumieją, to nie zrozumieją także moich zastrzeżeń.


        Błędnie zakładasz, że będą chcieli zrozumieć wszystko.


Zrobią sobie być może krzywdę.


        Jednak?


Cóż, ewolucja jest nieubłagana.


        Mogę do siga?


No i co  z tego????
Jeżeli jakis głupek nie czyta ulotek, to tym lepiej dla nas.


        Sprzedajesz to g...?


Pewne rzeczy należy używać zgodnie z przeznaczeniem i we właściwy
sposób.


        Np. nie używać - szczególny przypadek. ECA IMO pod to się łapie.


Do butelek z wódką nie jest
dołączona ulotka informująca o przeciwskazaniach,


        Portalisz. W każdym sklepie monopolowym musi (przepisy ta
stanowią) wisieć informacja, że 'alkohol szkodzi zdrowiu'.


do opakowania ECA jest i to bardzo szczegółowa. Przestań się czepiać.


        Nie czepiam się, tylko nie poddaję się manipulacji. :-P To, że
samemu używając substancji szkodliwej starasz się przekonać innych o
jej nieszkodliwości, to znane zjawisko. Patrz ludzie, którzy twierdzą,
że piją, bo lubią i w niczym im to nie przeszkadza.

ps. Ciągle nie masz tych nagłówków i innych ustawień, o których Ci
pisałem - a'propos czepiania (słusznego zresztą, ciągle liczę, że to
poprawisz).

Wyświetl resztę postów



Temat: 2 lata za wypadek


"Tomasz Pyra" <hellf@sedez.iq.plwrote in message



Przeanalizujmy przypadek zupelnie skrajny - za spowodowanie wypadku jadac
z
nadmierna predkoscia (jakiegokolwiek, rowniez bez ofiar) byl by na prawde
bardzo surowa kara. Typu powiedzmy pol roku pudla z automatu, przepadek
mienia (samochodu), po wyjsciu jakas grzywna kosmiczna.
Natomiast wypadki podczas ktorych kierowca nie lamal prawa traktujemy tak
jak teraz. Czyli 300zl mandatu.

Czy sadzisz ze nie wplynelo by to na styl jazdy kierowcow? Ja mysle ze
jednak majac wielkiego bata nad glowa czlowiek bedzie sie po prostu bal
tego ze bedzie mial pecha, spowoduje wypadek i zostanie surowo ukarany,
natomiast bedzie wiedzial ze poki trzyma sie kodeksu to bedzie dobrze.


Twoje wszystkie przeczucia sa zupelnie sprzeczne z badaniami nad psychologia
kary. Zrob sobie mala sonde wsrod znajomych czy ten wyrok zmieni ich styl
jazdy. Kazdy stwierdzi, ze tagi glupi to on nie jest by tak jezdzic i tamten
to po prostu nie dorastal do piet ich umiejetnosciom jazdy i oceny sytuacji.
I ten chlopak przed wypadkiem pewnie by tak samo zareagowal. Kiedy do ciebie
dotrze, ze to juz zostalo wielokrotnie sprawdzone, ze twoje wyobrazenia nie
maja nic wspolnego z rzeczywisymi zachowaniami ludzi?


A w tej chwili wlasnie kazdy kierowca wie ze poki nie jest pijany to tez
"jakos to bedzie".


Nie. Wiekszosc po prostu jest przekonana, ze jest swietna za kolkiem i nie
bedzie w takiej sytuacji. Jak sadzisz, dlaczego ludzie nie wykupuja AC a jak
rozwala potem samochod to sie zalamuja? Oni nie biora pod uwage, ze moga cos
zrobic zle bo im sie tyle razy udalo.


Bezkarnosc bardzo rozbestwia, znam kogos kto potracil dziewczyne na pasach
podczas wyprzedzania samochodu ktory zatrzymal sie zeby ja przepuscic (na
drodze dwukierunkowej), tak ze ta wyladowala w szpitalu. Sprawa od razu
zajal sie jego ojciec, zaplacil jakas tam kase za nie wniesienie sprawy do
sadu i cisza. Syn nadal dostawal samochod, czyli nie spotkala go w
zasadzie
zadna dotkliwa kara.
Jezdzi jeszcze gorzej, bo wie ze wyprzedzanie na przejsciu _niczym_ nie
grozi.


Ten przyklad jest bardzo nietrafiony. Nikt nie mowi by chlopak byl bezkarny.
Ale jak masz kolege cwaniaczka z ojcem cwaniaczkiem to takich to faktycznie
czesto gowno obchodzi czy kogos zabija czy nie. Powinien dostac conajmniej
wyrok w zawiasie na pare lat i przy nastenym takim wybryku byc bardzo surowo
potraktowany. Ale tacy ludzie to patologia a nie norma. Wiekszosc ma kaca
moralnego jak kmus wyrzadzi krzywde.


Ja uwazam ze nie ma innej mozliwosci walki z kierocami przeceniajacymi
swoje
umiejetnosci niz bardzo surowe karanie za grozne wykroczenia, i bardzo
surowe karanie tych ktorym sie nie udalo.


Niestety praktyka i badania wskazuja wrecz przeciwne wnioski.


Uswiadamiac i tlumaczyc to sobie mozna...
Od 1000lat wiadomo ze alkohol szkodzi, jednak ilosc alkoholikow sie jakos
nie zmniejsza.


Wiesz co to jest nalog?
Znowu zchodzisz z tematu na manowce.

Wyświetl resztę postów



Temat: Civic - elastyka silnika

Droll (Oskar Huminiecki) <dr@kti.ae.poznan.plwrote in message


Użytkownik M.ateusz <k@polbox.comw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:6mjG3.21681$n4.352@news.tpnet.pl...

| Droll (Oskar Huminiecki) <dr@kti.ae.poznan.plwrote in message
| Ku#%* m%^, czy ja rozmawiam z ludzmi czy z orangutanami ?
spokojnie, spokojnie. Lepiej w takim stanie za kolko nie siadaj....

| Pytam o pewien parametr auta, jak najbardziej mierzalny,
Calkowicie mierzalnym parametrem auta jest na przyklad jego wysokosc na
felgach bez opon. Tylko po diabla komus taki parametr???


Ja sie chcialem dowiedziec o 2 liczby.
Jesli nie wiesz jakie one sa - nie pisz.
Jesli wiesz - napisz - bede wdzieczny.
proste ?

Wszelkie uwagi czy te liczby maja dla ciebie sens czy nie maja
mnie zupelnie nie interesuja i nie mam zamiaru na ten temat dyskutowac.


| ale widze ze cala madrosc niektorych osob ogranicza
| sie do dawania 'dobrych rad'. Jesli nie wiesz ile wynosza
jakie dobre rady?? Czlowieku! Napisalem co sadze a takim "mierzalnym"
parmetrze w kontekscie Hondy. A wypowiadac sie moge, bo od lat jezdze
kolejnymi Civikami (i sporadycznie Accordem). A wnioski z rocznikow od 81 do
99 sa wciaz te same.


zupelnie nie interesuje mnie twoje zdanie i wcale o nie nie pytalem,
wiec nie powtarzaj sie.
chce sie dowiedziec konkretnych danych.


| te przyspieszenia to nie pisz nic. I podaruj sobie swoje porady
| kiedy ktos cie o nie nie prosil, ok ?
To list lista DYSKUSYJNA a nie poradnia dla zagubionych. Kazdy moze sie
wypowiedziec, a nie tylko pytanie - odpowiedz.


Jasne, pod warunkiem ze istnieje wogole problem do dyskusji,
a tu akurat nie istnieje, bo ja sie nie pytalem czy te liczby maja
sens i jaki, tylko pytalem jaka maja wartosc.
To jest mniej wiecej tak, jakbym sie zapytal ile % alkoholu
jest w Johny Walkerze i dostal 115 odpowiedzi ze po co mi to
wiedziec skoro alkohol szkodzi zdrowiu.


| W mojej ksiazce samochodu pisze: minimalna predkosc przy ktorej mozna
| wlaczyc IV bieg: 64 km/h
| no to niby jak ja mam przyspieszac od 60 na IV ????

| Tak, przy 60 na IV odcinane jest pewnie paliwo.
Ech. Ale poziom prezentujesz. Iscie z malucha.
Przy 60 km/h to mam 2250 obrotow/min. Przyspieszenie takie jak w maluchu. A
na mysl o zaworach t lza w oku sie kreci...
Schodzenie w Civicu ponizej 3 tys to zbrodnia, albo krancowe zmeczenie.


bez komentarza.


A teraz konkrety.


nareszcie


Przekopalem sie przez moje AMiS i tych egzemplarzy, w ktorych jest test
Civic 5d (ale chyba 1.6) oraz Civic AeroDeck (1.4) nie znalazlem. Co prawda
zbyt goraco nie szukalem, a teraz to juz na pewno zapal do pomagania Tobie
calkiem mi przygasl.

Znalazlem natomiast test Civic 4d 1.4 iS w AMiS z 4 kwietnia 1998


Ten test tez mam. Niestety to nie to o co mi chodzi.
Pytam konkretnie o model 5d 1.4 produkowany w GB.


podaje za nimi oasiagi sedana:
0 - 60 4,8 s
0 - 80 7,2s
0-100 10,6s
0-120 14,3 s
0-140 17,9 s

Mala dygresja: z tych wynikow widac, ze przy optymalnym wykozysztaniu mocy
silnika przyspieszenie takie jakie bada sie przy elestycznosci wynosi
60 - 100:  5,8 s
80 - 120:  7,1 s

A zbadana w AMiS elestycznosc wynosi:
60 - 100: 13,2s  IV bieg
80 - 120: 22,4s  V bieg

Teraz widac jak mozna ZLE przyspieszac.

Oskar


niestety nadal nie mam odpowiedzi na pytanie, szkoda.
mat

Wyświetl resztę postów



Temat: Rozum w obliczu cudu
Użytkownik Lamesz napisał:
(...)

 Jak by to wyglądało: papieżom nie


zdarzają się "wypowiedzi o charakterze naukowo udowodnionego fałszu", bo
przemawia przez nich Duch Święty, a zdarzają im się mordy, intrygi i gwałty.
Czemu? - bo są ludźmi? Znów dwójmyślenie...


Zdarzają się.Dogmat o nieomylności zakłada,że papież jest nieomylny ,ale tylko
w sprawach dotyczących wiary,a nie wogóle.
(...)

Na razie podtrzymam tylko to, co wspomniałem w odpowiedzi Lei:
A. Istnieje w świecie naukowym pewność, że umarły nie może z martwych wstać.
B. Istnieje w świecie chrześcijańskim pewność, że umarły może
zmartwychwstać.

Czy to rzeczywiście daje się tak bez najmniejszych problemów pogodzić?


(...)

Tu pozwolę sobie na parę własnych przemyśleń.
Stawiasz sprawę wyraźnie dwubiegunowo, jak zresztą większość, nie zostawiając
miejsca na nic pośredniego. Albo  racjonalizm, będący motorem
rozwoju nauk ścisłych ścisłych  i cechą postępu albo wiara, która w zasadzie
hamuje ten rozwój i oznacza zacofanie. Jest jeszcze potrzebna tam, gdzie nauka
coś nie może wyjaśnić (np. jakiś cud).Ale jednocześnie jest przekonanie, że
wyjaśni ,jak nie dziś to jutro i wtedy wiara nie będzie potrzebna. Spogląda
się przy tym na fizykę, a zwłaszcza na mechanikę kwantową, choć nie do końca
się precyzuje oczekiwania wobec niej. Takie podejście nie jest
nowe.                          
W XIX w. ,bodaj Stendhal,o ile dobrze pamiętam, radził, na fali racjonalizmu
oświeceniowego, aby jechać do Rzymu i zobaczyć ostatniego na świecie papieża.
Następnego już nie będzie,bo wiara straci sens  w obliczu osiągnięć nauki. I
rzeczywiście, całe wsie francuskie przestawały chodzić do kościoła.
Ale przyszłość pokazała nie tylko, że trochę się mylił, ale również ,że takie
konfliktowe, w zasadzie wrogie podejście do wiary tylko ją umacnia.

 Historia uczy, że, na dłuższą metę, racjonalizm często przegrywa z wiarą. Tak
było w starożytnym Egipcie, gdzie władza faraonów podlegała władzy kapłańskiej
i trudno było to zmienić, i tak było w XX w Iranie. To tylko dwa z wielu
przykładów. Obecnie Europa też będzie musiała, wcześniej czy później zmierzyć
się z Islamem i ,oby się nie okazało, że podzieli los Cesarstwa Rzymskiego.

 Dlaczego tak się dzieje? To jest dopiero ciekawe pytanie.

 Wydaje się, że, przynajmniej częściowej, odpowiedzi można szukać w naturze
człowieka. Racjonalizm, choć ważny ,to nie jest wcale główną wewnętrzną siłą
napędową człowieka.

 Przecież :

-człowiek wie, że palenie szkodzi, ale wierzy, że to nie on zachoruje na raka;

 -człowiek wie, że alkohol szkodzi, ale wierzy, że to nie on wpadnie w nałóg;

-człowiek wie, że szybka jazda samochodem może się źle skończyć,ale    
wierzy,że to nie on ulegnie wypadkowi;

 -człowiek wie,że że podejmując ryzyko, może stracić wszystko, ale wierzy ,że
jemu to się uda;

-etcera, etcetera&#8230;.  

 Wiara jest zatem siłą napędową człowieka, nawet ateisty, i to wcale nie
marginalną. I źle by było, gdyby było inaczej. Wiara i rozum mają swoje role w
życiu człowieka i się uzupełniają a nie wykluczają. Dlatego wszelkie próby
eliminacji wiary z życia na ogół się źle kończą .

 Jeśli ktoś powie, że to nie ma wiele wspólnego wiarą w Boga, odpowiem: istota
wiary w każdym przypadku jest ta sama.

 pozdr.

Wyświetl resztę postów



Temat: Noworodki z promilami
ewa.zimny napisała:

>
> nie wiem czy jest sens wyjasniac.. przeciez ty tekstu ze
> zrozumieniem przeczytac nawet nie potrafisz..
>
> 1. chyba jest roznica miedzy kilkoma lykami od swieta wina a piciem
> butelkami na codzien...
>
> <NIE MA BEZPIECZNEJ DAWKI ALKOHOLU DLA NIENARODZONEGO DZIECKA. We
> Francji, gdzie pije się kulturalnie, kieliszek czerwonego wina do
> posiłku, odsetek dzieci z FAS jest bardzo duży>
> i
> <Nie zbadano, jaka ilość alkoholu szkodzi na płód. Dlatego lepiej
> nie pić wcale.>
>
> 2.mnie lekarz nie zabronil okazjonalnej lampki wina podczas ciazy,a
> specjalnie o to pytalam...
>
> <Chcę zaapelować do lekarzy. Wciąż bagatelizują pytania ciężarnych,
> czy jedno piwo nie zaszkodzi. Mało tego, sami zachęcają. Kilka dni
> temu pewien położnik zalecił kobiecie skarżącej się na przedwczesne
> skurcze: "Na rozluźnienie macicy najlepiej strzelić sobie kielicha".>
>
> napewno ten tekst czytalas? bardziej jasnye odpowiedzi trudno byloby
> znalezc..
>
>

wiesz Ewa.zimny to chyba ty masz klopoty z czytaniem tekstu albo go czytasz
bardzo wybiorczo... jak kazda kobieta w ciazy mialam pytania do mojego lekarza
prowadzacego i on mi na nie odpowiedzial zgodnie z normami panujacymi w kraju w
ktorym mieszkam,tym czego nauczono go na studiach i z wlasnej wieloletniej
praktyki jak i wedlug swojego sumienia- to on byl odpowiedzialny za prowadzenie
mojej ciazy i jemu ufalam... trudno mi zaufac jakiemus dziennikarzowi,ktory za
przyklad podaje patologiczna sytuacje i pisze o jakis statystykach niby
przeprowadzonych we Francji i duzym odsetku dzieci z Fas nie powolujac sie
jednoczesnie na zadne konkretne zrodla skad on je wzial... wybacz ale mieszkalam
5 lat we Francji na poludniu i w Paryzu i nigdy nie spotkalam sie z podobnymi
dziecmi,a pracowalam jako niania w wielu rodzinach,w ktorych sie pije kieliszek
czerwonego wina do obiadu co dziennie... poza tym autor bardzo upraszcza sprawe
: "Z badań amerykańskich wynika, że pierwszą przyczyną uszkodzeń mózgu u dzieci
jest alkohol, drugą - zespół Downa." - nie jestem lekarzem,ale na uszkodzenia
mozgu maja wplyw rowniez inne czynniki.... itp itd....
dla mnie jest to jedynie bezsensowna nagonka,bo temat na topie i nie ma o niczym
innym lepszym do pisania....
kazda normalna ciezarna zanim wezmie alkohol do ust to najpierw pomysli kilka
razy i na prawde uwazam te nagonke za bezsensowna i niepotrzenie wpedzajaca
kobiety juz w ciazy,a ktore mialy okazje spozycia alkoholu zanim dowiedzialy
sie,ze sa w ciazy,za obrzydliwe i po prostu nieludzkie.... i jeszcze raz nie myl
prosze picia na umor alkoholu z kilkoma wykami wina czy piwa od swieta,bo jak
dla mnie jest to duza roznica....
>
>
Wyświetl resztę postów



Temat: F-16 ??? Dziękuję postoję...
Drogi TexasBoy
>Mr. JOrl, dobrze jest strzelic sobie kielicha na weekend, ale ty chyba
>wypiles tego snapsu troche za duzo.
Glodnemu chleb na mysli. Nie jestem typowym Polakiem-emigrantem (tak jak
zapewne Ty), ktory w weekend siedzi z podobnymi do siebie kumplami i chleje
wodke.
>Te nowe samoloty, uzgodnione jeszcze przed wstapieniem do NATO to wymiana
>zlomu, ktory polska armia teraz uzywa.
Teraz, po 12 latach bez solidnej opieki jest to juz moze troche zlom. Ale jak
komuna przestala sie nimi opiekowac, a bylo to w 1989 stanowily powazna sile.
Reszta wojska tez. Teraz naturalnie co innego.
>Amerykane zalatwili sprawe w Afganistanie bez uzywania zadnego sprzetu
>sojusznikow.
A w wojnie z Jugoslawia uczestniczyly wiele krajow. W Afganistanie, ze wzgledow
geograficznych byly uzywane samoloty z lotniskowcow i z odleglej wyspy.
Dlatego, poza anglikami, jak holendrzy, niemcy itd nie mogli tego robic.
Inaczej tez by byli. Ale beda inne wojenki i beda uczestniczyli. Np. niemieckie
samoloty sa przebazowane do Afryki. Polskie tez by byly.
I jeszcze raz twierdze, ze Polska nic nie ma do gadania. Co najwyzej sie
tlumaczyc, ze nie ma pieniedzy.
>Podaj swoj adres w Niemczech a Amerykanie zrobia ci przysluge i posla ci tam
>kilka bombek. Poza tym, mam sporo znajomych w Niemczech, ktorzy wydaja sie
>byc bardziej pro-amerykanscy niz rodowici Amerykanie. Uwazaj na swoja gadke
>tam w Niemczech zebys predzej czy pozniej w jakims Dachau nie skonczyl.
>Historia sie lubi powtarzac.
Co Tobie odpowiedziec? Moze najpierw, Niemcy nie sa i nigdy nie beda wiecej
mocarstwem swiatowym jak to bylo przed 60 laty.
Co do Twoich znajomych w Niemczech. Sa zapewne tacy sami jak Ty, myslacy o
pijanstwie w weekend. Ja do nich nie naleze. Moze dlatego mam inne poglady jak
oni? Alkohol szkodzi!
Opowiem Tobie jedna ciekawa historyjke. Znasz obecnego prezydenta Busha,
prawda. Wiesz, ze pochodzi z bardzo utalentowanej rodzinki? Ma braciszka
gubernatora, pomogl mu w zostaniu prezydentem, prawda?. Nastepny Bush, to
tatus, byly prezydent prawda?. A wiesz ze ta wspaniala rodzinka miala jeszcze
dziadka Busha? To byl taki finansista w USA w okresie miedzywojennym. Czytalem,
ze on finansowal wybory Hitlera w 1932 roku. Hitler ledwo, ledwo je wygral (i
to w koalicji z jedna mala partia). A dlaczego finansowal? Nie czytal ten
dziadek Bush "Mein Kampf"? Sa zli ludzie, ktorzy twierdza, ze dal pieniadze
poniewaz ja CZYTAL. Ciekawe prawda?
Dobrze, ze przypomniales mi, ze historia sie lubi powtarzac. Jako pierwsze bede
uwazal na kandydatow do wladzy w Niemczech, ktorych amerykanie finansuja. A
zwlaszcza na dynastie Bushow. Bo w Dachau faktycznie nie chce skonczyc.
Pozdrowienia







Wyświetl resztę postów



Temat: APEL DO RODZICÓW W SPRAWIE REKLAM W TV
marghe_72 napisała:

> Niby tak.. ale mimo wszystko do dziecka (mówie o starszych ) nalezy wybór
> zabawki.

Tak, ale ten wybor niech bedzie na podstawie wlasnych potrzeb, gustu, a nie
reklam ktore niewinna i naiwna psychika dziecka chlonie jak gabka wode. Dziecko
najlepiej bedzie znalo zabawki z reklamy i wyboru moze dokonywac sposrod tych
wlasnie rzeczy, choc w sklepach przeciez jest ogromny wybor. Jesli nawet
przekonasz dziecko do tego zeby wybralo inna zabawke, to mysle ze moze w glebi
duszy pozostac mu jakis zal ze ma gorsza zabawke nic kolega, bo tamta jest
znana z reklam i taka "fajna"...
Poza tym piszesz "starsze dzieci" a co z malymi? Ja mam 2-latka i tylko patrzec
jak zacznie wolac ze tam w TV jest taka sliczna lala, mama kup! Oczywiscie moga
ja przekonywac do innych zabawek, ale na pewno bedzie jakos zawiedziona ze nie
moze miec wlasnie tego co w telewizji pokazuja i mowia ze to wlasnie dla dzieci
jest... Gdyby reklam nie bylo wielu dzieciom takich przykrosci bysmy
oszczedzili.

> Przesuwanie reklam na godziny, w których dzieci przed TV nie ma.. jest
> nierentowne. I tyle. Smutne, ale prawdziwe.

Nie musza byc przesuwane na pozne pory, wystarczy zeby nie "otaczaly" programow
dla dzieci, tak zeby widzieli je dorosli, na doroslych tez to przeciez podziala
tyle ze rozsadniej. A jesli mimo to reklama bedzie nierentowna to juz problem
producenta, nasze dzieci nie sa na sprzedaz.

> Poównywanie z papierosami tez nie do konca trafione.. papierosy i alkohol
> szkodza zdrowiu, zabawki portfelowi

Papierosy szkodza zdrowiu wiec latwo wytlumaczyc wszystkim zeby ich nie
kupowali prawda? Bo to jest argument. Ale oszczedzono palaczy, zabrania sie
reklam papierosow i nikt nie uzywa tu argumentu w stylu: niech reklamy beda a
my tlumaczmy najblizszym ze to tylko reklama a papierosy szkodza, wiec niech
ich nie kupuja...
A co do zabawek nie masz juz takiego argumentu, wiec nawet trudniej jest
wytlumaczyc dziecku dlaczego nie moze ich miec. Poza tym reklama zabawek nie
szkodzi tylko portfelowi, bo mowimy o sytuacjach kiedy dzieciom nie kupimy tych
drogich zabawek, wiec portfel nie ucierpi. Ale ucierpi psychika dziecka, takie
jest moje zdanie. Wszedzie kusza dzieci pieknymi zabawkami, lalkami
wygladajacymi jak zywe, pokazuja jak dzieci sie nimi bawia, niemalze mowiac w
ten sposob: "widzisz jakie ladne? Ty tez mozesz to miec, tylko idz i powiedz
mamie ze chcesz wlasnie te laleczke" A my potem musimy to "odkrecac". Nie
zgadzam sie po prostu zeby ktos nabijal sobie kiese kosztem mojego czy innych
dzieci.

> Przedszkole (koleżankii, szkoła..) jest IMHO znacznie gorsze od reklam..
> Reklama trwa minute, dwie.. koleżanka w przedszkolu swoją barbie moze sie
> chewalić godzinami To taki skrót myslowy
> Przykład?
> W TV nie widziałam ani jednej reklamy Witch (może i sa ale ja nie kojarzę)..a
> dziewczynki od 5 lat w góre maja na ich punkcie prawdziwego hopla.

Ale o tym nie ma co dyskutowac, temu nie da sie zapobiec, tak bylo i bedzie,
trudno, dziecko tez musi uczyc sie zycia, styka sie z innymi dziecmi wiec to
normalne, z tym ze jedno dziecko moze pochwalic sie swoja zabawka, a Twoje moze
wyciagnac swoja i tez sie pochwalic. I zadna zabawka nie bedzie lepsza tylko
dlatego ze jest znana na cala Polske z TV. Ale po co dokladac do tego jeszcze
reklamy? Robione zreszta tylko z checia zysku?






Wyświetl resztę postów



Temat: Fabisiakland
To moze i ja nieskromnie dodam conieco od siebie:


* gra w klasy i gumę na modelu w-wskiego podwórka


Halo! Jeszcze trzepak do robienia fikolkow. Obok smietnik altankowy ma sie
rozumiec!


Najważniejsza rzecz: zaplecze gastronomiczne:
* Parę przyczep produkcji polskiej typu 126 wyciągniętych z wysypiska
śmieci
serwujących zapiekanki i hotdogi, oraz ciepłą coca-colę,


Cool! Jak pod koniec ubieglej dekady!


* Kopia restauracji dworcowej z Pipidówki Małej oferująca: wódkę czystą,
wódkę żytnią, wódkę bałtycką (czy ktoś jeszcze to świństwo pamięta?),
wódkę
Vistula (a to ktoś pamięta?), bigos i kanapki z jajem na twardo i
salmonellą
na żywo,


Najlepsza restauracja dworcowa byla w Kutnie. Juz S.P. Bareja wykpil ja w
"Zmiennikach".
A ja tam bylem, kawe lure pilem, z niemila expedientka gadalem i ten ogolny
syf widzialem.
Nie wiem jak to wyglada dzis ale 4 lata temu to byla katastrofa.

BTW: Pamietam wodki Vistule i Baltyk ale wtedy za wzgledu na wiek, jeszcze
ich nie pilem :-)
A kto pamieta Piwo Warka w butelkach "granatach" i wode sodowa w syfonach z
grubasnego szkla???


* Restauracja GS  (...)


Wobec tego MUSI byc karteczka:
Alkohol podajemy od godziny 13:00.
albo:
Nietrzezwym i mlodziezy do lat 18-stu papierosow i alkoholu nie sprzedajemy.

Moze jeszcze kilka:
Kierunek kolejki----------
Alkohol szkodzi zdrowiu.
Inwalidow i kobiety w ciazy obslugujemy poza kolejnoscia.
Cukier krzepi.

Do wodeczki obowiazkowo zakaska:
goloneczka, sledzik z cebulka albo zimne nozki.

wyszczerbione talerze z niebieskim


szlaczkiem i napisem GS,


Jezu, jak na wczasach FWP!
Cool wspomnienia!


* Do tego dziesięć innych budynków z napisami typu ,,Restauracja


Różyczka''

Ja proponuje "Rusalke" ze stolikami, co maja roznej dlugosci nogi i zeby sie
nie kiwaly, to sie podlozy zlozona serwetke pod najkrotsza noge,


i ,,Bar Turystyczny klasy VII''


To byl git! Taka obskurna buda z plackami ziemniaczanymi z napisem "Lokal V
kategorii".


* Poza tym saturatory sprzedające wodę sodową w szklankach z gwarantowaną
zawartoscią prątków gruźlicy,


Kochani! Pamietacie saturatory? Ja ich nigdy nie zapomne; tej szklanki na
lancuchu z klamra i przykreconej sruba, mytej w strumyczku wody z hydrantu
lecacej na ksztalt palnika kuchennego i tych dwoch zboirniczkow z sokami,
wokol ktorych lataly rzesze much. Woda czysta 60 gr, woda z sokiem 1 zl.
No i nad tym przybytkiem musowo parasol z napisem WSS Spolem!


* bar mleczny ktoś już proponował, to nie będę się powtarzał.


Warszawskie bary mleczne i ogolnie placowki gastronomiczne z tamtych lat to
osobny dluuugi temat...
Nadmienie, ze wielce taktowne bylo by postawienie barow: "Gruba Kaska",
"Praha", "Zodiak", "Kosmos", "Zak" i paru innych przybytkow jak piwiarnia
"Zbyszko i Jagienka".


Za zaplecze sanitarne może robić kępa drzew i krzaków oraz wierna kopia
śmietnika z warszawskiego podwórka.


Ja osobiscie proponuje platny, obskurny kibel, do ktorego sie trafia na
zapach.


Jeżeli ten Park Kultury i Tradycji Polskiej będzie za miastem, proponuję
jeszcze dojazd wyłącznie autobusami marki jelcz RTO (tzw. ogórkami)


To byl zaje....isty autobus, szczegolnie to miejsce obok kierowcy i wlacznik
kierunkowskazow :)

wywrotki marki


ził,


Och, nie mniej cudowny pojazd!
A kto pamieta, jak na PKSie jezdzily SANy? Nie Sanosy, lecz Sany.

Tak na marginesie dodam, ze obecnie szerokie grupy ludzi uzywaja telefonow
komorkowych, wiec w niniejszym parku proponowalbym umieszczenie tych
aparatow telefonicznych, jakie byly w latach siedemdziesiatych.
Takie "szafy pancerne" z widelkami odstajacymi na 20 cm i "chodzacych" na 50
groszy.

Ponadto dzieci winne byc pojone mlekiem od tych mleczarzy co rozosili ten
bialy napoj pod drzwi.

Aaaaa! Kategorycznie domagam sie tez:
Lizakow z zolnierzykami, gum "Donald", Cytronety w woreczkach foliowych,
waty cukrowej, panskiej skorki, diabelkow z wysuwanym jezykiem, wiatraczkow
plastykowych i pilkazykow, takich jak w osrodkach FWP, sprzedazy wyrobow
czekoladopodobnych po 200 gram w/g kartki M II D, kataryniarza w kraciastej
koszuli, Kapeli z Chmielnej oraz wszelkich innych reliktow a'la festyn
Trybuny Ludu. :))))

Ja sie szczerze smieje i pozdrawiam!
Rico.

Wyświetl resztę postów



Temat: Upojona noc wybrańca narodu
Pijaczyna i tyle.

========

Walczy z alkoholizmem a sam chleje
Czyżby poseł LPR chciał poznać problemy alkoholików?
FOTO KAROL PIECHOCIŃSKI/ REPORTER
FOTO KAROL PIECHOCIŃSKI/ REPORTER

Po ciężkiej nocy spędzonej na ławce na Polu Mokotowskim w Warszawie przyszło
wczoraj posłowi Bogusławowi Sobczakowi z LPR prowadzić konferencję prasową na
temat zaostrzenia kar za sprzedaż alkoholu nieletnim. Nad ranem wyraźnie
wstawionego posła LPR obudzili policjanci.

Z naszych ustaleń wynika, że po burzliwej nocy w warszawskich klubach poseł
Sobczak (27 l.) zaniemógł i nie dojechał do domu. Po szóstej rano do leżącego na
ławce w parku mężczyzny podeszło dwóch funkcjonariuszy oddziałów prewencji
Komendy Stołecznej Policji.
Czuć było alkohol

- Mężczyzna spał. Najpierw funkcjonariusze próbowali go obudzić, ale się nie
dało. Potem poruszyli go za ramię i dopiero się ocknął - opowiada oficer z
Komendy Stołecznej. - Funkcjonariusze zapytali, czy się źle czuje. Był nieświeży
i czuć było od niego alkohol. Poprosili o dokumenty. Wówczas mężczyzna wyciągnął
legitymację poselską. Policjanci obejrzeli i zapytali, czy czasem nie odwieźć go
do domu. Podziękował i powiedział, że zamówi sobie taksówkę. Nie stawiał oporu,
nie kłócił się.
Jogging w lakierkach?

W rozmowie z nami (patrz obok) poseł zapewnia, że nie spał na ławce, tylko
zmęczył się podczas uprawiania joggingu i położył się na chwilę na ławce. Wtedy
ta wścibska policja od razu przystąpiła do kontroli. Funkcjonariusze jednak nie
pamiętają, by poseł był w dresie i w adidasach. A poza tym z joggingu wracał do
domu taksówką?

Z pewnością kiedy poseł Sobczak przyjechał do domu, nie poszedł spać. Musiał się
przygotować do planowanej na południe konferencji prasowej swojej partii. Grał w
niej zresztą główną rolę.
Poseł wie, że alkohol szkodzi

Poseł Sobczak w imieniu swojego klubu parlamentarnego poinformował, że LPR chce
zaostrzenia kar za sprzedaż alkoholu nieletnim. Posłowie proponują, żeby było to
przestępstwo, a nie wykroczenie jak teraz. Groziłyby za to 2 lata więzienia.

- Inicjatywa Ligi ma odstraszyć sprzedawców i tym samym doprowadzić do
ograniczenia sprzedaży

alkoholu nieletnim - grzmiał poseł Sobczak.

Chyba lep iej byłoby, gdyby poseł LPR zrezygnował z prowadzenia tej konferencji
po tak ciężkiej nocy. A tak niedyspozycję posła Sobczaka pokazały kamery.

- Co za hipokryzja. Naprawdę mógł odwołać tę konferencję lub przynajmniej na nią
nie przychodzić - komentowali wczoraj policjanci.
O wybryku posła czytaj też w komentarzu na str. 4
To nie pierwsza wpadka

Pod koniec ubiegłego roku dziennikarze dotarli do zdjęcia, na którym Bogusław
Sobczak i jego klubowy kolega wznoszą ręce w nazistowskim pozdrowieniu. Sprawa
trafiła do poselskiej komisji etyki, która odstąpiła od ukarania młodego posła.
Sobczak odciął się od nacjonalistycznych poglądów.
Zapis naszej wczorajszej rozmowy z posłem Bogusławem Sobczakiem z LPR odbytej 8
godzin po zajściu z policją

- Panie pośle, co się stało, że pan dzisiaj nocował na Polu Mokotowskim?

- Nie, nie nocowałem.

- Jak to nie?

- Biegałem.

- Biegał pan?

- Tak. Z rana. I po prostu zatrzymałem się na chwilę i... ten...

- I co?

- No i...

- I położył się pan w parku.

- Na ławce.

- Pan odpoczywał?

- Tak, na chwilę się zatrzymałem i wróciłem do domu.

- A pan biega codziennie po Polu Mokotowskim?

- Nie. Od kilku dni.

- Wróćmy do wczorajszego ranka. Jak pan tak odpoczywał, to policja pana
wylegitymowała?

- No tak. Zgadza się. Natomiast nie nocowałem, tylko biegałem.

- A nie był pan czasem wczoraj wieczorem w restauracji Jeffs na Polu Mokotowskim?

- Proszę?

- Nie był pan w Jeffsie czasem wczoraj?

- Byłem, byłem. I, i, i wróciłem do domu. I, i, i rano biegałem po prostu.

- To właściwe wszystko, o co chciałem zapytać. Dziękuję.

- A to widzę, że życzliwych nie, nie brakuje tak w cudzysłowiu (wersja
oryginalna posła) można powiedzieć.
Upojna noc - rekonstrukcja

Spróbowaliśmy odtworzyć "upojną" noc posła Sobczaka. Do pubu Jeffs przy ul.
Żwirki i Wigury na skraju Pola Mokotowskiego trafia wieczorem. Jest tam częstym
gościem. Po kilku godzinach opuszcza restaurację. Być może dlatego, że ją
zamykają. Następny na trasie jest ulubiony przez posła pub Marilyn w głębi
parku. Obsługa kojarzy twarz posła. Bywa tam kilka razy w tygodniu. Lubi wypić
piwko w ogródku. Od ulubionej knajpki dzieli go z 400 metrów. Najprawdopodobniej
ten dystans okazuje się dla niego zbyt męczący. Postanawia więc odpocząć na
przydrożnej ławeczce. Jest jednak tak "osłabiony", że zasypia. Budzi się dopiero
nad ranem na głos policjanta.
autor: Piotr Krysiak PIF Piotr Krysiak Agata Rowińska Wyświetl resztę postów



Temat: Posłowie chcą zakazać używania prezerwatyw
cd. w sprawie "prezerwatyw"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3728654.html
- Pigułki antykoncepcyjne powodują bezpłodność i powinno się ostrzegać przed ich
stosowaniem. Taki zapis ma się znaleźć w Narodowym Programie Wspierania Rodziny
- powiedział mi wczoraj Marian Piłka, poseł PiS, który chciałby pracować nad tym
programem.

Narodowy Program Wspierania Rodziny rząd ma dopiero opracować, zobowiązuje go do
tego uchwała Sejmu podjęta po poselskiej debacie z inicjatywy LPR (z 18
października). To wtedy Anna Sobecka z RLN, przewodnicząca sejmowej komisji
rodziny i praw kobiet zaszokowała opinię publiczną: - Niedopuszczalne jest
szerzenie ideologii usprawiedliwiającej rozwody, antykoncepcję, sterylizację,
prostytucję, pornografię, pedofilię czy różne zboczenia seksualne. Bez ochrony
moralnej sfery kultury nie obroni się rodziny i wszelkie hasła o popieraniu
rodziny staną się żałosną farsą. Ludzie zaś, którzy propagują antyrodzinne
ideologie, winni odpowiadać za wykroczenie przeciw ludzkości.

Teraz posłowie z komisji rodziny i praw kobiet czekają aż rząd powoła wspólny z
nimi zespół do pracy nad Programem Wspierania Rodziny.

Posłowie PiS chcą oznakować hormonalne leki antykoncepcyjne klauzulą
"niebezpieczne dla zdrowia".

- Inaczej czeka nas katastrofa demograficzna - mówią. Ich zdaniem również
Ministerstwo Zdrowia powinno rozpocząć kampanię negatywną na temat skutków
zdrowotnych hormonalnej antykoncepcji.

Piłka wierzy, że pigułki antykoncepcyjne prowadzą do niepłodności: - Czytałem o
tym w internecie. A w Polsce mamy do czynienia z epidemią niepłodności. Są różne
tego przyczyny, ale jedną z nich jest zbyt szerokie stosowanie środków
antykoncepcyjnych, które rozregulowują funkcjonowanie organizmu kobiety.

Dariusz Kłeczek, też z PiS, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji rodziny:
- Wprowadzenie całkowitego zakazu stosowania antykoncepcji farmakologicznej jest
nierealne. Ale trzeba zmusić lekarzy do rzetelnego informowania o skutkach
ubocznych.

Sam Kłeczek jest przekonany, że antykoncepcja w ogóle nie jest potrzebna. - Są
nowoczesne metody rozpoznawania płodności, na miarę XXI wieku i zalecane przez
Światową Organizację Zdrowia - mówi.

Jakie?

- Naturalne metody planowania poczęć polegające na wieloobjawowej obserwacji,
m.in. mierzeniu podstawowej temperatury ciała. Każda młoda dziewczyna, gdyby
tylko miała informacje o tych sposobach, stosowałaby je.

Martyna, 17-letnia licealistka z Warszawy: - Mam stałego chłopaka, biorę
pigułki, bo dzieci chciałabym urodzić najwcześniej na studiach. Naturalne
metody? Są zawodne. Poza tym żyjemy tak szybko, że ledwo mam czas na seks, a co
dopiero na mierzenie temperatury.

A co z prezerwatywami?

Piłka w wypowiedzi dla środowego "Metra" był przeciw. Wczoraj tłumaczył nam, ze
to nieporozumienie, że krytykuje tylko środki hormonalne.

Ale Sobecka powiedziała nam, że "wszystkie srodki antykonpcepcyjne sa szkodliwe
dla zdrowia". I dodała: - Chirurgom lateks niszczy ręce, cóż dopiero z
delikatniejszymi narządami.

Na informacje, że środki antykoncepcyjne powodują bezpłodność, zareagowały
kobiety z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny: „Przedstawiciele Sejmu
opierają się na »pseudonaukowych «, sprzecznych ze standardami medycznymi
przekazach - napisały w liście otwartym do marszałka Sejmu. - Jeżeli ta
inicjatywa zostanie przyjęta, to rząd RP będzie ponosił odpowiedzialność za
zwiększającą się ilość wykonywanych zabiegów usuwania ciąży w podziemiu”.

- Jedynym środkiem, który może przyczyniać się do problemów z płodnością, są
wkładki wewnątrzmaciczne. Nie ma żadnych badań, które by wykazywały, że takie
działanie mają pigułki antykoncepcyjne, choć wiadomo np., że zwiększają ryzyko
pewnych chorób nowotworowych, ale z drugiej strony zmniejszają ryzyko innych -
mówi dr Grzegorz Południewski, ginekolog z Towarzystwa Rozwoju Rodziny.

- Środki antykoncepcyjne uważam za naturalny element życia w XXI wieku. Dzieci
powinny się rodzić oczekiwane, a nie w wyniku ograniczenia dostępu do środków
antykoncepcyjnych - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, pełnomocnik rządu ds.
rodziny. Dodaje, że jest problem z informacją o skutkach ubocznych antykoncepcji
farmakologicznej, bo ginekolodzy rzadko to robią i nie badają też odpowiednio
kobiet, którym przepisują recepty.

- Zapis o oznakowaniu środków antykoncepcyjnych znajdzie się na pewno w
Programie, razem z ulgami podatkowymi dla rodzin posiadających dzieci - upiera
się Piłka. - Bo to, że są szkodliwe, jest tak bezdyskusyjne, jak fakt, że
papierosy i alkohol szkodzą zdrowiu.

Specjalne oznakowanie środków antykoncepcyjnych wymagałoby zmiany ustawy o
prawie farmaceutycznym. Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas powiedział nam, ze
jego zdaniem takie oznakowanie jest niepotrzebne. Wyświetl resztę postów



Strona 3 z 3 • Znaleziono 307 rezultatów • 1, 2, 3

Designed by Finerdesign.com